Ulica Lipowa: Skwer do modernizacji. Rusza wycinka

(ab)
Wizualizacja skweru w centrum Białegostoku
Wizualizacja skweru w centrum Białegostoku
W czwartek obok cerkwi przy ulicy Lipowej rozpocznie się wycinka drzew. Posadzona będzie nowa zieleń.

[galeria_glowna]
W czwartek rozpocznie się wycinka drzew na skwerze przy ul. św. Mikołaja w Białymstoku. To przygotowania do modernizacji tego miejsca, która ma być przeprowadzona w tym roku.

Ze skweru znikną cztery klony, które są w złej kondycji. - Są niestabilne, mają spróchniałe pnie i stwarzają zagrożenie - tłumaczy Andrzej Karolski, szef departamentu ochrony środowiska. Usunięte też zostaną stare krzewy.

Na tym miejscy będą posadzone nowe, a także kwiaty i byliny. Kompleksową propozycję zagospodarowania największego skweru przy przebudowywanej ulicy Lipowej mają przygotować miejscy urbaniści. Już wiadomo, że poza nową zielenią mają pojawić się tu nowe elementy małej architektury, w tym być może nawet niewielka fontanna. Ma też być więcej ławek.

Prace mają być wykonane do jesieni. W budżecie miasta na ten cel przygotowano kilkaset tysięcy złotych. Jeśli w przyszłości znajdą się pieniądze, to na nowo urządzone zostaną też dwa skwery przy Lipowej - ten przed księgarnią techniczną i sklepem Finezja.

Zobacz, jak wygląda skwer 16 lutego 2012 roku o godz. 6.50.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
tylko ktoś nie do edukowany może tek twierdzić ... rynek to kupujący i sprzedający gdzie dochodzą do skutku w dupę to ja ci mogę wsadzić i w przeciwieństwie do ciebie nie muszę się posługiwać dynamitem a bum to dupą zrobisz jaki ci następnie do buzi podam

ZIEEEW
G
Gość
Po modernizacji w kiosku będą sprzedawne świece do cerwki św. Mikołaja. Oczywiście w konkurencyjnej cenie do świec w cerkwi. Punkt będzie obsługiwało miasto - będzie tam siedział i sprzedawał świece prezydent Sosna. Świece z tego kiosku będzie też można "skasować" w autobusie zamiast biletu. Trzeba będzie wejść z zapaloną świecą do autobusu i zgasić na łbie kontrolera, jeśli taki się przydaży.

a co z murem cerkwi: albo go zburzyć - cerkiew się otwiera na nowych wiernych albo go podwyższyć i zrobić zamek, może nawet krzyżacki - atrakcja dla miata a sosne na zapałki !!!
P
Pfff
Po modernizacji w kiosku będą sprzedawne świece do cerwki św. Mikołaja. Oczywiście w konkurencyjnej cenie do świec w cerkwi. Punkt będzie obsługiwało miasto - będzie tam siedział i sprzedawał świece prezydent Sosna. Świece z tego kiosku będzie też można "skasować" w autobusie zamiast biletu. Trzeba będzie wejść z zapaloną świecą do autobusu i zgasić na łbie kontrolera, jeśli taki się przydaży.

O to to to to! Tak właśnie będzie.
PS. A będzie można poklikać świecą w urzędzie i autobusie?
K
KORNIK
ja też lubię drzewa !!!!!!!!!!!!
G
Gość
Taaa, niech zrobią z tego centrum jeden wielki nagrobek. Sam plac miejski z tych płyt był w porządku, ale to się tak rozlazło że strach, zero cienia, latem gorąco i to naprawdę zaczyna przypominać jeden wielki grób. Jeszcze przy cerkwii się szykuje taki "wytwór".

meteorolog się odezwał ... a nie myślisz, że latem jak jest gorąco na rynku, to i wszędzie jest gorąca, czy tylko tam ... a ile razy chowałeś się tam przed słońcem w upalne dni ... przestań gderać - jest ok - panie prezydencie wycinamy dalej !!!!
G
Gość
jak widać wychowanie w kamieniołomie tatuś dynamit a mamusia skała zrozumiałe więc skąd taki gust,i na dodatek nie potrafi liczyć dalej niż do 4 szkoda dość ograniczony człowiek dziś ludzie niczego nie szanują plac może i jest a gdzie ci handlarze to zazwyczaj plac, na których sprzedawcy oferują swoje towary wzdłuż ulicy już prawie tylko banki

moim zdaniem plac wygląda super, sto razy lepiej niż wtedy gdy był syf, ale jak się lubi bród i jest kocmołuchem to się za tym tęskni i wspomina, coś czego nie ma i nie będzie, jesteś głupią krową, która drepcze w miejscu, może i chcesz iść do przodu ale ograniczenie umysłu nie pozwala na to - idź ratować drzewa do lasu i tam szukaj ukojenia w upalne dni ... co do dynamitu z wielką chęcią wsadzę co go w dupę, i zrobię bum, bo i tak koś kto tak myśli, nie żyje a wegetuje, podtrzymywanie cię przy wegetacji to rozrzutność
g
gościu
Taaa, niech zrobią z tego centrum jeden wielki nagrobek. Sam plac miejski z tych płyt był w porządku, ale to się tak rozlazło że strach, zero cienia, latem gorąco i to naprawdę zaczyna przypominać jeden wielki grób. Jeszcze przy cerkwii się szykuje taki "wytwór".
m
mapira
kamień który ładnie wyglądajak widać wychowanie w kamieniołomie tatuś dynamit a mamusia skała zrozumiałe więc skąd taki gust,cztery wycięte drzewa były płucami miasta i na dodatek nie potrafi liczyć dalej niż do 4 szkoda dość ograniczony człowiek dziś ludzie niczego nie szanują Takie są i były prawa natury, że jak jest rynek w centrum to i jest plac ...plac może i jest a gdzie ci handlarze to zazwyczaj plac, na których sprzedawcy oferują swoje towary wzdłuż ulicy już prawie tylko banki
G
Gość
tylko pogratulować, a miało być tak pięknie ZIELONE PŁUCA POLSKI,od wejścia do unii białystok a w szcególności centrum zmieniło się jest paskudnym BETONOWYM PŁUCEM sedno sprawy a co z ZIELONYMI PŁUCAMI POLSKI kiedy centrum naszego miasta coraz bardziej przypomina pustynię i to w tej gorszej wersji bo betonową, osobiście wolę obecny wygląd placu zdecydowanie więcej zieleni, podejżewam że zamiast owego kiosku można by było zbudować fontanny zbytnio nie niszcząc przyrody oszczędzając nam wstrętnego widok betonu z pewnością nie tędy droga i w ten sposób nie da się stworzyć miejsca mającego cały rok tętnić życiem to nie jest relaks to męka to dlatego ludzie wolą las niż nasze centrum z roku na rok coraz bardziej przytłaczajace osobiście unikam centrum odkąd lipową wybetonowali wycieli drzewa kolejna porazka to Plac Ludwika Zamenhofa fontanna może i łada ale wszystkie drzewa znikły na zawsze dodam tylko że spacer kojarzy mi się raczej z opcowaniem z przyrodą a beton w centrum zdecydowanie odbiega co raz bardziej od przyjaznego spędzania wolnego czasu natomiast po to by oglądać np.wystawy,zabytki wówczas należy udać się na wycieczkę

Ale się przyczepiłeś do tego BETONU - jak bałałajka lub mantra: beton i beton, gdzie ty masz tam ten beton, pytam konkretnie gdzie masz fizycznie wylany beton, ja tam nie widzę żadnego betonu, kamień który ładnie wygląda
Jedź do Krakowa, idź na rynek główny i stań i powiedz ale betonowa pustynia, posadźcie drzewa - Ciebie chyba wychowały pszczoły w lesie. Takie są i były prawa natury, że jak jest rynek w centrum to i jest plac ...
Co do zielonych płuc - widziałeś kiedyś zielone płuca czy jesteś pewien, że chcesz je mieć – he he, abstrah**ąc, nie wiem czy cztery wycięte drzewa były płucami miasta i czy takich płuc potrzebowaliśmy, biały to nie Zagłębie Ruhry w XIX w że potrzebujemy płuc.
o
orthodox
Po modernizacji w kiosku będą sprzedawne świece do cerwki św. Mikołaja. Oczywiście w konkurencyjnej cenie do świec w cerkwi. Punkt będzie obsługiwało miasto - będzie tam siedział i sprzedawał świece prezydent Sosna. Świece z tego kiosku będzie też można "skasować" w autobusie zamiast biletu. Trzeba będzie wejść z zapaloną świecą do autobusu i zgasić na łbie kontrolera, jeśli taki się przydaży.
H
Homo Erectus
I znowu kolejna patelnię podczas lata. Mamy patent na głupotę ?
Rozwiązuje się Stowarzyszenie Zielonych i wycina bez opamiętania wszystko co zielone.
Czy ktoś widział prezydenta miasta na Rynku Kościuszki w Białymstoku
lub na spacerze w Parku Branickich, nie na uroczystościach.
Odpoczywa nad rzeką lub jeziorem. W zieleni.

