Ulica Kleeberga. Przejście dla pieszych tonie w ciemnościach.

Fot. Wojciech Oksztol
To przejście jest bardzo niebezpieczne - uważają zarówno kierowcy, jak i piesi. Ulicą gen. Kleeberga jeżdżą tiry i ciężarówki, a nad przejściem obok ulicy Przędzalnianej nie palą się latarnie.
To przejście jest bardzo niebezpieczne - uważają zarówno kierowcy, jak i piesi. Ulicą gen. Kleeberga jeżdżą tiry i ciężarówki, a nad przejściem obok ulicy Przędzalnianej nie palą się latarnie. Fot. Wojciech Oksztol
Ulicą gen. Kleeberga jeździ bardzo dużo ciężarówek. Kierowcy narzekają, bo przejście dla pieszych na wysokości ulicy Przędzalnianej nie jest oświetlone. Interweniowaliśmy w tej sprawie.

Jest tak ciemno, że ludzi przechodzących przez jezdnię można dostrzec w ostatniej chwili - mówi Mariusz Chmielewski, kierowca, który kilka dni temu o mały włos nie potrącił na przejściu dla pieszych człowieka.

- Ostatnio dzięki Porannemu zrobiło się jaśniej na ulicy Przędzalnianej - mówił. - Szkoda jednak, że odpowiedzialni za oświetlenie w tym rejonie ludzie nie zauważyli, że ciemno jest też na ulicy gen. Kleeberga. Szczególnie w okolicach przejścia dla pieszych graniczącego właśnie z ulicą Przędzalnianą. Nie dość, że nie ma tam porządnego chodnika i ludzie muszą chodzić jezdnią, to na dodatek przejście dla pieszych i jego okolice toną w ciemnościach - skarżył się.

Rzeczywiście, już kilka minut po godzinie 16 kierowcy mogą mieć tam problem z dostrzeżeniem pieszych, który próbują przejść przez jezdnię. - Najgorsze jest to, że tą trasą najczęściej jeżdżą ciężarówki - mówił nam jeden z przechodniów. - Jadą jedna za drugą. Nikt się nie zatrzymuje, bo nas po prostu nie widzi. Przez ulicę trzeba dosłownie przebiegać.

- Informacja o awarii została przekazana do Zakładu Energetycznego - powiedziała nam w poniedziałek Beata Kołakowska z biura prasowego urzędu miejskiego. - Na miejsce uda się konserwator, który ustali przyczynę awarii i naprawi usterkę.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zezem
Na tym przejściu lampa oświetlenie jest do pupy i tyle. Tam śmierć poniosło kilka osób, sam widziałem 2 wypadki śmiertelne/jeżdzę tam co dzień/.
Ono zawsze było ciemne. Robiono jakieś błyskające światełka i inne telefere. Ale pieszy musi byc widoczny na przejściu, a tam trzeba dobre oświetlenie , a nie wynalazki jakieś robić.
M
Mieszkaniec PRD
Przejście dla pieszych, hmmm... nic dziwnego, przecież ta dzielnica jest zapomniana przez wszystkich, oświetlenie to pikuś w odniesieniu do pobliskiego bloku należącego do ZMK(Przędzalniana 4A), ilekroć dzwoni się do "administracji" aby przyjechali wykonać jakąkolwiek pracę konserwacyjną zamydlając oczy, że myśleli że to już dawno jest zrobione... i zapewniają że naprawią,a ZMK twierdzi, że wszystko jest wporządku. O odśnieżaniu (o ile można nazwać to odśnieżaniem...)powiem tyle-płacimy czynsz, gdzie w tym także zawiera się opłata za porządek na klatkach schodowych oraz wokół bloku, wystarczy tu zajrzeć... .
e
entsic INDEXES
Te oświetlenie na Przędzalnianej na odwal zrobili, nie działa kilka lamp, a jedna z nich raz świeci raz nie.
Dodaj ogłoszenie