Ul. Lipowa. Groźny wypadek rowerzysty (zdjęcia)

Redakcja
Po zderzeniu rowerzysty z policyjnym radiowozem polała się krew, a jednoślad jest mocno uszkodzony. Rowerzysta miał 0,7 promille alkoholu. Z urazami głowy, ręki i kolana trafił do szpitala.

Wideo

Materiał oryginalny: Ul. Lipowa. Groźny wypadek rowerzysty (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze 137

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dust
W dniu 20.07.2014 o 23:58, LOL napisał:

Rowerzystów nie powinno być w ogóle :-P Taka teraz moda na tych darmozjadow, a dodatkowo jeszcze miasto ich wspiera kilometrami ścieżek rowerowych, z których i tak nie korzystają bo albo nawierzchnia nie taka, albo za wąsko, albo krawezniki przeszkadzają.

 

Pokłosie rozważań nad naturą rzeczy - rowerzysta.

 

p.s.: chyba powstaje jakiś nowy słownik dla debili

 

G
Gość
W dniu 24.07.2014 o 03:10, lurker napisał:

Podstawowa różnica przy kolcach jest taka, że jak nawet bardzo gwałtownie zahamujesz, to tylne koło nie próbuje bocznym uślizgiem wyprzedzić przedniego. 2 sezon przejechany na kolcach i 0 upadków przy niemal codziennej jeździe, więc kolce coś jednak dają. Na pewno rower lepiej się zachowuje, niż rower kumpla jadącego obok.

 

Kwestia opon to jedno ale wszystko zależy od bierznika . Nie porównuj opon z różnymi bierznikami do siebie podając wynik że kolcowane lepsze porównanie musi być wykonane na takim samym bierzniku w kolcowanych jak i nie kolcowanych . Kolega mógł mieć łyse opony albo z gorszym bierznikiem który nie nadaje się na zimę . Ja używam opony CST MTB 2,10 one zimą nie popękają dają dość dobrą przyczepność i są idealne jak dla mnie na zimę używałem ich zimą i się sprawuja bardzo dobrze . 

G
Gość
W dniu 24.07.2014 o 01:45, Gość napisał:

  Jeżdze  na letnich NIE kolcowanych oponach MTB i spisuja się lepiej niż opony niejednego kierowcy samochodu 

 

Najwyrazniej snieg zamarzl ci na okularach jesli tak sadzisz….

Proponuje ciepla herbate z rumem i  ciastko z cukrem.

 

 

 

 

l
lurker

Podstawowa różnica przy kolcach jest taka, że jak nawet bardzo gwałtownie zahamujesz, to tylne koło nie próbuje bocznym uślizgiem wyprzedzić przedniego. 2 sezon przejechany na kolcach i 0 upadków przy niemal codziennej jeździe, więc kolce coś jednak dają. Na pewno rower lepiej się zachowuje, niż rower kumpla jadącego obok.

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 23:39, gość napisał:

Hamowanie zimą nie jest problemem, oczywiście jeżeli jedzie się po lodzie z odpowiednią prędkością. hamulec nie powinien blokować koła, ma on tylko zwolnić jazdę aż do 0, a więc koło musi się obracać aż się rower zatrzyma. Każde zblokowani koła będzie powodowało że będzie się ono ślizgać i oczywiście przy ruszaniu nie robimy tego gwałtownie a raczej delikatnie na niskiej przerzutce. Jednej zimy jeździłem przy -35 stopnia, po drodze która nie była odśnieżana, a śnieg był ujeżdżony przez samochody aż do lodu, niesamowita jazda, nie zdażyło mi się wywrócić, a jeździłem rowerem trekingowym na oponach 32 mm 28", raczej szosowych jak terenowych i bez żadnych kolców. 

