Ul. Kawaleryjska. Remont bazaru (zdjęcia)

Izabela Krzewska [email protected]
Remont wszystkich siedmiu parkingów, chodników, budowa modułowych pawilonów i zadaszenia w części bazaru. Kupcy do tych obietnic gminy podchodzą z rezerwą.

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
centralnie
W dniu 08.11.2014 o 11:32, Gość napisał:

Nie pisz głupot , osiem lat straconych - nie zainteresowano żadnego poważnego inwestora możliwościa budowy dużego zakladu pracy w Bialymstoku , nawet chetną IKE-e odtracono . Popatrz jak sie rozwinęły inne miasta WOJEWÓDZKIE  .

 

dokładnie, tak rządzi Tadzik T.

siebie ustawił a miasto z długami i najwyższym bezrobociem!

 

 

Kiełbasa i tyle a zostały dwa tygodnie i . się pali

 

100/100!

 

 

c
centralnie
W dniu 07.11.2014 o 20:23, gość napisał:

Prezydent z racji pełnionego stanowiska nie ma żadnego obowiązku budowania zakładów pracy. Jeżeli ten ktoś uważa że taka firma może powstać, niech więc ją otworzy. Mamy takie czasy że firmy otwierają prywatni inwestorzy, czasy komuny się dawno skończyły kiedy to firmy budowało państwo, obecnie mogą jeszcze istnieć pozostałości z tamtych czasów, tzw. spółki skarbu państwa. 

 

znowu to samo... nie wiem czy Ty to piszesz w kółko czy jest takich więcej

człowieku nikt tu nie wymaga od prezydenta żeby firmy budowało państwo ale inwestorów przyciągać ma właśnie prezydent!

żeby tego było mało Tadzik Truskolaski sam przecież zapewniał że takowych sprowadzi a okazuje się że owszem jeździ za granicę ale na egzotyczne wakacje za nasze pieniądze!!!

 

jaką prawdziwą inwestycję zrealizował???

te 10-pasmowe drogi przez centrum i te "obwodnice" przez osiedla? tym mają się Białostoczanie najeść?? a może "galerie" na każdym skrzyżowaniu? w których już mało kto ma kasę kupować i działają chyba tylko dla Ruskich...

jest jeszcze "opera" z dico-polo która drenuje budżet i z której śmieją się w całej Polsce

brawo!

R
Rafik75

zostało wam niewiele czasu-wybory tuż  tuż

G
Gość
W dniu 07.11.2014 o 20:23, gość napisał:

Prezydent z racji pełnionego stanowiska nie ma żadnego obowiązku budowania zakładów pracy. Jeżeli ten ktoś uważa że taka firma może powstać, niech więc ją otworzy. Mamy takie czasy że firmy otwierają prywatni inwestorzy, czasy komuny się dawno skończyły kiedy to firmy budowało państwo, obecnie mogą jeszcze istnieć pozostałości z tamtych czasów, tzw. spółki skarbu państwa.Prezydent miasta może mieć wpływ na ułatwienia w powstawaniu takich firm, takie np. jak powstanie strefy ekonomicznej.

Nie pisz głupot , osiem lat straconych - nie zainteresowano żadnego poważnego inwestora możliwościa budowy dużego zakladu pracy w Bialymstoku , nawet chetną IKE-e odtracono . Popatrz jak sie rozwinęły inne miasta WOJEWÓDZKIE  .

m
m-1

Wybory idą wielkimi krokami to każdy za budowanie i inwestycje się zabiera !!! Darmozjady!!!

j
joe
Kiełbasa i tyle a zostały dwa tygodnie i dupa się pali
c
czekista
W dniu 07.11.2014 o 20:45, gość napisał:

Jak bardzo jeśteśmy przyzwyczajeni do straganów, czy aby napewno chodzi o cenę, czy ta kurtka kupiona z lokalu a nie ze straganu będzie gorsza, mimo że będzie w tej samej cenie.Rynek a raczej bazar powinien się bardziej kojarzyć z innym asortymentem. Ryneczki osiedlowe ja rozumiem że są potrzebne, każdy ma blisko z domu wyskoczyć i coś kupić, ale taki duży obiekt to powinien mieć właśnie jakieś wyższe standardy. Na Kawaleryjskiej pewnie pozazdrościli tym z Madro. Faktem jest że powstaje coś w rodzaju galerii i tu jest właśnie problem, bo ludziom się to nie podoba, wolą kupować ze straganów. Prawdopodobnie sprzedający boją się również o większe opłaty za nowe stanowiska, ciekawe jak to wyszło na Madro, widać że w lokalach są starzy sprzedawcy ze starej hali.Z tymi lokalami i galeriami to taki ciekawa sprawa, powstało kiedyś w naszym mieście kilka tzw. "rzemieślników", w których chyba nie za bardzo są chętni do wynajmu lokali. może ze względu na czynsze, ale u nas ludzie wolą siedzieć w domu narzekać że nie ma pracy i nic nie opłaca się robić w stylu własnego małego przedsięwzięcia, jedynie posprzedawać coś ze straganu się opłaca.

Czynsze w "rzemieślnikach" są relatywnie niskie. Obiekty te zamierają bo brak tam konsumentów. A dlaczego - z wielu powodów: brak parkingów, mniejszy wybór towarów, mniej marek w jednym miejscu. Ludzie mniej kupują, kupcy nie zarabiają i obiekt zamiera.

Madro jest mniejsze i prywatne. Przez to bardziej "czuje" i zna potrzeby najemców. Łatwiej się adaptuje do potrzeb kupujących i sprzedających. No i w razie błędnych decyzji od razu właściciel Madro dostaje po kieszeni. To czynnik niesłychanie motywujący.

Spółka miejska i osoby podejmujące decyzje w gminie są dość mocno "obojętne" na zmiany na gorsze dla swoich kontrahentów. Często potrzeba dopiero wyborów, by ktoś stracił stanowisko i zrozumiał, że ludzi warto słuchać, że warto z nimi rozmawiać i poznawać inne racje, niż tylko swoje własne.

G
Gość

papier wszystko przyjmie!ile kosztowały te nikomu niepotrzebne wizualizacje?a gdzie szanowny prezydent i prezesi Lech byli do tej pory?wybory i wszystko jasne - więc jakieś bajki dla ludu się wymysli.Taka troska prezesa o parkingi?Dlaczego więc spółka likwiduje obecne miejsca parkingowe na parkingu od Ciołkowskiego tworząc tam pawilony?! od tego miejsc parkingowych ubywa.Jest obok teren miejski po byłych socjalnych budynkach - ludzie tam parkowali , to miasto naściągało głazów i zlikwidowało ten dziki parking , a teraz troska?tam bazar powinien wydzierżawić teren , a nie na stadionie!będą teraz 3 lata robić remont na parkingu? kpina.Poza tym dlaczego prezesi nie uczą się od innych? parkingi powinne być BEZPŁATNE! wtedy by było więcej klientów.Bazar sam pozbawia się przy takim kierownictwie dochodów .Pomijam już toalety !strach tam wejść , a trzeba jeszcze płacić .Radiowęzeł?kpina , chodniki - strach chodzić - to wszystko zmieńcie .Ale najlepiej kiełbasa wyborcza wychodzi - rzucić pomysł o przebudowie , wiedząc że nic z tego nei wyjdzie!po to sa te konsultacje! wiadomo ,że kupcy się nie zgodzą i będzie po staremu ...i wina kupców??

 

g
gość

Jak do tej pory Prezydent i jego ludzie utrudniają a nie ułatwiają w powstawaniu firm, jak myślisz z czego dostają nagrody z podatków mieszkańców miasta Białegostoku, jak wiadomo urzędnikowi czy się stoi czy się leży premia pół miliona się należy. Wkrótce się okaże czy ten remont to nie pretekst do likwidacji bazaru a na jego miejscu nie powstanie kolejna galeria handlową pod nazwą "Wyspy Kawaleryjskie" z kilkukrotnie większym czynszem dla najemców, a trzeba jeszcze utrzymać stadion, operę i kilka innych cudów.

Ja nie wiem co kombinują na tym targowisku, może chcą żeby to wyglądało jak Madro czy CH Park, na Madro jakoś sprzedający nie pouciekali.

Odniosłem się natomiast do stanowiska pełnionego przez prezydenta, to że urzędnicy utrudniają to już inna sprawa.

A strefa ekonomiczna jest na pewno dobrą sprawą, tyle że przenoszą się do niej stare firmy żeby zaoszczędzić, a z nowymi nikt się nie interesuje. Może to być np. ze względu na położenie miasta, komunikację, infrastrukturę. Z podatków na pewno żaden prezydent nie zrezygnuje tak jak to zrobili w Michałowie, bo mamy za duże zadłużenie.

G
Gość
W dniu 07.11.2014 o 20:23, gość napisał:

Prezydent z racji pełnionego stanowiska nie ma żadnego obowiązku budowania zakładów pracy. Jeżeli ten ktoś uważa że taka firma może powstać, niech więc ją otworzy. Mamy takie czasy że firmy otwierają prywatni inwestorzy, czasy komuny się dawno skończyły kiedy to firmy budowało państwo, obecnie mogą jeszcze istnieć pozostałości z tamtych czasów, tzw. spółki skarbu państwa.Prezydent miasta może mieć wpływ na ułatwienia w powstawaniu takich firm, takie np. jak powstanie strefy ekonomicznej.

Jak do tej pory Prezydent i jego ludzie utrudniają a nie ułatwiają w powstawaniu firm, jak myślisz z czego dostają nagrody z podatków mieszkańców miasta Białegostoku, jak wiadomo urzędnikowi czy się stoi czy się leży premia pół miliona się należy. Wkrótce się okaże czy ten remont to nie pretekst do likwidacji bazaru a na jego miejscu nie powstanie kolejna galeria handlową pod nazwą "Wyspy Kawaleryjskie" z kilkukrotnie większym czynszem dla najemców, a trzeba jeszcze utrzymać stadion, operę i kilka innych cudów.

g
gość

Jak bardzo jeśteśmy przyzwyczajeni do straganów, czy aby napewno chodzi o cenę, czy ta kurtka kupiona z lokalu a nie ze straganu będzie gorsza, mimo że będzie w tej samej cenie.

Rynek a raczej bazar powinien się bardziej kojarzyć z innym asortymentem. Ryneczki osiedlowe ja rozumiem że są potrzebne, każdy ma blisko z domu wyskoczyć i coś kupić, ale taki duży obiekt to powinien mieć właśnie jakieś wyższe standardy. Na Kawaleryjskiej pewnie pozazdrościli tym z Madro. Faktem jest że powstaje coś w rodzaju galerii i tu jest właśnie problem, bo ludziom się to nie podoba, wolą kupować ze straganów. Prawdopodobnie sprzedający boją się również o większe opłaty za nowe stanowiska, ciekawe jak to wyszło na Madro, widać że w lokalach są starzy sprzedawcy ze starej hali.

Z tymi lokalami i galeriami to taki ciekawa sprawa, powstało kiedyś w naszym mieście kilka tzw. "rzemieślników", w których chyba nie za bardzo są chętni do wynajmu lokali. może ze względu na czynsze, ale u nas ludzie wolą siedzieć w domu narzekać że nie ma pracy i nic nie opłaca się robić w stylu własnego małego przedsięwzięcia, jedynie posprzedawać coś ze straganu się opłaca.

g
gość

ale o co Ci chodzi? kto (poza Truskolaskim i radnymi z PO) chce likwidować bazar?!

człowiek podał przykład nowego zakładu pracy (firmy informatycznej) który OPRÓCZ bazaru dawałby zatrudnienie ludziom

jesteśmy zadupiem i mamy w Białymstoku łebskich informatyków więc taka firma mogłaby u nas działać z powodzeniem! ale Tadzik Truskolaski nie interesuje się tym bo po co skoro nabudował 10-pasmowych dróg przez centrum, operę z disco-polo i "galerię" handlową na każdym skrzyżowaniu... powinniśmy się cieszyć i króla wielbić!

a tu przed wyborami okazuje się że ludzie mają gdzieś igrzyska, chcą pracy żeby w ogóle w tym mieście przeżyć!!! co na to Tadzik? jak na wioskowego dziadka przystało w rytmie disco-polo obiecuje odbudowywać (to co sam zniszczył) bazarowy handel

hipokryzja i następne lody do kręcenia

Prezydent z racji pełnionego stanowiska nie ma żadnego obowiązku budowania zakładów pracy. Jeżeli ten ktoś uważa że taka firma może powstać, niech więc ją otworzy. Mamy takie czasy że firmy otwierają prywatni inwestorzy, czasy komuny się dawno skończyły kiedy to firmy budowało państwo, obecnie mogą jeszcze istnieć pozostałości z tamtych czasów, tzw. spółki skarbu państwa.

Prezydent miasta może mieć wpływ na ułatwienia w powstawaniu takich firm, takie np. jak powstanie strefy ekonomicznej.

c
centralnie

a kto mówił że "rynki" to tylko na zadupiach a nie w miastach? kto chciał doprowadzić do likwidacji każdego bazaru w naszym mieście bo liczą się tylko "cywilizowane" centra handlowe? nie Truskolaski? dokładnie on! (i radni z Platformy)

on też zlikwidował najlepszy bazar na Jurowieckiej, setki miejsc pracy i miejsce gdzie ludzie chętnie robili zakupy (to nie miejsce n bazar? ok, ale co do tej pory tam powstało? chaszcze lepsze w centrum niż bazar który dobrze działał?)

a teraz przed wyborami daje popis hipokryzji i głosi że będzie Kawaleryjską rozbudowywał i budował małe bazarki osiedlowe!!! ogrodów działkowych też będzie bronił! haha... przed samym sobą!

 

W dniu 07.11.2014 o 13:55, Gość napisał:

rynek jest potrzebny......ma swoich zwolenników, swój klimacik i co by nie mówić daje sporo miejsc pracy. na pewno trzeba tam zrobic remont, może ujednolicić stragany, wyrównac nawierzchnię, zbudować więcej toalet w róznych punktach. miłe byłyby jakieś miejsca do posiedzenia, ale zadaszenie? to już nie bedzie bazarek tylko nastepna galeria..........i to czynna tylko do 12-13

 

też uważam że bazar jest potrzebny i skoro nie ma go już na Jurowieckiej to mógłby być na Kawaleryjskiej

warunki sprzedaży i zakupu należy poprawić ale nie robić z bazaru następnej "galerii"!

 

c
centralnie
W dniu 07.11.2014 o 15:50, czekista napisał:

Wygląda ładnie, ale czy da się w tym "ladnym" handlować to już nie wiadomo. Nawet jeśli "Lech" sfinansuje tą modernizację z własnych środków, to i tak z czasem odbije sobie te koszty w czynszach lub innych opłatach. Podział targowiska na części i tak sprawi, że dotychczasowi najemcy będą musieli wyłączyć swoje biznesy lub zmienić ich lokalizację co najmniej na pewien czas, myślę, że minimalnie na kwartał w może nawet na pół roku. To już jest wymierna strata. Kolejną stratą będzie narzucona wizja lokalu, która może sprawiać trudności w adaptacji do sprzedaży różnych rodzajów asortymentu. Zarobią architekci, a ludzie będą mieli kłopoty i kolejne koszty z przeróbkami i dostosowaniem do tego co zastaną. I tak pojawi się kolejny niemały koszt. Ale to wszystko w ramach hasła powiększamy bazar i dajemy miejsca pracy. W karuzeli zmian okaże się, że pojawią się nowi najemcy w miejsce dawnych najemców i jeszcze inne cuda nie widy. Abym nie był postrzegany jako narzekacz, chciałbym zaprosić ludzi do przejścia podziemnego na skrzyżowaniu Sienkiewicza i Piłsudskiego. Tam wymyślono swoiste potworki które wymagały adaptacji a i tak biznes słabo się kręci. Handel wymaga kontaktu z klientem a nie szyb i wiatrołapów w miejscu, gdzie wiatr nie hula. Zaletą dla miasta będzie fakt, że na bazar szerzej zawita cywilizacja fiskalna, monitoring i kontrole, ale czy to ucieszy działających tam kupców?Myślę, że warto byłoby się pobawić w obstawienie terminu rozpoczęcia prac na bazarze, bo może to zbiec się w czasie z otwarciem jakiejś galerii handlowej.Uważam, że inwestycja w produkcję i działania innowacyjne jest tak samo ważna jak inwestycja w handel. Tu i tu ludzie mogą pracować i uzyskiwać dochody.    

 

dużo racji masz

 

c
centralnie
W dniu 07.11.2014 o 15:39, Gość napisał:

na bazarze oficjalnie pracuje 1700 osób!dodaj do tego rodziny , bo najczęściej pracuje razem kilka osób , czyli już mamy 3400 miejsc pracy , dodaj do tego minimum 600 osób pracujących dla bazaru - jak np. przewoźnicy , czy hurtownie - pokaż mi jaka firma w Białymstoku daje tyle miejsc pracy?!o jakiej ty inwestycji informatycznej mówisz? ile taka firma zatrudni? 100 osób góra!i pożytku społecznego nie ma , bo tylko te 100 osób dostanie pobory - co z tego by miało miasto, mieszkańcy? a dzięki bazarowi i Białorusinom Białystok żyje z handlu , jest napływ pieniądza , ktoś kto zarobił na bazarze , daje innemu zarobić, zarabiają i sklepy , taksówkarze , restauracje , budżet miasta ! nie masz pojęcia o czym mówisz

 

ale o co Ci chodzi? kto (poza Truskolaskim i radnymi z PO) chce likwidować bazar?!

człowiek podał przykład nowego zakładu pracy (firmy informatycznej) który OPRÓCZ bazaru dawałby zatrudnienie ludziom

jesteśmy zadupiem i mamy w Białymstoku łebskich informatyków więc taka firma mogłaby u nas działać z powodzeniem! ale Tadzik Truskolaski nie interesuje się tym bo po co skoro nabudował 10-pasmowych dróg przez centrum, operę z disco-polo i "galerię" handlową na każdym skrzyżowaniu... powinniśmy się cieszyć i króla wielbić!

a tu przed wyborami okazuje się że ludzie mają gdzieś igrzyska, chcą pracy żeby w ogóle w tym mieście przeżyć!!! co na to Tadzik? jak na wioskowego dziadka przystało w rytmie disco-polo obiecuje odbudowywać (to co sam zniszczył) bazarowy handel

hipokryzja i następne lody do kręcenia

Dodaj ogłoszenie