Uczniowie I LO uszyli 150 poszewek na poduszki

Urszula Ludwiczak [email protected]
Poszewki do dziecięcego szpitala szyło ok. 30 uczniów I LO, nauczyciele i rodzice. Wczoraj przynieśli efekt swojej pracy na oddziały.
Poszewki do dziecięcego szpitala szyło ok. 30 uczniów I LO, nauczyciele i rodzice. Wczoraj przynieśli efekt swojej pracy na oddziały. Andrzej Zgiet
Są kolorowe, zrobione od serca i zachęcają do przytulania. 150 poszewek na poduszki w ramach akcji "Uszyj jasia" trafiło do UDSK.

Poszewki szyli uczniowie, nauczyciele i rodzice z I LO w Białymstoku. Zajęło im to dwa weekendy, każdego dnia na szyciu spędzali po 8 godzin.

- Ale było warto - zapewniają uczniowie, którzy wczoraj przynieśli efekt swojej pracy do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

150 poszewek wystarczy na poduszki dla połowy szpitalnych oddziałów.

- Mamy w planie uszycie poszewek dla tej drugiej połowy - zapewnia Magda Żmiejko, nauczycielka przedsiębiorczości w I LO, która zachęciła uczniów do udziału we wspólnym szyciu.

"Uszyj jasia" to ogólnopolska akcja charytatywna, polegająca na szyciu poszewek na szpitalne poduszki, zwane jaśkami. Akcję wymyśliła mama dziecka, które podczas pobytu w szpitalu dostało poduszkę bez poszewki, bo tych właśnie zabrakło. Sama uszyła taką kolorową poszewkę do szpitala, namówiła też do akcji tysiące ludzi w całej Polsce. Poszewki trafiają do szpitali dziecięcych, ale też domów dziecka czy hospicjów i umilają pobyt małym podopiecznym.

Teraz, dzięki inicjatywie I LO, do tej akcji dołączył Białystok.

- Nasi uczniowie bardzo chętnie włączyli się do akcji - mówi Magda Żmiejko. - Dziewczyny kroiły i szyły, chłopcy pruli i prasowali, wspierali nas technicznie. Mamy nadzieję, że efekt naszej wspólnej pracy umili chociaż trochę najmłodszym pobyt w szpitalu.

Kolorowe poszewki od razu przypadły do gustu małym pacjentom i ich rodzicom.

- To bardzo fajna inicjatywa - mówiła nam Iwona Iwanicka, mama 11-letniego Maćka. - W salach od razu będzie bardziej przytulnie.

- Cieszymy się z tej inicjatywy i prezentu dla szpitala - dodaje Eliza Bilewicz-Roszkowska, rzeczniczka UDSK w Białymstoku. - Kolorowe poduszki umilą dzieciom szarą rzeczywistość.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie