Ustawa już pozwala na dopłaty do M dla młodych

Maryla Pawlak-Żalikowska
Ustawa już pozwala na dopłaty do M dla młodych
Ustawa już pozwala na dopłaty do M dla młodych sxc
Gorzej z realiami. W małych miastach nowych mieszkań czy domów deweloperzy prawie nie budują. W dużych tak, ale są droższe niż przewidują limity programu Mieszkanie dla Młodych. Zdaniem budowlańców, zejście z cen oznacza znaczne zejście ze standardów jakości i estetyki.

Zasady są proste: jeśli masz maksimum 35 lat i chcesz kupić dom lub mieszkanie na rynku pierwotnym, możesz liczyć na dopłatę państwa. Nieruchomości, których dotyczy program MdM to lokale mieszkalne o powierzchni do 75 mkw. (lub 85 mkw. w przypadku rodzin z trójką dzieci) i domy o pow. 100 mkw. Dopłata dotyczy maksymalnie 50 mkw. obu typów nieruchomości i wynosi od 10 do 20 procent w zależności czy nabywca lokalu jest singlem lub bezdzietną rodziną czy rodziną wielodzietną. 

Pomoc państwa polega na dofinansowaniu wkładu własnego oraz spłaty części kredytu hipotecznego. Program na razie ma obowiązywać do 2018 roku. I – jak zwraca uwagę Halina Kochalska, analityk finansowy z Open Finance – na każdy rok jego obowiązywania wyznaczony jest limit dopłat.
–  Zgodnie z zapisem ustawy, w pierwszym roku wyniosą one 600 mln zł, czyli wystarczą na ok. 20 tys. kredytów, czyli 10-12 proc. rocznej sprzedaży dla całego rynku – wylicza Halina Kochalska. Jej zdaniem próba skorzystania z dopłat niejednej osobie z końca kolejki nieźle zalezie za skórę. Może ona bowiem trafić na czas wyczerpania limitu i procedury kredytowe będzie trzeba zacząć od nowa. Ogromnego znaczenia dla chętnych na dopłaty z MdM nabierze zatem fakt, jak długo w danym banku ważna będzie decyzja kredytowa i czy deweloper zgodzi się na wydłużenie terminu zamknięcia transakcji.

Dla oceny całego programu ogromne znaczenie mają limity cen metra kwadratowego, których nie mogą przekroczyć lokale obejmowane dopłatą. Przykładowo w Białymstoku cena ta wynosi obecnie ok. 4 225 zł.
– Niewiele jest mieszkań spełniających ten warunek – mówi o stolicy województwa Remigiusz Rogowski, prezes Rogowski Development. – Ustawienie limitów tak nisko jest niedobre dla budownictwa, bo starając się dostosować, branża będzie schodzić z cen, obniżając jakość oferty.
Prezes zapewnia, że nie wchodzi w grę schodzenie z marż, ponieważ i tak były już bardzo niskie ze względu na spowolnienie gospodarcze. Teraz jedyne, co można robić, to szukać tańszych działek budowlanych poza centrum miasta i obniżać standard lokali.
– My wszystkie budynki budujemy z cegły ceramicznej, więc może trzeba będzie zastosować materiały tańsze? Budować bez balkonów czy tarasów? Wygląda to tragicznie, a przecież nie chcemy, żeby takie było nasze miasto – zastanawia się Remigiusz Rogowski. I ubolewa, że ustawodawca nie poszedł na kompromis proponowany przez deweloperów: – Chcieliśmy, żeby owszem było to np. 4,2 tys. za metr w Białymstoku, ale  gdyby ktoś chciał kupić z dopłatą mieszkanie za 5 tys. zł, to mógłby. Tylko owe 800 zł nadwyżki nad limitem nie podlegałoby refundacji przez państwo. Wydawało się, że to rozwiązanie proste i sprawiedliwe. Ale ustawa mówi inaczej. Ukłon w stronę młodych jest, ale praktycznie bardzo słabo będzie to funkcjonowało.

c

Zdaniem Krzysztofa Hackiewicza z agencji Polanowscy Nieruchomości program MdM tak naprawdę jest wyłącznie programem dla wielkich miast. 
– Po pierwsze w małych miejscowościach prawie się nie buduje – zwraca uwagę pośrednik rynku nieruchomości. –  A po drugie te limity to sztuczne ceny, które w gminach będą wręcz inflacjogenne. Bo tam, jeśli w ogóle wchodzą deweloperzy, to niejednokrotnie z cenami niższymi niż przewidują owe limity dla gmin. Teraz budowlańcy mogą zechcieć  ceny podnieść. Natomiast na rynek wtórny w gminach MdM praktycznie nie wpłynie. Nadal ceny będą zależały tam  od tego, czy ludzie mają pracę czy nie i mogą płacić mniej czy więcej. 

Wysokie czynsze, niewielu klientów. Restauratorzy zamykają biznesy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

123

To jest wsparcie dla deweloperów i robienie z młodych niewolników poprzez pakowanie ich w kredyty hipoteczne. Jak stracą pracę (bo nie można liczyć na pracę w tej samej firmie aż do śmierci) i odsetek nie będą w stanie spłacic, to będzie kiepsko. A jak nazbierali wcześniej kasę albo chcą kupić używane, to takich osób rząd nie wspiera.

a
anka

Fajny pomysł z tym programem. Własnie zapoznałam się z warunkami mieszkaniedlamlodych. com i widzę, że większe wsparcie jest dla rodzin z dziećmi, co mi się podoba.:)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3