Uroczysko 2021. Mistrzostwa Świata w Pieczeniu Babki i Kiszki Ziemniaczanej w Supraślu. Kto wygrał? (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska-Marszałek
Olga Goździewska-Marszałek
Za nami jubileuszowe XXV Spotkania z Naturą i Sztuką "Uroczysko" w Supraślu
Za nami jubileuszowe XXV Spotkania z Naturą i Sztuką "Uroczysko" w Supraślu Wojciech Wojtkielewicz
Na "Uroczysku" w Supraślu spotkali się smakosze ziemniaczanych specjałów. Kiedy jedni zajadali się regionalnymi potrawami, inni rywalizowali o tytuł mistrza w pieczeniu babki i kiszki. W tym roku nie miały sobie równych panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Ogrodniczkach.

Mistrzostwa w Pieczeniu Babki i Kiszki Ziemniaczanej są częścią cyklicznych spotkań z naturą i sztuką w Supraślu. "Uroczysko" ma już ponad dwudziestoletnią tradycję. Pokazuje uroki niewielkiej miejscowości nad Supraślą i całej Puszczy Knyszyńskiej. A do tych z pewnością należy prosta, aromatyczna i pyszna kuchnia, oparta o ziemniaki.

W XXII mistrzostwach wystartowało kilkanaście osób i trzy przedsiębiorstwa. Każdy uczestnik konkursu ma swój tajny przepis na kiszkę i babkę, którego nie chce zdradzać. Najczęściej sekretem wyjątkowego smaku są dodatki i sposób pieczenia.

- Mistrzostwa w pieczeniu zarówno babki, jak też kiszki zwyciężyły panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Ogrodniczkach. Nie miały sobie równych w obu konkurencjach. Przygotowały zwykłą babkę ziemniaczaną, bez specjalnych dodatków. I smak tej potrawy się obronił. W konkursowym jury zasiedli w tym roku m. in. samorządowcy i podjęli zgodnie decyzję. A mieli w czym wybierać, bo na stół trafił nawet artystyczny tort babkowy - mówi z uśmiechem Michał Kozłowski, współorganizator "Uroczyska". - Tegoroczna edycja imprezy kolejny raz udała się. Przyszli mieszkańcy i turyści. Cieszymy się bardzo! Tym bardziej, że mieliśmy roczną przerwę od "Uroczyska", którą spowodowała pandemia. Nie licząc tego działamy już 25 lat - dodaje z dumą Kozłowski.

Zobacz też:Tłumy białostoczan bawiły się na POKtańcówce. Rozpoczęła się Podlaska Oktawa Kultur (zdjęcia)

Mistrzostwa Świata w Pieczeniu Babki i Kiszki Ziemniaczanej w Supraślu. Zwycięzcy w kategorii indywidualnej:

Mistrzowie kiszki ziemniaczanej:

  • 1 miejsce - Koło Gospodyń Wiejskich w Ogrodniczkach
  • 2 miejsce - Danuta Dubiejko
  • 3 miejsce - Grzegorz Horoszko (Agroturystyka "Dom nad Biebrzą")

Mistrzowie babki ziemniaczanej:

  • 1 miejsce - Koło Gospodyń Wiejskich w Ogrodniczkach
  • 2 miejsce - Bartosz Jakub Kamiński-Lingo
  • 3 miejsce - Alina Jodłowska (Restauracja "Tatarynka" w Supraślu)

Na "Uroczysku" zawsze znajdziemy coś dla ducha: występy artystów, spotkania przyrodnicze, historyczne i filmowe. I coś dla ciała: stoiska z rękodziełem i żywnością regionalną. Tak było i w tym roku.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Materiał oryginalny: Uroczysko 2021. Mistrzostwa Świata w Pieczeniu Babki i Kiszki Ziemniaczanej w Supraślu. Kto wygrał? (ZDJĘCIA) - Gazeta Współczesna

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.Koncerty.Bialystok.pl
Wolę weganizm = wzmacnia orga (ni) zm:) Na prowincji wszystko jest droższe i gorszej jakości? Polscy "kucharze" po gastronomiku udają kuchnię włoską, chińską, meksykańską, indyjską itp. podając np. parówki:) Np. mięso to profanacja pizzy! A w knajpie się nie najesz, nakarmią cię odpadkami, przesolonymi, byś kupił napoje z pragnienia itp. To oszustwa fast foodów: dużo soli zmusza do kupna dodatkowo napojów, kawałek bułki (CHAM=BURGER) w cenie prawdziwego obiadu, pobudza apetyt, by kupić następne, a nie by się najeść itp.„W 2007 roku dwóch właścicieli baru z kebabem stanęło w Blackpool przed sądem, w związku ze sprawą zniknięcia w 2003 roku 14-letniej Charlene Downes, której ciała nigdy nie znaleziono. Prokuratura przekonywała, że ciało Charlene poćwiartowano i przepuszczono przez maszynę do mielenia mięsa. W sądzie przywoływano wypowiedzi pracowników lokalu, którzy żartowali, że zaginiona „skończyła w kebabie”. Dziś (...) wciąż prowadzi punkt z kebabami, który znajdował się w centrum ówczesnego dochodzenia. (...) dalej posiada zezwolenie na sprzedaż gorących posiłków przez całą noc, aż do wczesnych godzin rannych.”

„Barani kebab z wieprzowiny i wołowy tatar z drobiu - takie atrakcje serwują turystom restauratorzy z Warszawy. Inspekcja Handlowa zbadała w laboratorium dania z warszawskich knajp. Najbardziej barwna jest historia jagnięciny w sosie grzybowym. Podczas badań, nie udało się znaleźć nawet śladów wieprzowiny czy drobiu. W końcu okazało się, że użyto... koniny. W kebabach też nie było deklarowanej baraniny. Zamiast niej klienci najczęściej zajadali się mięsem drobiowym, czasami wieprzowiną. W sałatkach zamiast fety był zwykły twaróg. Szokujące wyniki kontroli Inspekcji Handlowej w restauracjach i barach na dworcach oraz w pobliżu głównych dróg w województwie łódzkim. Inspektorzy mieli zastrzeżenia do 20 z 24 sprawdzonych lokali, a lista zarzutów jest długa. W barze orientalnym sprzedawano cielęcinę w sosie curry, która była tak naprawdę wieprzowiną. Do przygotowania kaczki po kantońsku użyto... tańszego kurczaka, było po prostu brudno i panował bałagan. Restauratorzy bronią się, że podczas przygotowywania posiłków na dużą skalę nie da się zachować idealnego porządku. W wielu lokalach brakowało informacji o cenach, w niektórych nie było zalegalizowanych wag.

Wizyta śpiewaczki operowej w bydgoskiej restauracji Pizza Hut zakończyła się interwencją chirurga - donosi ”Gazeta Pomorska”. Po zjedzeniu spaghetti, lekarz usunął z jej żołądka kawałek drutu długości 3,5 cm. Sanepid przeprowadził kontrolę w restauracji. Kawałek drutu okazał się być elementem myjki do naczyń. Nie wiadomo, jak trafił do podanego spaghetti. Ubezpieczyciel marki Pizza Hut wypłacił już klientce pewną kwotę zadośćuczynienia. Solistka domaga się jednak większego odszkodowania. Pierwotnie wypłacone zadośćuczynienie nie satysfakcjonuje artystki. To była stawka niewspółmiernie mała. Moja klientka poniosła nie tylko straty moralne - uważa radca prawny Aleksander Skrzypiński, pełnomocnik solistki. Dodaje, że w tym przypadku można mówić o "narażeniu na szwank jej zdrowia, a nawet życia".
Dodaj ogłoszenie