Ulica Kilińskiego: Kanał. Kamionkowa butelka i inne skarby

Tomasz Mikulicz
Kamionkowa butelka z przełomu XVIII i XIX wieku
Kamionkowa butelka z przełomu XVIII i XIX wieku Wojciech Wojtkielewicz
Kamionkowa butelka z przełomu XVIII i XIX wieku i część filiżanki z zastawy Branickich. Takie skarby odkryto w okolicach ulicy Kilińskiego.

Widniejący napis mówi, że odkryta przez nas kamionkowa butelka została wyprodukowana w mieście Rhens nam Renem - mówi Krzysztof Kulesza, szef Pracowni Dokumentacji Zabytków, która na zlecenie białostockiego magistratu zbadała podziemny kanał pod ulicą Kilińskiego.

Współpracujący z nim dr Maciej Karczewski z instytutu historii Uniwersytetu w Białymstoku twierdzi, że butelka pochodzi z przełomu XVIII i XIX wieku. - Być może została kupiona przez Izabelę Branicką. Źródła historyczne mówią o tym, że żona hetmana sprowadzała zza granicy wodę mineralną. Butelkę mogli też przywieźć Prusacy, którzy panowali nad Białymstokiem w latach 1795-1807 - tłumaczy Karczewski.

Dodaje, że o wiele mniej wątpliwości jest co do pochodzenia jeszcze jednej ze znalezionych w mule rzeczy.

- Chodzi o porcelanową filiżankę zdobioną ornamentem wykonanym niebieską farbą kobaltową. Wszystko wskazuje na to, że stała ona kiedyś na stole mieszkańców pałacu. Hetman Branicki lubował się w porcelanie i znany był z tego, że jeździł do składów w Warszawie, gdzie kupował ozdobne zastawy - podkreśla Karczewski.

Być może w podziemnym kanale jest jeszcze więcej tego typu skarbów. - W ramach prac na zlecenie magistratu kopaliśmy w mule tylko w trzech miejscach. Było to konieczne do ustalenia pierwotnej głębokości kanału - twierdzi Krzysztof Kulesza.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
chrupol
Branicki pewnie szedl na bani i wychlal cala butle i rzucil w krzaki a tu po 200 latach takie znalezisko, kto by pomyslal
T
Tequila
za 200 lat też odkopią butelkę i będą się głowić, co oznacza napis na nalepce "Lolitka 18"?
G
GOSC
aj... po co ja malowalem ta butelke po coli, teraz tylko sensacja ;/
G
Gość
do tej butelki Branicki nalewał okowitę i rozpijał pańszczyźnianych chłopów.
Dodaj ogłoszenie