Ulica Transportowa: Nowe Miasto się rozwija

Adrian Kuźmiuk
Są tu place zabaw i przedszkola. To wymarzone miejsce dla rodziny - mówi Marta Poświątna, mieszkanka ul. Transportowej.
Są tu place zabaw i przedszkola. To wymarzone miejsce dla rodziny - mówi Marta Poświątna, mieszkanka ul. Transportowej. Fot. Wojciech Oksztol
Udostępnij:
Nowe bloki, sklepy, przychodnia, straż pożarna, szkoły i przedszkola powstają przy ul. Transportowej na Nowym Mieście. Niegdyś nieużywana droga przemysłowa, teraz jest jedną z ulubionych ulic inwestorów. Co roku powstające tam bloki przyciągają młode małżeństwa szukające spokojnej okolicy.

- Ta dzielnica to wymarzone miejsce dla młodych małżeństw - mówi Marta Poświątna. - Obok mamy przedszkola, szkoły podstawowe i przychodnie.

Przy ulicy Transportowej mieszka z mężem od trzech lat. Gdy powstawał ich blok, prowadziła do niego jedynie prowizoryczna droga. Jednak w ostatnim czasie dawna ulica dzielnicy przemysłowej przeobraziła się w część bujnie rozwijającego się osiedla mieszkaniowego. W ciągu trzech lat powstało tu kilkanaście bloków oraz osiedlowych sklepów. Droga została wyasfaltowana, a wzdłuż niej pojawiły się zatoczki dla autobusów.

- Z bloku do przychodni idę pięć minut - mówi Marta Poświątna. - Tyle samo mam na przystanek autobusowy.

Choć na ul. Transportowej nie ma jeszcze przystanków, w przyszłości ma tędy przebiegać trasa autobusów.

- Autobusy komunikacji miejskiej będą mogły kursować dopiero po planowanym połączenie ul. Transportowej z ul. Paderewskiego - mówi Beata Kołakowska z biura prasowego Magistratu. - Na razie opracowaliśmy dokumentację na wybudowanie pętli autobusowej na ul. Transportowej, która powstanie prawdopodobnie już w przyszłym roku.

Mieszkańcy nie narzekają. Z pobliskich przystanków mają do wyboru linie 26, 16, 2, 27 i 23. Mogą dojechać prawie wszędzie.

Nowe bloki już w tym roku

- Wybraliśmy to miejsce ze względu na spokój i ciszę - mówi pani Marta. - Jest wiele placów zabaw, a mamy nie boją się zostawiać wózków czy rowerków dziecięcych w klatkach.

Spokojna okolica z przedszkolami i szkołami podstawowymi w pobliżu przekonały przyszłą mamę.

- Na Transportowej mamy też straż pożarną, więc tym bardziej czujemy się bezpieczni - żartuje pani Marta.

Niedaleko znajduje się również cerkiew i kaplica. Budowany jest też monumentalny kościół. Jeszcze w tym roku powstaną tam dwa dwupiętrowe bloki.

- Jeden przekażemy do użytku we wrześniu, a drugi w listopadzie - mówi Izabella Chojnowska, szefowa marketingu Kombinatu Budowlanego. - Budowę trzeciego rozpoczniemy jesienią i będzie gotowy w przyszłym roku.

Łącznie powstanie 211 mieszkań. Mieszkańcy będą mieli 274 miejsca postojowe w tym 168 garaży w podziemiach. Z garażu będzie można dostać się do bloku windą, co ułatwi poruszanie osobom niepełnosprawnym. Deweloper wybuduje też place zabaw i parki zieleni.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 45

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ile kosztuje mieszkanko na Transportowej, takie 60-70m2, trzy pokoje? Starcza 4 stówki na takie lokum i na garaż?
G
Gość
a na zachodniej wjechać można ale wyjechać to już problem taka wąska ulica i gdzie była straż że pozwoliła na takie coś!
p
piotr
czesc mam pytanie czy pojawia wam sie grzyb na scianie tam gdzie jest dylatacja na zewnatrz budynku mlody chlopak ktory pomagal mi wykanczac mieszkanie mowil ze wtawiony jest tam pasek 0,5m od sciany i jest duze przemarzanie dlatego mam wilgoc na tej scianie
E
Ele
Jak wysokie napięcię było w linii wykorzystanej do badań 700 kV, 400 kV czy 110 kV?
n
nie powiem
Trzeba naprawdę mieć pewien organ zwichrowany, żeby płacić ciężkie pieniądze za mieszkanie w pobliży śmierdzącego komina elektrociepłowni. Ja wybrałem 5 lat temu Supraśl i nie żałuję. Do pracy jadę 20 minut, z powrotem dłużej o 10 - 15 minut, ze względu na korki w Białymstoku. Ale, żyję w pięknym miejscu, ze zdrowym powietrzem i wszędzie mam blisko.

Bo to wszystko kwestia wyboru i wieku. Ja nie wyobrażam sobie żeby teraz mieszkać w Supraślu (mam 28)lat. Nawet nie ma jak na piwo wyjść do pubu albo na dyskotekę, bo żeby wrócić taksówką trzeba wydać chyba ze 150 zl. Znajomy na imprezę tez nie przyjdzie bo nie ma jak wrócić. Jak masz małe dzieci- wożenie ich na dodatkowe zajęcia czy nawet do szkoły to koszmar. Do kolegi z klasy tez nie wyjdą bo mieszka 20 km stad.
Ja póki co nie zmieniłbym mieszkania w bloku na nic innego (właśnie przy ulicy transportowej). Mam wszędzie blisko, dobrych sąsiadów i cicho.
K
Kosma
Trzeba naprawdę mieć pewien organ zwichrowany, żeby płacić ciężkie pieniądze za mieszkanie w pobliży śmierdzącego komina elektrociepłowni. Ja wybrałem 5 lat temu Supraśl i nie żałuję. Do pracy jadę 20 minut, z powrotem dłużej o 10 - 15 minut, ze względu na korki w Białymstoku. Ale, żyję w pięknym miejscu, ze zdrowym powietrzem i wszędzie mam blisko.
g
gość
To prawda. Usterki to ich specjalność. Kupujący pilnujcie się !!!!
k
kombinat
kombinat zgłaszam usterkę i słysze "proszę obserwować"
G
Gość
Jeśli za parę lat będzie tak czysto, schludnie, zielono, jak na starym Nowym Mieście - to gratuluję! Koniecznie potrzeba jeszcze trochę przytulnych miejsc dla chętnych na całoroczne towarzyskie spotkania na świeżym powietrzu.
t
trans
to miejssce z dużymi możliwościami
G
Gość
Można, ale jak wspomniałem wcześniej - ogromne koszty. 1 Metr takiego kabla kosztuje coś ok. 1000 zł, jak nie więcej.

Tanio nie jest, ale coraz częściej to się będzie opłacać. Zresztą są już przymiarki inwestorów do takich działań na terenie Białegostoku.
A
Andrey
Niedaleko do przystanku? Śmieszne! Tragiczne! Najbliższy np. od ul. Przyrodniczej jest w odległości 1 km. Co najmniej 10 min. piechotą. Żeby tu mieszkały "mochery" już dawno by autobusy jeździły. Z resztą "atrakcji" się zgadzam.
e
elektryk
Jak to nie ma w ziemi kabli wysokiego napięcia ? Są, po prostu są bardzo rzadko używane z 1 trywialnego powodu - ich ceny. Za cenę 1 metra kabla podziemnego można kupić parę metrów, lub nawet więcej kabli naziemnych. Podziemny kabel wysokiego napięcia jest w Białymstoku w 1 miejscu, tzn. wzdłuż ul. Branickiego ( Odcinek od Świętojańskiej, aż za Miłosza).Tak więc zacytuję tu pewną osobę - "Więc jak nie masz o elektryczności pojęcia to się nie wypowiadaj."
[/quote
Elektryku 2! Wiem o tym, że jest ale nie mówimy tutaj o obiektach przemysłowych. Oprócz wspomnianej lini, która zasila Galerię Białą jest ich więcej. Ja tu o du*** a Ty o Maryni. Dyskusja dotyczyła bloków i ich sąsiedztwa, a nie fabryk i obiektów przemysłowych
P
Pan Grzegorz
Można, ale jak wspomniałem wcześniej - ogromne koszty. 1 Metr takiego kabla kosztuje coś ok. 1000 zł, jak nie więcej.

no to faktycznie będą duże koszty, chyba że Unia wyda nakaz demontażu napowietrznych linii WN i przeniesienia pod ziemię w dodatkowych plastykowych rurach jako zabezpieczenie.
E
Elektryk2
do Elektryka2, no , na mieście jest sporo takich linii napowietrznych, np. u mnie na piasta, i wzdłuż starej Piastowskiej biegnie napowietrzna linia Wysokiego napięcia, i tu mam pytanie, czy tych linii nie można zdemontować i zakopać pod ziemią ??

Można, ale jak wspomniałem wcześniej - ogromne koszty. 1 Metr takiego kabla kosztuje coś ok. 1000 zł, jak nie więcej.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie