Było to w czwartek około godziny 16:20 na ul. Wasilkowskiej w Białymstoku.
Kierowca autobusu był zmuszony do gwałtownego hamowania. Kobieta, która znajdowała się w środku, wpadła na szybę znajdującą się przy środkowych drzwiach autobusu. Nasz Czytelnik twierdzi, że siła uderzenia była tak duża, że szyba rozsypała się w drobny mak.
Na miejscu pojawiło się pogotowie oraz policja. Po wstępnych badaniach okazało się, że obrażenia nie są duże i hospitalizacja nie jest potrzebna.
Zobacz także nasz serwis Uwaga wypadek!
Ten artykuł powstał dzięki internaucie. Informacje, zdjęcia lub wideo, którymi chciałbyś się podzielić, wyślij na maila poranny24@poranny.pl.
Czytaj e-wydanie »