Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

USK. 555 tys. zł rocznie. Nawet tyle chcą zarabiać lekarze na kontraktach na SOR w USK. Szpital: To nie do przyjęcia

luk
Trwają negocjacje warunków płacowych lekarzy pracujących na SOR w USK
Trwają negocjacje warunków płacowych lekarzy pracujących na SOR w USK W. Wojtkielewicz
Fiaskiem zakończyły się dzisiejsze (14 lutego) negocjacje warunków płacowych między lekarzami ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego a dyrekcją Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Stawki, jakie zaproponowali lekarze, są dla szpitala nie do przyjęcia.

- Dziś odbyło się kolejne spotkanie negocjacyjne pomiędzy dyrektorem czyli zamawiającym, a oferentami czyli przedstawicielami lekarzy pracujących na SOR. Według propozycji lekarzy ich wynagrodzenie miałoby wzrosnąć aż o 65 proc. za ten sam zakres pracy (jednostkowo nawet do poziomu 555 tys. zł rocznie), co jest nie do przyjęcia - informuje Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzeczniczka szpitala.

Przypomnijmy, że 28 z 39 pracowników SOR złożyło wypowiedzenia. Ich termin mija 20 lutego.

USK ogłosił konkurs na świadczenia na SOR. Dyrekcja szpitala zaproponowała lekarzom konkretne stawki. I tak za godzinny dyżur w dzień roboczy lekarz specjalista miał otrzymywać nie więcej niż 80 zł, a lekarz w trakcie specjalizacji - 70 zł. W dzień świąteczny stawki te wyniosły odpowiednio 85 i 75 zł, a podczas dyżuru o wzmocnionej obsadzie w SOR - 100 i 80 zł za godzinę. Zaproponowano też stawki procentowe za prawidłowe zakwalifikowanie pacjenta do odpowiedniej kategorii stanu zdrowia. Na takie warunki nikt jednak nie przystał i do szpitala nie wpłynęła żadna oferta.

Ogłoszony został więc kolejny konkurs, bez określenia stawek. Oferty złożyło 25 osób. Zaczęły się negocjacje warunków.

- Przedstawiciele, którzy dziś przystąpili do rozmów, wylegitymowali się pełnomocnictwem od wszystkich oferentów (25 osób), którzy przystąpili do konkursu ofert - informuje rzeczniczka.

- Dyrektor przedstawił propozycję wyższą o 15 zł od pierwotnej stawki i utrzymanie dopłat w wysokości 5-10 proc. - mówi Katarzyna Malinowska-Olczyk. - Przedstawiciele SOR nie wyrazili zgody na takie stawki. W tej sytuacji zamawiający przedstawił kolejną propozycję, polegającą na zwiększeniu stawki o kolejne 5 zł (czyli w sumie o 20 zł) w każdej kategorii i utrzymanie dopłaty na poziomie 5-10 proc. Pełnomocnicy osób, które przystąpiły do konkursu ofert odmówili podpisania umów na takim poziomie finansowania. Przedstawili swoje propozycje znacznie wyższe od tych zaproponowanych przez dyrekcję. Zamawiający odrzucił tę ofertę, której roczna wartość stanowi wzrost kosztów szpitala o 2,7 mln zł.

Jak można wyliczyć, USK proponował specjalistom w zależności od dyżuru od 100 do 120 zł za godzinę, a lekarzom w trakcie specjalizacji - 90-100 zł.

Chodzi tu o stawki w ramach umów kontraktowych. Od takiej kwoty lekarz musi odprowadzić jeszcze wszelkie składki i podatki. Na czysto jest to kwota o około 40 proc. mniejsza.

- Dobra białostocka stawka za godzinę dyżuru na SOR to 120-130 zł - komentuje jeden z lekarzy. - Stawki warszawskie to 150-200 zł za godzinę.

Rozmowy w USK trwają. O sytuacji bieżącej dyrektor szpitala poinformował wojewodę i NFZ.

Termin rozstrzygnięcia konkursu ofert pozostaje bez zmian - to 18 lutego. Teraz dyrekcja oczekuje na akces ze strony oferentów.

Profesor Adam Jacek Krętowski, o sytuacji w szpitalu Klinicznym i SORze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny