Ulewa przeszła przez miasto. Ul. Główna pod wodą

Karol
Ulica Główna w Łapach po przejściu ulewy
Ulica Główna w Łapach po przejściu ulewy Karol
Ul. Główna zalana. To skutki dzisiejszej ulewy, która przeszła nad Łapami.

Przesyłam zdjęcie całkowicie zalanej ulicy Głównej w Łapach zaraz po przejściu dzisiejszej ulewy - napisał na [email protected] nasz Internauta Karol.

O zalewaniu ulicy Głównej w Łapach pisaliśmy wielokrotnie. Znika ona pod wodą po każdym większym deszczu.

Odbyła się specjalna narada w tej sprawie.

- To efekt dwudziestoletnich zaniedbań. Należy oczyścić główny kanał deszczowy. Próbowaliśmy to zrobić we wtorek, ale jest problem z dojazdem. Czekamy aż będzie sucho - mówi Wiktor Brzosko, burmistrz Łap.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
zamknijcie te swoje nudne mordy, upały wracają!

a z upałami burze.
Jest jak jest, bo takim ''mądrym'' upały w głnwie i opalanie zębów.
G
Gość

zamknijcie te swoje nudne mordy, upały wracają!

G
Gość

a kolektor główny ma bodajże 1,60 średnicy i zamulony jest na amen. Było 20 cm prześwitu a reszta zbity muł.

G
Gość

Co tu pisać o rurach kanalizacyjnych jak główny kolektor jest zatkany. GŁÓWNA RURA, która odprowadza ścieki z innych rur.

b
boko
"katastrofalny opad" ???nie przesadzajmy, nie leżymy na równiku, te deszcze nie trwają miesiącami.Ulewa i tyle. Należy udrożnić i doprowadzić do porzadku system kanalizacji w okolicznych ulicach, aby wszystko nie spływało w jedno miejsce.Ktoś kiedyś źle to zaprojektował,wszystko spływa do Głównej,a ta nie jest w stanie pojąć. Problem ten istnieje odkąd pamiętam , napewno juz na poczatku lat 90-tych, ileż można czekać...?

Owszem, że cos zle zaprojektowane to sie zgodze, a inna sprawa , że pewnie tez zamulone i nie oczyszczone studzienki rozdzielcze i odpływowe, ale to nie powod aby projektowac rury o srednicy 1 m jak w duzych miastach, mozna owszem zrobic i większe np.1,5 metrowe tylko po co ? Lapy nie beda NY lub LA na pewno
k
kk
własnie, że normalne, oberwanie chmury ZAWSZE robi krótkotrwałą powódz . Dlaczego?? A dlatego , że projektant liczy na opad długotrwały ale o okreslonej intensywnośći (wg PN) . A prościej to można wytłumaczyć Ci tak: dlaczego jeżdzisz nie busem , tylko osobowym. A dlatego, że jak masz przewieść wersalke to wynajmujesz przyczepkę lub busa , bo normalnie nie ma sensu bys woził powietrze busem , ponosił wieksze opłaty itp...itp... Urwanie chmury to zdarzenie rzadkie, i bezsensem z ekonomicznego punktu widzenia jest robic (widać to jak się robi w całym świecie) robic kanalizację na katastrofalny opad.

"katastrofalny opad" ???nie przesadzajmy, nie leżymy na równiku, te deszcze nie trwają miesiącami.Ulewa i tyle. Należy udrożnić i doprowadzić do porzadku system kanalizacji w okolicznych ulicach, aby wszystko nie spływało w jedno miejsce.Ktoś kiedyś źle to zaprojektował,wszystko spływa do Głównej,a ta nie jest w stanie pojąć. Problem ten istnieje odkąd pamiętam , napewno juz na poczatku lat 90-tych, ileż można czekać...?
G
Gość

schodzi? A zajrzyjcie w studzienkę KANALIZACYJNĄ. Szambo stoi i nie płynie. Kał i papier zatyka rury.

G
Gość
kanała sie wymienia na wienkrzy jak zancznie padać , bierze się rułę grupszą i wcinska w ontwur aby buł wielnkszy , zronzumiał, co monral????

jak już zacznie lać to se możesz jedynie napleta nastawić do płukania
G
Gość
własnie, że normalne, oberwanie chmury ZAWSZE robi krótkotrwałą powódz . Dlaczego?? A dlatego , że projektant liczy na opad długotrwały ale o okreslonej intensywnośći (wg PN) . A prościej to można wytłumaczyć Ci tak: dlaczego jeżdzisz nie busem , tylko osobowym. A dlatego, że jak masz przewieść wersalke to wynajmujesz przyczepkę lub busa , bo normalnie nie ma sensu bys woził powietrze busem , ponosił wieksze opłaty itp...itp... Urwanie chmury to zdarzenie rzadkie, i bezsensem z ekonomicznego punktu widzenia jest robic (widać to jak się robi w całym świecie) robic kanalizację na katastrofalny opad.

Słabo ci idzie z tej ekonomii, oj słabo. Jeden wondoł jak masz już wykopany to wsadzasz jedynie szerszą rurę. Różnica w kosztach między szeroką a cienką rurą jest mała. A straty w samej drodze spowodowane przez podmycia rozmycia, wymywanie mogą być ogromne. Dodaj do tego częste przepychanie zbyt cienkich rur oraz koszty zalanych piwnic, sklepów, samochodów. A te wszystkie koszty może się zdarzyć, że trzeba będzie ponosić corocznie lub częściej. Więc ekonomicznie to jest wetknąć szeroką rurę raz a dobrze
b
boko
Te mondrala, a jak kanała na szerszy wymienisz przed oberwaniem chmury, zastanowił się??

kanała sie wymienia na wienkrzy jak zancznie padać , bierze się rułę grupszą i wcinska w ontwur aby buł wielnkszy , zronzumiał, co monral????
G
Gość
własnie, że normalne, oberwanie chmury ZAWSZE robi krótkotrwałą powódz . Dlaczego?? A dlatego , że projektant liczy na opad długotrwały ale o okreslonej intensywnośći (wg PN) . A prościej to można wytłumaczyć Ci tak: dlaczego jeżdzisz nie busem , tylko osobowym. A dlatego, że jak masz przewieść wersalke to wynajmujesz przyczepkę lub busa , bo normalnie nie ma sensu bys woził powietrze busem , ponosił wieksze opłaty itp...itp... Urwanie chmury to zdarzenie rzadkie, i bezsensem z ekonomicznego punktu widzenia jest robic (widać to jak się robi w całym świecie) robic kanalizację na katastrofalny opad.

Te mondrala, a jak kanała na szerszy wymienisz przed oberwaniem chmury, zastanowił się??
b
boko
Owszem sucho po jakimś czasie, ale jakie szkody woda wyrządziła okolicznym lokalom i dla samochodów. Należy coś z tym zrobić,bo nie jest to normalne aby urwanie chmury powodowało każdorazowo taką sytuację-powódz!

własnie, że normalne, oberwanie chmury ZAWSZE robi krótkotrwałą powódz . Dlaczego?? A dlatego , że projektant liczy na opad długotrwały ale o okreslonej intensywnośći (wg PN) . A prościej to można wytłumaczyć Ci tak: dlaczego jeżdzisz nie busem , tylko osobowym. A dlatego, że jak masz przewieść wersalke to wynajmujesz przyczepkę lub busa , bo normalnie nie ma sensu bys woził powietrze busem , ponosił wieksze opłaty itp...itp... Urwanie chmury to zdarzenie rzadkie, i bezsensem z ekonomicznego punktu widzenia jest robic (widać to jak się robi w całym świecie) robic kanalizację na katastrofalny opad.
k
kk
W normalnym? łapskim. A widziałam nie g. tylko suchą ulicę w kilka minut po deszczu. I nie wiem którego burmistrza to wina. Media szczują a nie informują. Solidny internauta(donosiciel) Karol niech teraz pojedzie w to miejsce i zrobi zdjęcie

Owszem sucho po jakimś czasie, ale jakie szkody woda wyrządziła okolicznym lokalom i dla samochodów. Należy coś z tym zrobić,bo nie jest to normalne aby urwanie chmury powodowało każdorazowo taką sytuację-powódz!
g
gosc

Pani z wpisu 19 , dziś nie było ulewy , trzeba było tam wczoraj zobaczyć , co się działo . Jak lunął deszcz , w jednej chwili ponad poziom woty tryskała woda , jak fontanna ze studzienek kanalizacyjnych . Jak jest spokojny deszcz , nie ma takich problemów .

p
panijola
to żeś g. widziała. W jakim ty świecie żyjesz?

W normalnym? łapskim. A widziałam nie g. tylko suchą ulicę w kilka minut po deszczu. I nie wiem którego burmistrza to wina. Media szczują a nie informują. Solidny internauta(donosiciel) Karol niech teraz pojedzie w to miejsce i zrobi zdjęcie
Dodaj ogłoszenie