West Ham nazwany "zwierzętami" przez prezydenta Fiorentiny po finale Ligi Konferencji Europy

Piotr Olkowicz
Piotr Olkowicz
Ranny w trakcie gry Cristiano Biraghi z Fiorentiny zdejmuje medal za zajęcie drugiego miejsca w tegorocznej edycji Ligi Konferencji Europy
Ranny w trakcie gry Cristiano Biraghi z Fiorentiny zdejmuje medal za zajęcie drugiego miejsca w tegorocznej edycji Ligi Konferencji Europy PAP/EPA/MARTIN DIVISEK
Prezydent Fiorentiny Rocco Commisso nazwał piłkarzy West Hamu "zwierzętami" po finale Ligi Konferencji Europy w środę wieczorem w Pradze. "Młoty" wygrały dramatyczny mecz 2-1 po trafieniu Jarroda Bowena, który zapewnił drużynie ze wschodniego Londynu pierwszy trofeum od 1980 roku.

Samo widowisko było, jak przystało na finał jednego z europejskich pucharów ciekawe, ale przejdzie do historii jako okraszone ponurymi historiami, ponieważ kapitan Fiorentiny Cristiano Biraghi został w pewnym momencie obrzucony plastikowymi pociskami przez fanów West Hamu.

Obrońca musiał opuścić boisko na tamowanie krwotoku bowiem krew płynęła mu z głowy zalewając plecy.

Commisso skarżył się również na złamany nos, którego doznał napastnik Luka Jović i stwierdził, że "ci z West Hamu są zwierzętami".

Spodziewałem się wygranej, ale tak nie było. Były za to epizody na boisku, w których sędzia musiał zrobić różnicę - powiedział Commisso dziennikarzom za pośrednictwem FiorentinaNews.

Jović zszedł ze złamanym nosem, Biraghi z raną ciętą na głowie. Rozmawiałem z prezesem Premier League, na temat tego, że ci z West Hamu są zwierzętami po sposobie, w jaki traktowali naszych. To nie jest w porządku.

Ten mecz można było wygrać 3:0. Przykro mi z powodu fanów, zasłużyli na więcej.

West Ham wydał oświadczenie w sprawie przedmiotów rzucanych na boisko przez swoich fanów, które brzmiało: "West Ham United bez zastrzeżeń potępia zachowanie niewielkiej liczby osób, które rzucały przedmiotami na boisko podczas dzisiejszego finału UEFA Europa Conference League. Te działania nie mają prawa mieć miejsca w piłce nożnej i w żaden sposób nie reprezentują wartości naszego klubu piłkarskiego i przytłaczającej większości naszych kibiców, którzy zachowywali się nienagannie w Pradze w tym tygodniu i przez ostatnie dwa sezony w europejskich pucharach. Będziemy współpracować z policją i innymi zainteresowanymi stronami w celu dokonania przeglądu incydentów i podjęcia działań przeciwko każdemu, kto zostanie uznany za winnego popełnienia przestępstwa. Zgodnie z naszym podejściem "zero tolerancji", każda zidentyfikowana osoba zostanie przekazana policji i otrzyma bezterminowy zakaz, a zatem nie będzie mogła wejść na London Stadium i podróżować z klubem. W West Ham United nie ma miejsca na takie zachowanie.

Aleksander Śliwka - Orlen

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: West Ham nazwany "zwierzętami" przez prezydenta Fiorentiny po finale Ligi Konferencji Europy - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie