W imprezie zorganizowanej przez BTS-K, za pieniądze miasta i województwa, uczestniczyli przedstawiciele reżimu Łukaszenki

Andrzej Matys
Andrzej Matys
W niedzielnym koncercie uczestniczyli białoruscy dyplomacji. Koncert wsparł marszałek województwa i prezydent Białegostoku. Tymczasem Unia Europejska wprowadza kolejne sankcje na reżim Łukaszenki
W niedzielnym koncercie uczestniczyli białoruscy dyplomacji. Koncert wsparł marszałek województwa i prezydent Białegostoku. Tymczasem Unia Europejska wprowadza kolejne sankcje na reżim Łukaszenki Facebook Żmicier Kościn
W ostatnią niedzielę (20.06) Białoruskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne zorganizowało na białostockich Plantach Święto Kultury Białoruskiej. W koncercie współfinansowanych przez prezydenta Białegostoku i marszałka województwa uczestniczyli oficjalni przedstawiciele reżimu Łukaszenki, m.in. urzędnicy białoruskiego konsulatu w naszym mieście.

Białystok wspomógł organizatora święta i koncertu dotacją. To 8 tysięcy złotych. Teraz władze zastanawiają się, czy nie zażądać zwrotu pieniędzy.

- Nie ma naszej zgody na to, żeby we wspieranych przez miasto Białystok uczestniczyli przedstawiciele białoruskiego reżimu. Solidaryzujemy się z narodem Białorusi, który walczy z prezydentem Łukaszenką, więc tam, gdzie są jego ludzie nie może być naszego wsparcia. Wysłaliśmy już z pismo do Białoruskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego żądaniem wyjaśnienia tej sytuacji, do której doszło podczas niedzielnego koncertu. Nie mieliśmy możliwości weryfikacji wniosku o finansowa pomoc, więc nie wiedzieliśmy, że na koncercie pojawią się przedstawiciele białoruskich władz - tłumaczy Urszula Boublej, rzeczniczka prezydenta Białegostoku.

Rzeczniczka zapowiada też, że z zaistniałej sytuacji miasto będzie musiało wyciągnąć wnioski na przyszłość. Przypomina, że Białystok, prezydent Tadeusz Truskolaski i sami białostoczanie, wielokrotnie wyrażali swoją solidarność z narodem białoruskim. Od rozpoczęcia protestów na Białorusi, przy nasilających się informacjach o represjach wobec opozycji podjęte zostały też konkretne działania, m.in. Białystok zawiesił współpracę z Grodnem i taki stan będzie trwał dopóty, dopóki nie zakończą się represje wobec obywateli białoruskich.

Ponadto, przy okazji ważnych dat dla Białorusinów na Pałacyku Gościnnym wywieszane były biało-czerwono-białe flagi wolnej Białorusi, a prezydent Truskolaski wielokrotnie brał udział w wydarzeniach, podczas których wyrażana była solidarność z białoruską opozycją.

Tymczasem Jan Syczewski, przewodniczący BTS-K nic złego w obecności oficjalnych przedstawicieli białoruskiej władzy (która prześladuje mieszkańców Białorusi odbierając im demokratyczne swobody i prawa obywatelskie) nie widzi. Jak mówi, koncert nie miał nic wspólnego z polityką i wewnętrzną sytuacją na Białorusi.

- Na organizację Święta Kultury Białoruskiej nie dostaliśmy od władz i prezydenta Białorusi żadnych pieniędzy. Nigdy nie dostawaliśmy pieniędzy. jedyna pomoc polegała na tym, że np. tamtejsze ministerstwo kultury opłacało przyjazdy białoruskich artystów i zespołów. teraz, m.in. z powodu pandemii nie przyjeżdżają. Owszem, na koncercie byli głównie dyplomaci konsulatu Białorusi, ale nie wiedziałem, że mają zakaz przebywania na imprezie o charakterze kulturalnym. Oni chcieli tak samo przeżywać to święto, jak Białorusini mieszkający w Polsce. Nikt im prawnie tego nie zabronił - tłumaczy Jan Syczewski.

Decyzji przewodniczącego BTS-K i zaproszenia na imprezę pracowników białoruskiego konsulatu nie rozumie poseł Robert Tyszkiewicz. Uważa ją za bardzo szkodliwą dla mieszkającej w naszym regionie mniejszości białoruskiej .

- Zaproszenie przedstawicieli konsulatu to nie była dobra decyzja. Ja ją zdecydowanie potępiam. To jest wbrew konsekwentnej postawie diaspory białoruskiej w Polsce i w Europie, która bojkotuje reżim Łukaszenki. Przecież to w placówkach dyplomatycznych dochodziło do fałszowania wyników zeszłorocznych wyborów na Białorusi. To ich pracownicy za to odpowiadają, więc zaproszenie tych ludzi przez kierownictwo BTS-K jest nie do zaakceptowania - podkreśla Robert Tyszkiewicz podlaski poseł KO i szef Parlamentarnego Zespołu ds. Białorusi.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A co na to prawosławni radni Tadeusza?

G
Gość

Syczewski i wszystko jasne. A jak zegarek od Łukaszenki dalej działa :)

G
Gość

Pan Syczewski nie widzi problemu? Niech sobie wybierze, na kim mu zależy. Czy na zwykłych obywatelach Białorusi, mieszkających w Białymstoku, czy na oficjalnych reprezentantach reżimu Łukaszenki z konsulatu. To jakby na uroczystości upamiętniające ofiary stanu wojennego zaprosić Jaruzelskiego.

G
Gość

Pan Syczewski wygaduje jakieś głupoty. Białoruskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne dostało 8000 złotych na dofinansowanie Święta Kultury Białoruskiej od miasta Białegostoku i to chodzi o zwrot tych pieniędzy, a nie o wyimaginowane środki z Białorusi.

https://www.bialystok.pl/pl/wiadomosci/aktualnosci/ponad-1-mln-zl-na-kulture-1.html

Dodaj ogłoszenie