Ukradł telefon komórkowy. Wpadł, bo za dużo wypił.

es
Fot. KWP Białystok
W środę, 21 stycznia do izby wytrzeźwień w Suwałkach trafił 31-letni mężczyzna. Policjanci znaleźli przy nim skradziony cztery godziny wcześniej telefon komórkowy. Właśnie dlatego pijany mężczyzna noc zamiast "na wytrzeźwiałce" spędził w policyjnym areszcie.

Do kradzieży doszło w środę po południu w jednym z mieszkań przy ul. Kowalskiego w Suwałkach. Kobieta zostawiła swój telefon na stole w pokoju. Gdy po pewnym czasie do niego wróciła wartej około 600 złotych "komórki" już nie było.

Widząc uchylone drzwi do mieszkania domyśliła się, że prawdopodobnie odwiedził ją złodziej. O zdarzeniu powiadomiła policję.

Późnym wieczorem funkcjonariusze przywieźli do izby wytrzeźwień w Suwałkach 31-letniego pijanego mężczyznę. Tam okazało się, że to on ma przy sobie skradziony cztery godziny wcześniej telefon komórkowy.

Złodziej prawdopodobnie przesadził z alkoholem ciesząc się z łupu. Po wytrzeźwieniu, a miał prawie 2,5 promila alkoholu - zostanie przesłuchany. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie