Via Carpatia a z nią wspólny lobbing. Porozumienie...

    Via Carpatia a z nią wspólny lobbing. Porozumienie podpisane. Znów [ZDJĘCIA]

    Marta Gawina

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    To było już drugie spotkanie w Łańcucie w sprawie Via Carpatii. - Pierwsze odbyło się 10 lat temu, kiedy to ministrowie transportu Węgier, Słowacji,
    1/10
    przejdź do galerii

    To było już drugie spotkanie w Łańcucie w sprawie Via Carpatii. - Pierwsze odbyło się 10 lat temu, kiedy to ministrowie transportu Węgier, Słowacji, Litwy i Polski podpisali deklarację o potrzebie budowy tego szlaku - mówi Jerzy Leszczyński (pierwszy od lewej) . ©Bartosz Frydrych

    O drogę będą walczyć cztery województwa, w tym podlaskie. Przyłączają się też inne państwa. Swoje wsparcie obiecała też premier Beata Szydło, która spotkała się z samorządowcami w Łańcucie
    Z Łańcuta wróciłem z nadzieją, że Via Carpatia powstanie. Padły zapewnienia, że dla rządu jest to priorytet, także jeśli chodzi podlaskie odcinki, czyli S19 i S61. Koncepcja ich przebudowy ma powstać jak najszybciej. Droga ma być gotowa do 2025 roku - mówi Jerzy Leszczyński, marszałek województwa podlaskiego.

    W Łańcucie, wspólnie z marszałkami województw lubelskiego, podkarpackiego i mazowieckiego podpisał porozumienie w sprawie jak najszybszej budowy Via Carpatii. Do wspólnej walki o tę drogę przyłączyli się też przedstawiciele regionów Borsod-Abauj-Zemplén (Węgry) oraz koszyckiego i preszowskiego (Słowacja).

    - To ma być wspólny lobbing za tą trasą. Chcemy przekonywać Parlament Europejski i Komisję Europejską, by cała trasa od Litwy do Grecji została wpisana do TEN-T, czyli transeuropejskiej sieci transportowej - dodaje marszałek Jerzy Leszczyński.

    Dlaczego jest to tak ważne? - Dzięki temu możemy liczyć na unijne pieniądze na budowę drogi, na priorytetowe uzyskiwanie różnych zgód - wymienia Karol Karski, europoseł PiS reprezentujący w Brukseli województwo podlaskie.

    Ma wiarę graniczącą z pewnością, że Via Carpatia stanie się dla Unii kluczową inwestycją. - Bo to potrzebne i rozsądne rozwiązanie. Co ważne, inwestycję wspiera polski rząd. Poprzednie rządy wykonywały tylko pozorne ruchy - uważa Karol Karski.

    - Via Carpatia otwiera nam drogę na świat, jest symbolem polskiego rozwoju. Dobrze przygotowane projekty, determinacja i skuteczność są gwarantem sukcesu - mówiła na Podkarpaciu premier Beata Szydło.

    Przygotowania do budowy Via Carpatii trwają także w województwie podlaskim. Szlak ten ma przebiegać trzema drogami S61, dk8, S19 czyli od Budziska przez Suwałki, Augustów, Korycin, Knyszyn, Dobrzyniewo, Choroszcz, Bielsk Podlaski do Chlebczyna za Siemiatyczami.

    Co ciekawe, istnieje możliwość alternatywnego przebiegu Via Carpatii w naszym województwie: zamiast ósemką trasą S16 z Ełku do Knyszyna. Droga ta znalazła się w tegorocznym rozporządzeniu rządu. Ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.
    1 »

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (11)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (11) forum.poranny.pl

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY