Uwaga na usługi parabanków

maryla
sxc
Parabanki to instytucje nie mające licencji bankowej na pożyczanie, zarządzanie finansami i przyjmowanie depozytów. Korzystanie z ich usług jest obciążone dużym ryzykiem.

Zaostrzone wymogi wprowadzone wobec klientów przez banki to jeden z powodów, że rośnie liczba innych instytucji finansowych gotowych pożyczać pieniądze Polakom lub nęcących ich wysoko oprocentowanymi lokatami. Korzystając z takich ofert warto jednak pamiętać, że wiążą się z nimi inne niż w bankach gwarancje i zabezpieczenia.
– Jeżeli lokujemy pieniądze w banku, są tam kilkupiętrowe zabezpieczenia – przypomina dr Elżbieta Orechwa-Maliszewska, dziekan wydziału finansów i informatyki Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku. – Komisja Nadzoru Finansowego sprawdza, czy bank działa zgodnie z prawem i czy jego kondycja finansowa zapewnia bezpieczeństwo naszym depozytom. A dzięki Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu w razie niewypłacalności naszego banku odzyskujemy pieniądze do wysokości 100 tys. euro. Parabanki tych zabezpieczeń i gwarancji nie mają.

Jednym słowem ponosimy tu takie ryzyko, jakie ponosi każdy wierzyciel, który powierza komuś swoje pieniądze i w razie czego domaga się ich zwrotu na drodze sądowej. Bez żadnej gwarancji, ile  uda się ich odzyskać, stając w kolejce do masy upadłościowej.

Odrębną kategorią są tu SKOK-i, które też są parabankami, ale mają przynajmniej wewnętrzny system gwarantowania depozytów związany z instytucją ubezpieczeniową, działającą w tej grupie.
– Natomiast w przypadku pożyczek w parabankach największym zagrożeniem dla klienta jest niezrozumienie lub niedoczytanie umowy – zauważa dr Orechwa-Maliszewska. – A konsekwencje np. niespłacenia rat w terminie są często  wyjątkowo bolesne ze względu na gwałtownie rosnącą wysokość oprocentowania.  Fatalne w skutkach może też być pojawienie się weksla jako zabezpieczenia uproszczonych możliwości ściągania długu przez wierzyciela. A nie można się potem tłumaczyć niezrozumieniem lub nieznajomością podpisanej umowy.

Czarna lista nadzoru finansowego

Te podmioty nie posiadają zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego na wykonywanie czynności bankowych, w szczególności na przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem:
Finroyal FRL Capital Limited, Flexworld Inc, Perfect Money Finance Corp. z siedzibą w Panamie, Weksel Bank, Aida System z siedzibą w Konstantynowie Łódzkim,  Amber Gold z siedzibą w Gdańsku, GoGo20 Poland, DOBRALOKATA, Pozabankowe Centrum Finansowe, P.H.U. PROMOTOR z siedzibą we Wrocławiu, Care&Cash z siedzibą we Wrocławiu, KASOMAT.PL SA – Wrocław, Lex-Security – Mysłowice, Centrum Inwestycyjno-Oddłużeniowe – Stargard Szczeciński, Socket Resources GmbH reprezentowana przez Marka Jachowicza (biuro operacyjne w Polsce), IPI CAPITAL SA – Warszawa, NOVA NEW – Katowice.

Zakaz handlu w niedzielę. Co się zmieni?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lolek
Ano taka jest różnica między tymi z listy, że Provident i Marka nie oferują depozytów na kosmiczny procent.To firmy pozyczkowe - jakie jest oprocentowanie każdy klient wie z góry. Może więc nie wrzucaj wszystkich do jednego wora z Amber Gold 
w
windexpol
Przygotowujemy pozew zbiorowy przeciwko Centrum Inwestycyjno Oddłużeniowe Sp. z o.o.
Zachęcamy poszkodowanych z całej polski do przystąpienia do pozwu zbiorowego.
Osoby zainteresowane prosimy o kontakt pod nr: (32) 307-40-47lub [email protected]
A
Alia
a co z Providentem, też nieuczciwym, firmą MARKA, karygodne oprocentowanie. Kto im na to dał zezwolenie?
Dodaj ogłoszenie