Vox Lux. Brady Corbet ma Natalie Portman i Raffey Cassidy na ekranie - piękne i zepsute (zdjęcia, wideo)

Jerzy DoroszkiewiczZaktualizowano 
Kadr z filmu "Vox Lux" Atsushi Nishijima
"Vox Lux" , jaki nakręcił Brady Corbet prezentuje Natalie Portman i młodziutką Raffey Cassidy w świetnych rolach. I w zasadzie niewiele więcej. Jest jeszcze znakomita muzyka Scotta Walkera.

Jakoś często tak się dzieje, że obiecujący magiczny niemal trailer okazuje się być montażem najlepszych scen z filmu. I coś jest na rzeczy, kiedy widzi się uwodzicielskie 90 sekund z "Vox Lux". Bo w całości film to zwyczajnie nudny. Ostatnia sekwencja ciągnie się jak falki z olejem nie prowadząc do żadnego rozwiązania. I owszem - na siłę może być w takim zakończeniu pewna filozofia. Ale po kolei.

Mamy normalną, szczęśliwą, przeciętną amerykańską rodzinę. Siostry próbują sobie coś tam śpiewać, wygłupiają się w rodzinnym wideo. I oto nadchodzi czas, w którym 14-letnia Celeste ociera się o śmierć. Śmierć zadaną z rąk rówieśnika - szaleńca, który zmasakrował jej klasę pistoletem maszynowym i sam strzelił sobie pewnie w łeb. Brady Corbet nie epatuje rozlewem krwi, ale początek tego filmu, jako symboliczny schyłek XX wieku jest naprawdę mocny. I to wszystko.

Dalej powracająca do zdrowia (kula zdaje się przeszła przez kręgi szyjne) 14-latka zamiast opowiedzieć o tragedii koleżanek i kolegów na modlitwie w jakimś chrześcijańskim kościele, wraz ze starszą siostrą śpiewa ułożoną wspólnie piosenkę. A że przemoc w mediach sprzedaje się najlepiej, domyślamy się, że ów dziewczęcy lament trafia do newsów. Z Celeste kontaktuje się całkiem sensowny menadżer (Jude Law) i przypadkiem puszczona w ruch machina nabiera niebywałego rozpędu. Nastolatka przedwcześnie wchodzi w dorosły świat, z prowincjuszki przeradza się w gwiazdę pop.

Dlaczego? Bo taka muzyka daje ludziom radość, nie słuchają jej szaleńcy, którzy masakrują kolegów. Ot i cała filmowa filozofia. Po latach kolejni szaleńcy, chcąc trafić do mediów, w pewien sposób będą naśladować... Celeste. On tymczasem przekona się, że jej życie nie jest wiele warte, przedwcześnie urodzona córka nie ma z nią kontaktu, a pop to tylko maszynka do robienia pieniędzy w tak zwanych branżach pokrewnych. Że kicz i przemoc dobrze sprzedają się w mediach? To wiemy i bez Brady Corbeta. Na szczęście w filmie są jeszcze dwie wspaniałe kobiety.

Młodą Celeste gra Raffey Cassidy i, jak dla mnie, to znakomita rola. Jest i wrażliwa, i naiwna, a jednocześnie wyuzdana i obojętna na tragedie i seks. Wszystko po nie spływa, bo trzyma się zasady, by przeć do przodu. Idzie jak burza i hipnotyzuje spojrzeniem, a kamera ją kocha. Później role się odwrócą, bo dorosłą Celeste gra Natalie Portman, zaś jej córkę - Raffey Cassidy. I jest między nimi i chemia, i napięcie. Miłość córki do matki i konflikt zbuntowanej nastolatki. Co za duet! I ten trzeci - wierny menadżer (Jude Law), a jak trzeba to i kochanek, z braku innego. Tyle, że nie wiemy, czy robi to dla pieniędzy, czy jednak jest wierny na wszelkie sposoby swojej gwieździe. A fani wybaczają jej nawet jazdę po pijaku i ciężkie uszkodzenie ciała przechodnia. Czy Brady Corbet w ten sposób ocenia fanów popu? Że są głupi, podobnie jak ich ulubione piosenki? Bo chyba nie załamuje rąk nad kondycją świata.

Dla tych dwóch aktorek warto "Vox Lux" obejrzeć, ale wychodzi się z kina z poczuciem poważnego niedosytu. O ile muzyka ilustracyjna Scotta Walkera naprawdę przykuwa uwagę, to piosenki pop, jakie musi wyginając się na scenie wykonywać Natalie Portman dziwnie bliskie są estetyce rodem z jakiegoś euro disco.

Natalie Portman na premierze filmu „Vox Lux” podczas festiwalu w Wenecji

Źródło:
Associated Press

Wideo

Materiał oryginalny: Vox Lux. Brady Corbet ma Natalie Portman i Raffey Cassidy na ekranie - piękne i zepsute (zdjęcia, wideo) - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3