file:///C:/Documents%20and%20Settings/W%C5%82a%C5%9Bciciel/Pulpit/pantracz%20-%20Ekoharacze%20czy%20Federacja%20Zielonych%20po%20swojemu.htm
o tym oszuście piszesz?
m
mapira
tylko pogratulować, a miało być tak pięknie ZIELONE PŁUCA POLSKI,od wejścia do unii białystok a w szcególności centrum zmieniło się jest paskudnym BETONOWYM PŁUCEM sedno sprawy a co z ZIELONYMI PŁUCAMI POLSKI kiedy centrum naszego miasta coraz bardziej przypomina pustynię i to w tej gorszej wersji bo betonową, osobiście wolę obecny wygląd placu zdecydowanie więcej zieleni, podejżewam że zamiast owego kiosku można by było zbudować fontanny zbytnio nie niszcząc przyrody oszczędzając nam wstrętnego widok betonu z pewnością nie tędy droga i w ten sposób nie da się stworzyć miejsca mającego cały rok tętnić życiem Pusto, cicho, sennie, co kwadrans gdzieniegdzie przemknie się pośpiesznie jakiś człowiek i szybkim krokiem znika poza domami to nie jest relaks to męka to dlatego ludzie wolą las niż nasze centrum z roku na rok coraz bardziej przytłaczajace osobiście unikam centrum odkąd lipową wybetonowali wycieli drzewa kolejna porazka to Plac Ludwika Zamenhofa fontanna może i łada ale wszystkie drzewa znikły na zawsze ludziom się nie chce tyłka ruszyć z domu. Nie ma u nas kultury spacerowaniadodam tylko że spacer kojarzy mi się raczej z opcowaniem z przyrodą a beton w centrum zdecydowanie odbiega co raz bardziej od przyjaznego spędzania wolnego czasu natomiast po to by oglądać np.wystawy,zabytki wówczas należy udać się na wycieczkę
G
Grazyna
I znowu kolejna patelnię podczas lata. Mamy patent na głupotę ?
Rozwiązuje się Stowarzyszenie Zielonych i wycina bez opamiętania wszystko co zielone.
Czy ktoś widział prezydenta miasta na Rynku Kościuszki w Białymstoku
lub na spacerze w Parku Branickich, nie na uroczystościach.
Odpoczywa nad rzeką lub jeziorem. W zieleni.
A
Anonimus
Jak te miasto chce być atrakcyjne turystycznie?? Najlepiej zalejmy wszystko grubą warstwą betonu.
s
sfinks
Jestem mieszkańcem Białegostoku, mieszkam poza centrum miasta na osiedlu Bacieczki. Wczoraj przed południem wybrałem się specjalnie do tzw. "centrum", na słynny już "Plac miejski im. dr Tadeusza T." czyli mające cały rok tętnić życiem okolice ratusza. Pusto, cicho, sennie, co kwadrans gdzieniegdzie przemknie się pośpiesznie jakiś człowiek i szybkim krokiem znika poza domami ! Czy rzeczywiście o takim centrum miasta marzył miłościwie nam panujący pan prezydent ? Czy docelowym projektem miejskich urbanistów jest stworzenie z całej ulicy Lipowej zapyziałej wizytówki miasta jeszcze niedawno walczącego o tytuł "metropolii" ?
Dodaj ogłoszenie