Teraz wybrane spektakle będą prezentowane podczas Opolskich Konfrontacji Teatralnych, które odbędą się w czerwcu.
Cieszymy się bardzo, a i morale rosną, bo co tu kryć - zawsze jak teatr zostaje doceniony, to wyróżnione spektakle spotykają się później z większym zainteresowaniem - mówi Paweł Chomczyk z Grupy Coincidentia. - A przecież wszystkim nam chodzi o to, żeby grać, żeby docierać do widzów. Traktujemy to więc po pierwsze jako bardzo miłe wyróżnienie, a po drugie - mamy nadzieję, że to w jakiś sposób przełoży się na eksploatację naszego spektaklu.
Chomczyk dodaje, że teatr jest takim rodzajem sztuki, którego nie da się odłożyć na półkę czy do szuflady i poczekać na lepsze czasy. Teatr musi funkcjonować tu i teraz. Stąd też znalezienie się wśród finalistów konkursu może pomóc artystom w tym, żeby utrzymywać wyróżnione spektakle jak najdłużej w repertuarze.
Wyróżnione spektakle będzie można zobaczyć w Opolu
Grupa Coincidentia na pewno będzie godnie reprezentować Białystok w Opolu. Ale na liście finalistów znalazły się jeszcze dwie realizacje współtworzone przez artystów związanych z naszym miastem. Są to „Spowiedź w drewnie” Jana Wilkowskiego w reżyserii Ryszarda Dolińskiego (aktora związanego z Białostockim Teatrem Lalek) zrealizowana w Teatrze Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach oraz „Księżniczka na opak wywrócona” Pedra Calderona de la Barcy, wyreżyserowana w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu przez Pawła Aignera, który reżyseruje spektakle w całej Polsce, w tym w naszym Białostockim Teatrze Lalek.





