Widno i bezpiecznie

Joanna Szerenos-Pawilcz jszerenos@poranny.pl tel. 085 748 96 57
Po naszej interwencji zakład energetyczny usunął awarię latarni. Na przystanku jest już widno.
Po naszej interwencji zakład energetyczny usunął awarię latarni. Na przystanku jest już widno. fot. Wojciech Oksztol
Czy czekając na autobus mamy przez kilkanaście minut stać w ciemnośiach i zastanawiać się czy za chwilę ktoś na nas nie napadnie?

Dziękujemy

Dziękujemy

Pracownikom BGE dystrybucja Białystok za pomoc

Na przystanku autobusowym na ul. Piastowskiej od dłuższego czasu jest niebezpiecznie - zadzwoniła do nas pani Irena.- Jedyna latarnia, która oświetla przystanek zgasła.

Więc osoby, które oczekują na autobus, w trosce o swoje bezpieczeństwo, zamiast na przystanku stały kilkanaście metrów od niego, w miejscu gdzie jeszcze było w miarę widno.

- A gdy nadjeżdżał autobus, wszyscy biegiem na przystanek - opisywał sytuację nasz Czytelnik. - Zadzwoniłem do zakładu energetycznego. Ale tam powiedziano mi, że latarnię naprawią, gdy będzie więcej zepsutych lamp na tej ulicy. Czy to jakiś żart?
Zadzwoniliśmy więc do zakładu energetycznego, by sprawę wyjaśnić. Tam obiecano nam, że sprawą się zajmą. I już następnego dnia przystanek znów był oświetlony. Okazało się, że wystarczyło wymienić żarówkę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie