Ul. Lipowa. Lipy przycięte, aby było więcej słońca

(mg)
Drzewa na wiosnę trzeba doświetlić. Dlatego konieczne jest usuwanie niepotrzebnych gałęzi. Takie zabiegi były stosowane w poniedziałek przy lipach przy ul. Lipowej w Białymstoku. Ekipa z sekatorami przycinała, prześwietlała, usuwała suche i połamane badyle.
Drzewa na wiosnę trzeba doświetlić. Dlatego konieczne jest usuwanie niepotrzebnych gałęzi. Takie zabiegi były stosowane w poniedziałek przy lipach przy ul. Lipowej w Białymstoku. Ekipa z sekatorami przycinała, prześwietlała, usuwała suche i połamane badyle. Andrzej Zgiet
Drzewa na wiosnę trzeba doświetlić. Dlatego konieczne jest usuwanie niepotrzebnych gałęzi. Takie zabiegi były stosowane w poniedziałek przy lipach przy ul. Lipowej w Białymstoku. Ekipa z sekatorami przycinała, prześwietlała, usuwała suche i połamane badyle.

- W zeszłym tygodniu zdemontowano osłony chroniące lipy przed mrozem i skutkami stosowania soli drogowej - informuje Beata Kołakowska, przedstawicielka białostockiego magistratu.

Zostało zdjętych 97 takich osłon.

O lipy przy jednej z głównych ulic w Białymstoku dba się szczególnie. Mieszkańcy nie wyobrażają sobie tej ulicy bez nich. Wielu doskonale pamięta akcję ich ratowania, gdy marniały pod wpływem soli. Drzewa, które teraz rosną przy Lipowej zostały posadzone trzy lata temu.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie