Ukradł 120 czekolad

(mw)
Ciekawe czy w czasie ucieczki czekolady się nie rozpuściły?
Ciekawe czy w czasie ucieczki czekolady się nie rozpuściły? fot. Archiwum
20-latek ze sklepu przy Nowogródzkiej w biały dzień wyniósł kilka puszek piwa i 120 czekolad.

20-letni Artur K. miał fantazję. Najpierw zachciało mu się pić, więc wszedł do jednego ze sklepów spożywczych na ul. Ciepłej i wziął sobie 6 puszek piwa.

Po czym, nie płacąc, opuścił sklep. Wybiegły zanim dwie waleczne sprzedawczynie i próbowały go obezwładnić. Artur K. wygrażał im, że je "dorwie" i "że pożałują". Obie zostały dotkliwie poturbowane przez oskarżonego.

Następnego dnia sytuacja się powtórzyła. K. wraz z kolegą odwiedził inny sklep, tym razem na ul. Nowogródzkiej. Tam też ukradł kilka puszek ulubionego piwa, chipsy i 120 markowych czekolad.

Łączna wartość skradzionych w obu sklepach towarów to ok 400 zł.

Prokuratura wystosowała już przeciw 20-latkowi akt oskarżenia. K. przyznaje, że ukradł kilka piw, ale o żadnych chipsach i czekoladzie nie wie.

Został tymczasowo aresztowany.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hehehe

Jakie to sa te markowe czekolady?????

u
upup

Gdy widze slodycze to kwicze....

Dodaj ogłoszenie