Waldemar Bawołek – Bimetal. Polska jak senna mara

Jerzy DoroszkiewiczZaktualizowano 
Waldemar Bawołek – Bimetal
Waldemar Bawołek – Bimetal Państwowy Instytut Wydawniczy
Waldemar Bawołek książką „Bimetal” mierzy się z polskimi kompleksami i mierzy się z ograniczeniami jakie daje powieść i język. Łamie czas i przestrzeń, co rusz potrząsając kalejdoskopem, w którym z okruchów wspomnień zlepia wizerunki Polski. Czasem do bólu realne, a czasem jak senna mara.

Adrian Knak, jego powieściowe alter ego, chce zacząć nowe życie. Wraca do żony, do rodziny, do Polski. W jednej chwili może być zbłąkanym ojcem rodziny, by za chwilę czuć się płatnym mordercą albo wiedzionym tropami jakiegoś tajnego stowarzyszenia katolików, wędrowcem. Zresztą cały „Bimetal” jest na swój sposób podróżą. Podróżą do wnętrza mózgu owego Knaka i podróżą przez Polskę. Jej przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Bawołek nie bez celu nadużywa słowa „portal”, bo wejście w tę lekturę, jest jak wejściem w portal do innego świata. Świata, w którym mieszają się epoki, obyczaje, atak na WTC staje się motywem przewodnim, a może tylko pop kulturowym symbolem. Świata, gdzie karoce sąsiadują z motocyklami, wypadki kolejowe z mozolnym przemierzaniem ulic, światowe kryzysy z kryzysem rodziny, męskości.

Bawołek nie oszczędza nikogo i niczego. „Niewesołe wieści ze świata. Z mojego cudownie biednego kraju. Kościół – matka nasza – ujął się za mną”. Lakonicznie rzuca myśl za myślą i nigdy nie można być pewnym, w którą stronę podryfuje jego wyobraźnia. „Adrian… w duchu zaczął się modlić: „Umacniajcie swą wiarę, bądźcie wierni Kościołowi, pomagajcie ubogim, pielęgnujcie patriotyzm, starajcie się żyć uczciwie, chrońcie życie nienarodzonych, odpowiednio korzystajcie ze swej wolności, życzliwie odnoście się do ludzi innych wyznań, odnoście się do siebie z życzliwością, miejcie życzliwy stosunek do Żydów – tak, jak i ja to czynię”. Podziemne ruchy wstrząsnęły szerokimi płytami tektonicznymi, które drżą i pękają na obrzeżach. Przyczyna tego jest niejasna i bezpośrednia, bardziej odległa. Służy to rozprzestrzenianiu się globalnego nieporządku”.

Gdziekolwiek nie pojawi się Adrian Knak, rzeczywistość zakrzywia się, mutuje, pączkuje tysiącami skojarzeń. Wystarczy, że wyjdzie na ulicę, a tam „gęsto od sztandarów, sierpów i młotów, żółtych pięcioramiennych gwiazd i okrzyków: „Chcemy być ponad granicami, przepaściami, kontynentami!”” Kiedy kocha się z żoną, ta przy łóżku ujrzała „trzy tańczące wiedźmy. Las Birnamski ruszył na nią. Na zewnątrz armie zachłanne, rozciągające się nad małością człowieka”.

Kto jest gotowy na taką „jazdę bez trzymanki” niechaj śpieszy szukać „Bimetalu”. Od prozy Waldemara Bawołka trudno się oderwać!

polecane: Muzotok: WMQ - Wojtek Mazolewski Quintet

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3