Ulica Kościelna: Parkowanie bez wyobraźni (zdjęcia)

(mc)
Samochód na środku jezdni na ul. Kościelnej
Samochód na środku jezdni na ul. Kościelnej Marcin
Czytelnik przysłał nam zdjęcia ciekawie zaparkowanego samochodu na ul. Kościelnej w Białymstoku.
Używaj wyobraźni parkując
Używaj wyobraźni parkując Marcin

Używaj wyobraźni parkując
(fot. Marcin)

Wyobraźnia kierowców nie zna granic. W tym wypadku właściciel pojazdu postanowił całkowicie zignorować innych kierowców, a także służby bezpieczeństwa, które w razie wypadku miałyby z pewnością utrudniony dojazd do poszkodowanych.

Kierowca zaparkował na ul. Kościelnej w pobliżu Książnicy Podlaskiej, na środku jezdni.

Zanim zaparkujesz zawsze pamiętaj o innych uczestnikach ruchu. Zdjęcia przysłał nam ku przestrodze Pan Marcin.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To napewno jakaś blondynka
B
Bóg Honor Ojczyzna
Ja widziałem co się stało, auto po prostu stoczyło się z miejsca parkingowego. Ot i cała tajemnica.
Pozdrawiam Redaktorze MC

A mało to się teraz ludzi stacza?
To i auto czasami też może
L
Lukas
Ja widziałem co się stało, auto po prostu stoczyło się z miejsca parkingowego. Ot i cała tajemnica.
Pozdrawiam Redaktorze MC
w
wiolx
hehe:) ksiądz zapomnial tacy zebrac;p
s
studentka
zapewne to był jakiś ksiądz!! albo i proboszcz gdyby ... i panoszy się pod kościołem

chciałam napisać gdyby to był lepszy samochód pomyślałabym, że sam Rydzyk z wizytą do proboszcza przyjechał )
s
studentka
zapewne to był jakiś ksiądz!! albo i proboszcz gdyby ... i panoszy się pod kościołem
m
monika
podzielam zdanie kolegi. artykul jest kupa, auto ustawione wlasciwie, nikomu! nie zawadza, mozna przejechac dowolnie z kazdej strony bez najmniejszego problemu.
wiesniaki bez wyobrazni wlasnie podniecaja sie takimi rzeczami. gorzej jakby ustawil sie wzdluz innych aut, to bylby problem.
dla wlasciciela auta kwiaty i ciastka!
reszta palantow "znikad" do nory!

enter!
M
Marco Polo
A gdzie miał zaparkować, skoro w centrum wszystkie miejsca pozajmowane? To jest akt rozpaczy!
a
alferd
A mi się podoba jak zaparkował. Ktoś ma właśnie wyobraźnie, bo nie bał się niespełnionych zawodowo fotografów, którzy chyba pracują właśnie tak czyli chodzą po całym mieście i szukają "źle" zaparkowanych aut. Są wszędzie.. na głównych ulicach, pod blokami itd. Przyjaciele parkingów. To auto można ominąć z każdej strony więc cóż za problem obywatela?? Z policji obywatel jest czy ze straży miejskiej?? Pewnie z "nikąd", tylko ot taki wolontariusz, w końcu mamy rok wolontariatu...

podzielam zdanie kolegi. artykul jest kupa, auto ustawione wlasciwie, nikomu! nie zawadza, mozna przejechac dowolnie z kazdej strony bez najmniejszego problemu.
wiesniaki bez wyobrazni wlasnie podniecaja sie takimi rzeczami. gorzej jakby ustawil sie wzdluz innych aut, to bylby problem.
dla wlasciciela auta kwiaty i ciastka!
reszta palantow "znikad" do nory!
G
Gość
Redaktorze o inicjałach MC- nie posraj sie bo gaci nie dopierzesz. Jaka gazeta - takie artykuły tzn gówniane.

Może i milioner ale kupa pod sufitem.
G
Gość
Kupi auto za buraki i potem jeździ i parkuje jak pijany furman.
d
doktorHałs
Jeżeli to nie jest prowokacja, to błagam debilu zamknij się w jakimś ośrodku zamkniętym dla umysłowo chorych.
g
gość dnia
A mi się podoba jak zaparkował. Ktoś ma właśnie wyobraźnie, bo nie bał się niespełnionych zawodowo fotografów, którzy chyba pracują właśnie tak czyli chodzą po całym mieście i szukają "źle" zaparkowanych aut. Są wszędzie.. na głównych ulicach, pod blokami itd. Przyjaciele parkingów. To auto można ominąć z każdej strony więc cóż za problem obywatela?? Z policji obywatel jest czy ze straży miejskiej?? Pewnie z "nikąd", tylko ot taki wolontariusz, w końcu mamy rok wolontariatu...
J
Janek
Oj czepiacie się. Wpadłem na chwile, aby złożyć życzenia biskupowi. Wszyscy to robią w B-stoku na kierowniczych stanowiskach. Bez tego dyrektorzy czują się przegrani i niepewni. Na Edwarda była ogromna kolejka. O 10 dyrektorzy szkół, o 11 naczelnicy, o 12 kierownicy, potem różne branże, a teraz się szybko dostałem.
W
Wojtek
O samochód marki TATA. W sumie w Białymstoku jest salon Taty na ul. Zwycięstwa chyba w Polmozbycie
Dodaj ogłoszenie