 

Ja jeżdziłem już nie jednej zimy i to nie tylko na bocznych drogach ale i na głównych ciągach komunikacyjnych . Inna sprawą jest hamowanie samemu a inną sprawą jest jak coś przed nami hamuje wtedy nie możemy robić tego delikatnie tylko musimy szybko się wyhamować .  Którejś zimy jadę sobie składową i dojeżdam do tej górki jadę na nowe miasto a tam kierowcy stoja i piłują na miejscu nie dając rady wjechać a ja wrzuciłem sobie wysoki bieg 3 i 6 i wjechałem bez problemu na górę pewnie jak by kierowcy dali u siebie bieg 2 lub 3 przy ruszaniu pewnie by wjechali a tak amatorzy piłowali gaz do dechy na 1 biegu . Albo jedę sobie główną drogą około 30 KM/h z boku z parkingu wyjeżdza facet patrzy ze jadę wolno więc on zdjąrzy a jedzie rower czyli są dobre warunki na drodze . Wciska on gaz do dechy rusza i na środku skrzyżowania robi piruet uderzając bokiem w krawężnik dobrze że tam nie było pieszych ani drzewa bo ktoś by pewnie ucierpiał ja sobę obok niego spokojnie przejeżdzam przez skrzyżowanie a facet stoi w poprzek drogi z gazem w podłodze i nie da rady ruszyć tak ślisko inny kierowca się zatrzymał i w szoku rowerem po takiej gołoledzi gdzie czterokołowic nie da rady jechać .

 

Jeżdze  na letnich NIE kolcowanych oponach MTB i spisuja się lepiej niż opony niejednego kierowcy samochodu . Tylko że ja zima przeważnie ruszam z dużego biegu np 3 i 6 i rower rusza bez problemu na śliskiej nawierzchni .  

P
Piesza
W dniu 23.07.2014 o 09:09, Gość napisał:

Ja zapraszam do jazdy na rowerze wszystkich mądrych, którzy kierują rowerzystów na jezdnie. No chyba, że już jeździcie i sprawia Wam to przyjemność. Trąbienie, bądź omijanie przez samochody kilka centymetrów obok, "podmuchy" powstałe od pędzących samochodów - wolę dostać mandat 100zł niż tracić nerwy i zdrowie jeżdżąc po ulicach. Nie ta kultura jazdy w Polsce (a raczej jej brak) żeby czuć się bezpiecznie i pewnie jako rowerzysta na ulicy!

 

Ot, kulturalny rowerzysta się znalazł, który wie, że nie powinien jeździć po chodniku, a jeździ!

 

Czym zatem ty się różnisz od krytykowanych przez ciebie kierowców?

g
gość

Przecież kolce się nie wbijaja w lód więc co on niby ma poprawić ? dobre opony z dobrym bierznikiem spoko jadą radę lecz hamowanie to po pierwsze przyczepność a po drugie działanie hamulca już widzę jak sobie jedziesz radośnie ze świadomościa że masz super hamulce a tutaj one zamarzły i sa twarde nie da się ich wcisnąć bo lód linkę przymroził i radośnie walisz w kogoś na pełnym gazie . A kolce raczej są tylko ozdoba przy masie 100 KG nic nie zdziałają . 

Hamowanie zimą nie jest problemem, oczywiście jeżeli jedzie się po lodzie z odpowiednią prędkością. hamulec nie powinien blokować koła, ma on tylko zwolnić jazdę aż do 0, a więc koło musi się obracać aż się rower zatrzyma. Każde zblokowani koła będzie powodowało że będzie się ono ślizgać i oczywiście przy ruszaniu nie robimy tego gwałtownie a raczej delikatnie na niskiej przerzutce. Jednej zimy jeździłem przy -35 stopnia, po drodze która nie była odśnieżana, a śnieg był ujeżdżony przez samochody aż do lodu, niesamowita jazda, nie zdażyło mi się wywrócić, a jeździłem rowerem trekingowym na oponach 32 mm 28", raczej szosowych jak terenowych i bez żadnych kolców. 

 

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 18:28, lurker napisał:

Opony z kolcami i nie ma problemu z hamowaniem - mykam tak 2 lata :D

 

 

Przecież kolce się nie wbijaja w lód więc co on niby ma poprawić ? dobre opony z dobrym bierznikiem spoko jadą radę lecz hamowanie to po pierwsze przyczepność a po drugie działanie hamulca już widzę jak sobie jedziesz radośnie ze świadomościa że masz super hamulce a tutaj one zamarzły i sa twarde nie da się ich wcisnąć bo lód linkę przymroził i radośnie walisz w kogoś na pełnym gazie .  A kolce raczej są tylko ozdoba przy masie 100 KG nic nie zdziałają . 

 

 

Nie jest to forum rowerowe ale w zwiazku z tym ze poprawi to bezpieczenstwo kilku rowerzystow

mysle ze moglbys zalozyc klocki marki kool-stop ktore znajdziesz na popularnym serwisie aukcyjnym.Na chwile obecna maja tam 3 rodzaje tej firmy.

 

 

Z tego co przeszukałem to nie znamazłem tej firmy klocków pasujących do mojego roweru . Wiadomo nie jest to forum rowerowe ale temat jest powiązany między innymi z tym czyli nie wychamowaniem więc takie informacje mogą się wielu osobom przydać przy wyborze następnych klocków . 

l
lurker

Opony z kolcami i nie ma problemu z hamowaniem - mykam tak 2 lata :D

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 16:01, Gość napisał:

jak świat światem klocki były tylko i wyłącznie do hamulców tarczowych do innych do szczęki

 


Dostal rower z tarczowkami na komunie i sie madrzy :)

Poszedl wyrzucic smieci na smietnik bo pelen kubel ma w domu. 

G
Gość

jak świat światem klocki były tylko i wyłącznie do hamulców tarczowych do innych do szczęki

 

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 14:39, Gość napisał:

 Ważę około 80 KG rower waży około 20 KG i przeważnie hamuję z prędkości między 30 a 50 KM/h przynajmniej kilkadziesiąt razy dziennie a nawet ponad  100 razy ..... .    

 

Nie jest to forum rowerowe ale w zwiazku z tym ze poprawi to bezpieczenstwo kilku rowerzystow

mysle ze moglbys zalozyc klocki marki kool-stop ktore znajdziesz na popularnym serwisie aukcyjnym.Na chwile obecna maja tam 3 rodzaje tej firmy.

 


 

 

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 14:22, Gość napisał:

Klocki do Vbrake'w tez mozna dobrac odpowiednio :)Polecam przestudiowac forum rowerowe na ten temat zamiast non stop kupowac niesprawdzone modele.Jesli zuzywasz tak szybko klocki to masz duza wage lub rajdowy styl jazdy…. 

 

 


Ważę około 80 KG rower waży około 20 KG i przeważnie hamuję z prędkości między 30 a 50 KM/h przynajmniej kilkadziesiąt razy dziennie a nawet ponad  100 razy ..... . 

 

Do 3 miesięcy wytrzymują mi klocki aschima canti MTB miesiąc wytrzymują mi firmy promax a reszta klocków jakie  testowałem to od tygodnia do miesiąca  i zdarte do blachy cała okładzina . 

Aschima i promax to chyba dobre firmy ? jakość tych klocków chyba jest dobra ? jak myślisz czy masz inne propozycje ? . 

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 13:43, Gość napisał:

Coś Ci się chyba pomyliło jakie tarcze he he he obręcze raczej większość rowerzystów ma 

 

Klocki do Vbrake'w tez mozna dobrac odpowiednio :)

Polecam przestudiowac forum rowerowe na ten temat zamiast non stop kupowac niesprawdzone modele.

Jesli zuzywasz tak szybko klocki to masz duza wage lub rajdowy styl jazdy….
 

 

G
Gość
W dniu 23.07.2014 o 13:11, Gość napisał:

Masz nieodpowiednie tarcze do klockow ktore kupujesz :)Pelen zestaw najtanszych tarcz i klockow to jakies 85zl  (180mm+160mm+klocki polmetaliczne).Ja nie mam takich problemow i klocki wystarczaja mi na pelen sezon letni.Jezdzenie zima rowerem jest niebezpieczne wiec nie popieram tego w naszym klimacie.Sa kraje gdzie jest to mozliwe a w Polsce tylko na zachodnim jej krancu...

 

 

Coś Ci się chyba pomyliło jakie tarcze he he he obręcze raczej większość rowerzystów ma . Wiesz ja zimą też jeżdzę ale na zimę to tylko z buta hamowanie bo inne metody mają marną skuteczność na ośnierzonej oblodzonej i śliskiej nawierzchni . 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3