Ulica Młynowa już przejezdna

Archiwum
Ulica Młynowa od czwartku jest już przejezdna
Ulica Młynowa od czwartku jest już przejezdna Archiwum
Udostępnij:
Od czwartku można jeździć ulicą Młynową. Chodzi o odcinek od ulicy Pięknej do Wyszyńskiego.

Jej remont trwał od ubiegłego roku i prawie dobiegł już końca.

Wyłożona granitową kostką jezdnia jest już gotowa, trwają natomiast jeszcze drobne prace wykończeniowe na znajdujących się po obu jej stronach chodnikach.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkaniec
Wiecie szczerze wam powiem mieszkam przy Młynowej od urodzenia. Mimno waszych uwag uwazam, że nie powinni burzyć domów które są brzydkie. Pomyśleliście może ile tam może być wspomnień. Rozumiem, popalone, spruchniałe i rozpadające się domy należy bardzo szybko rozebrać BĄDŹ je wyremontować. Ale dlaczego kazać od razu inne domki ?? Pomyslcie, te domki są wspaniałe. ! W jednym z nich mieszka sam lider zespołu Toples ! p. Marcin !! przy ulicy Mohylowskiej i czy wy myslicie ze on chce aby jego dom zburzono zpowodu niektórych brzydkich domków ? Bo to jego wina ze akórat tutaj spodobało mu sie aby postawić swoj domek jednorodzinny ? Powiedzcie mi cooo ??? z upoważaniem obywatelka Białegostoku ; )))
g
gość
Te popalone domy to przecież nasze zabytki, przysłoni się ewentualnie jakimś parawanem jak na Legionowej.
G
Grzegorz
Ulica jest ładna ale co z tymi popalonymi domami które nie tylko szpetnie wyglądają ale i zagrażają przechodniom "fruwające" nadpalone deski. A Straż Miejska chodzi i chodzi i patrzy "strażnik w lico strażniczki" i ślepy jest jak "kot w marcu" ...
Poważnie - Straż Miejska nie zwraca uwagi na zagrożenia w tym rejonie miasta. Nie wiem czy oni mają jakieś zadania ale od "bezmyślnego" chodzenia bezpieczeństwo nie wzrasta. I jeszcze jeden "kamyczek" dla Straży Miejskiej czy muszą jeździć samochodami po parkach i skwerach? Niebieski "kogut" (wyłączony) do niczego Panowie was nie upoważnia!!! A wygodnictwo - ja nie mam zamiaru płacić za niszczenie naszego Miasta przez wasze służbowe samochody!!!
h
harry7
A może dołączyć mapkę albo zdjęcie do tego artykułu? Przecież nie wszyscy muszą wiedzieć, gdzie leży Młynowa ...
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie