https://poranny.pl
reklama

Wilki stają się problemem mieszkańców gminy Wasilków. Zwierzęta nie reagują na próby płoszenia

Magda Ciasnowska
Coraz więcej wilków pojawia się wokół zabudowań w gminie Wasilków
Coraz więcej wilków pojawia się wokół zabudowań w gminie Wasilków fot. pixabay
Mieszkańcy gminy Wasików regularnie spotykają wilki. Magistrat czeka na zgodę Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska na odstrzał kilku osobników.

Wilki kręcą się blisko zabudowań

W styczniu tego roku Urząd Gminy w Wasilkowie poinformował mieszańców o wzroście liczby wilków zaobserwowanych na terenie gminy. Ludzie spotykali (i wciąż spotykają) je nie tylko podczas spacerów po lesie, ale także przy swoich domostwach i na ulicach.

Już wtedy gmina wystąpiła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku o zgodę na odstraszanie wilków.

Na początku tego roku gmina zaczęła informować nas o pojedynczych osobnikach pojawiających się wokół zabudowań. Otrzymywaliśmy i otrzymujemy też zgłoszenia bezpośrednio od zaniepokojonych mieszańców. Było ich do tej pory osiem - mówi Dorian Kozłowski, p.o. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku. - Dlatego też 23 stycznia tego roku wydaliśmy na wniosek urzędników zezwolenie na umyślne płoszenie pięciu osobników. Jest ono ważne do końca tego roku.

Po uzyskaniu zgody gmina zakupiła armatki hukowe i przy ich użyciu stara się na co dzień płoszyć zwierzęta.

Problem jest z nami prawie od roku. A że wilk jest zwierzęciem pod ochroną, dlatego sami z tym problemem nie możemy nic robić - przyznaje Marta Galicka z Urzędu Miejskiego w Wasilkowie. - Wszelkie próby płoszenia w tym momencie kompletnie nic nie dają, bo te osobniki pojawiające się na naszym terenie są już niestety oswojone. Jest ich dużo, i sytuacje spotkań z ludźmi zdarzają się dość często.

quiz

Jak dobrze znasz gwarę swojego regionu? Cz. 3

1/14

"Pokaż mnie tę batarejkę" oznacza "Pokaż mi tę..."


Wilki zagryzły już kilka psów

Regularnie widują je m.in. mieszkańcy wsi Sielachowskie, Wólka Przemieście czy Woroszły. Wilki pojawiały się też w Dąbrówkach, Rybnikach, czy w samym Wasilkowie na osiedlach Dolina Cisów, Lisia Góra oraz Leśne.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Jak przyznaje Marta Galicka, w gminie zdarzały się przypadki zagryzania przez wilki psów. W takiej sytuacji można wnioskować do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o przyznanie odszkodowania.

Z gminy Wasilków takich wniosków jeszcze nie mieliśmy. Ale w całym województwie podlaskim od początku roku było ich już 57. Dotyczą przede wszystkim zwierząt gospodarczych i psów. Po rozpatrzeniu zgłoszenia wypłacamy rekompensaty za stratę - informuje Dorian Kozłowski.

Przyczyną wizyty na terenach zabudowanych jest głównie łatwo dostępne źródło pokarmu, które stanowią przede wszystkim niezabezpieczone pojemniki na odpady i kompostowniki. Jak podkreśla Magistrat, dla bezpieczeństwa ludzi, ale też dla dobra wilków, niezmiernie ważne jest unikanie działań, które zachęcają te drapieżniki do przebywania w pobliżu zabudowań lub uzależniają je od pokarmu dostarczanego przez człowieka.

Potrzebna zgoda na odstrzał pięciu osobników

Ciągłe wizyty wilków i niepokój mieszańców sprawiły, że pracownicy urzędu zdecydowali się na kolejne kroki. Ponad 1,5 miesiąca temu wystosowali pismo do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z prośbą o wydanie zgody na odstrzał pięciu osobników.

Wciąż czekamy na odpowiedź. I niestety wciąż nie możemy się tam dobić. A próbujemy właściwie codziennie i bez przerwy odbijamy się od ściany i mamy związane ręce. - przyznaje Marta Galicka. - To zmniejszenie populacji jest w tym momencie naszym jedynym ratunkiem. Rozumiemy, że wielu mieszkańców czuje zagrożenie. Ale niestety musimy czekać na decyzje wyższych instancji. Jednak tam wyżej problem jest chyba niestety bagatelizowany.

Jeśli gmina zgodę jednak uzyska, informacja trafi do działających na jej terenie kół łowieckich z prośbą o wykonanie decyzji GDOŚ.
Jak przyznaje prof. Krzysztof Schmidt z Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk, mieszkańcy Wasilkowa i okolic widzą wilki coraz częściej dlatego, że populacja tego będącego od ponad dwóch dekad pod ochroną gatunku, w ostatnich latach wzrosła.

Gmina Wasilków leży właściwie na terenie Puszczy Knyszyńskiej. A puszcza jest w końcu oczywistym siedliskiem wilków. Odległość, jaka dzieli najbliższe obszary leśne od zabudowań jest więc niewielka – podkreśla. - Generalnie, jako dzikie zwierzęta, wilki boją się ludzi. Starają się więc schodzić im z drogi. Jednak gdy nałożą się na siebie różne czynniki, na przykład wilk będzie chory i będzie miał zatracone instynkty, zbliży się do człowieka i poczuje się zagrożony. I wtedy może dojść do sytuacji niebezpiecznej.

Dane zbierane przez RDOŚ w Białymstoku wskazują, że największy problem z wilkami mają okolice Hajnówki, Bielska Podlaskiego i Narewki. To właśnie stąd wpływa najwięcej zgłoszeń dotyczących wyrządzanych przez wilki szkód.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny