W mieście brakuje miejsc parkingowych. Niektórzy kierowcy radzą sobie z problemem, łamiąc przepisy

Paweł Zukowski
Białystok, ul. Pogodna Straż Miejska w Białymstoku
Żyjemy w czasach, gdzie posiadanie samochodu przestało być synonimem luksusu. Są rodziny, które mają dwa, ba… nawet trzy auta. Czy to centrum czy osiedlowe ulice, miejsc do parkowania jest coraz mniej. Niektórzy kierowcy problem rozwiązują na swój własny sposób.

Brak miejsca parkingowego nie zwalnia nas obowiązku zachowania zasad kultury i troski o tereny zielone. Straż Miejska za nieprawidłowe parkowanie może ukarać nas mandatem karnym w wysokości od 20 - 500 złotych. Nie odstrasza to jednak użytkowników białostockich ulic od zostawiania samochodów w niedozwolonych miejscach. Zobaczcie sami, na jaki pomysły potrafią wpaść kierowcy:

Więcej podobnych artykułów znajdziesz w naszym serwisie: Parkowanie na chama

Zobacz też: Straż Miejska w Białymstoku walczy z porzuconymi wrakami na terenie miasta (zdjęcia)

Przejść dla pieszych będzie mniej?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie