Wielka awaria. Sygnalizacja świetlna nie działa w połowie miasta (wideo)

(DOR)
Nie działa sygnalizacja świetlna na połowie skrzyżowań
Nie działa sygnalizacja świetlna na połowie skrzyżowań Archiwum
Połowa najważniejszych skrzyżowań w mieście bez świateł. Zawiesił się system sterowania sygnalizacją świetlną w Białymstoku.

W połowie miasta nie działa sygnalizacja świetlna. Miasto walczy z wielką awarią systemu kierowania ruchem, który miał się zawiesić. Awaria jest tak poważna, że jej usuwanie może potrwać do godziny 10.

Na najważniejszych skrzyżowaniach ruchem kieruje policja. Co ciekawe, wielu kierowców uważa, że przed godziną 7 ruch w mieście odbywał się bardziej płynnie niż przy działającej sygnalizacji.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator

Miała być zielona fala a wyszła żółta migająca i komu to przeszkadzało?

g
gość

Tak się składa że jestem częściej pieszym niż kierowcą i również jako pieszemu bardziej odpowiadają mi wyłączone sygnalizacje. Zwłaszcza na małych uliczkach. Żadnego samochodu w zasięgu wzroku i czekasz na zielone żeby przejść, bo nigdy nie wiadomo czy 50 metrów dalej nie czai się patrol straży wiejskiej

Ja również wolę żeby nie było świateł, a moja wypowiedź dotyczyło wpisu odnośnie tego żeby kierowcom świeciło się cały czas zielone światło.

P
Pan Grzegorz
W dniu 23.01.2015 o 10:05, regionalny napisał:

Uf, jak dobrze, że dziś mam wolne. Na małych uliczkach wyłączenie świateł z pewnością pomogło usprawnić ruch. Ale nie daj boże trafić chociażby na skrzyżowanie Sienkiewicza z Piłsudskiego. Większość kierowców pod niedziałającą sygnalizacją zaczyna się zastanawiać "mam czy nie mam pierwszeństwa?"

nie ma nad czym się zastanawiać , są znaki i trzeba je obserwowac , a jak nie umie sie jezdzić to niech policja zabierze prawko , wlepi mandacik , w przypadku dzwonu niech sprawca pokrywa wszelkie szkody + koszty przyjazdy Strazy - pogotowa - leczenia i wtedy będzie wszystko jasne.

G
Gość
W dniu 23.01.2015 o 11:32, Gość napisał:

Przynajmniej nie ma korków  i bezsensownego czekania na pustych  skrzyżowaniach  !!!  Jadąc o czwartej  rano przez miasto wszystkie światła powinny być wyłączone !!!

 

 

hahaha

za przejazd na czerwonym będzie 1500 więc już teraz testują "możliwości systemu"

G
Gość

Przynajmniej nie ma korków  i bezsensownego czekania na pustych  skrzyżowaniach  !!!

 

 

Jadąc o czwartej  rano przez miasto wszystkie światła powinny być wyłączone !!!

 

 

 

G
Gość
W dniu 23.01.2015 o 09:45, gość napisał:

Wy białostoccy kierowcy uważacie że jesteście jedynymi użytkownikami ulic w mieście, pieszych tu nie ma.

 

Tak się składa że jestem częściej pieszym niż kierowcą i również jako pieszemu bardziej odpowiadają mi wyłączone sygnalizacje. Zwłaszcza na małych uliczkach. Żadnego samochodu w zasięgu wzroku i czekasz na zielone żeby przejść, bo nigdy nie wiadomo czy 50 metrów dalej nie czai się patrol straży wiejskiej

r
regionalny

Uf, jak dobrze, że dziś mam wolne. Na małych uliczkach wyłączenie świateł z pewnością pomogło usprawnić ruch. Ale nie daj boże trafić chociażby na skrzyżowanie Sienkiewicza z Piłsudskiego. Większość kierowców pod niedziałającą sygnalizacją zaczyna się zastanawiać "mam czy nie mam pierwszeństwa?"

z
zenek

(...)

g
gość

Jak zwykle ktoś sobie napchał kieszenie publiczna kaską i odwalił hałture nic nowego, żadnej zielonej fali nie ma ,na każdych światałach pod rząd zapala się czerwone,tylko strata na paliwie , samochodzie bo cięgle stajesz i ruszasz.
Ktoś powinien odpowiedzieć za tą marną fuszerke.

Tobie mają się palić cały czas zielone, a piesi niech obwodówkami chodzą.

Zielona fala jest np. na Antoniukowskiej, nawet ja rowerem się wyrabiam cały czas na zielonych, ale to trzeba jechać z odpowiednią prędkością.

g
gość

Że bez sygnalizacji jest sprawniej, to Ameryki nikt nie odkrył. Na wielu białostockich skrzyżowaniach są porobione dziwne relacje bezkolizyjne z których korzysta 10 samochodów na godzinę, światła zmieniać się potrafią co 20 sekund, a czerwone potrafi się zapalić nawet kiedy żaden samochód do poprzecznej ulicy się nawet nie zbliża...

Ciekawe jak często będą się zdarzały takie awarie po wdrożeniu systemu, w końcu to tylko elektronika która ma prawo przestać działać

Wy białostoccy kierowcy uważacie że jesteście jedynymi użytkownikami ulic w mieście, pieszych tu nie ma.

G
Gość

System który oficjalnie nie rozpoczął działać już jest zepsuty. Czyli ktoś zgarnąl kilka baniek za bubla który utrudni ruch w mieście. I to jest temat dla prokuratury panie Truskolaski.

G
Gość
W dniu 23.01.2015 o 08:30, Gość napisał:

Nie było w planach takiej funkcjonalności, a szkoda.

Chyba na kilku skrzyżowaniach będzie rejestrowało przejazd na czerwonym. M.in antoniuk fabryczny z ulica gajowa. Zwrocie uwagę że przed światłami są kamery inne niż te montowane dotychczas i z tylu 'za plecami' również jest kamera..
G
Gość
W dniu 23.01.2015 o 08:26, kris napisał:

.a a miało być tak po amerykańsku nowocześnie i . bombki strzelił powinni ukarac tych co wzieli kasę za sprawną i niby nowoczesną sygnalizację



na nibyobwodnicach Białegostoku podniesiono prędkość do 70 km/godz , a większość bialostockich kierowców zapomina , że najbliższe skrzyżowanie ten przywilej znosi do 50 km/ godz i ścigają się na prawie wszystkich ulicach o wiele przekraczając dozwoloną prędkość nie zwracając uwagi na przejścia dla pieszych .Plaga tirów na ulicach te sytuacje potęguje .
G
Gość
W dniu 23.01.2015 o 08:11, Daniel napisał:

Jak zwykle ktoś sobie napchał kieszenie publiczna kaską i odwalił hałture nic nowego, żadnej zielonej fali nie ma ,na każdych światałach pod rząd zapala się czerwone,tylko strata na paliwie , samochodzie bo cięgle stajesz i ruszasz.Ktoś powinien odpowiedzieć za tą marną fuszerke.


kosztującą budżet Białegostoku ponad 20 mln. zł.
p
pa
W dniu 23.01.2015 o 08:11, Daniel napisał:

Jak zwykle ktoś sobie napchał kieszenie publiczna kaską i odwalił hałture nic nowego, żadnej zielonej fali nie ma ,na każdych światałach pod rząd zapala się czerwone,tylko strata na paliwie , samochodzie bo cięgle stajesz i ruszasz.Ktoś powinien odpowiedzieć za tą marną fuszerke.

 Siemens to robi . Wzioł 26 melonów

Dodaj ogłoszenie