Twój Białystok 2020 w cieniu polityki (wideo)

Tomasz Mikulicz [email protected]

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Radni PiS kupili za bezcen domenę stworzoną na zlecenie władz. Mieszkańcy zgłaszali tu pomysły na rozwój Białegostoku. Strona zniknęła z sieci.

- Kupiłem ją od osoby prywatnej za kilkadziesiąt złotych. Domena zniknęła z sieci, a miała być miejscem, gdzie mieszkańcy zgłaszaliby swoje pomysły na rozwój Białegostoku - mówi Piotr Jankowski, radny PiS.

W zeszłym roku akcja Twój Białystok 2020 była z wielką pompą promowana przez władze miasta. W zorganizowanych z tej okazji debatach wzięli udział Szymon Hołownia i Tomasz Bagiński. Teraz gdy wpiszemy twojbialystok2020.pl przeczytamy komentarz internauty, który sprzedał Jankowskiemu domenę. Czytamy w nim: Urzędnicy chcą zakopać Twój Białystok 2020? Dość kosztowne zakopywanie. - To niegospodarność - mówi krótko Artur Kosicki z PiS.

Na samą promocję akcji władze wydały ponad 60 tys. zł. PiS nie ma wątpliwości, że Twój Białystok 2020 był częścią kampanii wyborczej prezydenta, którą pokryto z pieniędzy publicznych. - W związku z zakończeniem projektu i potrzebą ograniczania wydatków, korzystanie z tej domeny nie zostało przedłużone. Raport z akcji jest dostępny na stronie urzędu - mówi Katarzyna Ramotowska z magistratu.

PiS uruchomił już fanpage Twój Białystok 2020, a w najbliższych trzech miesiącach przywróci samą domenę. Informacje z opiniami białostoczan są zabezpieczone. Na portalu można będzie też wyrażać swoje zdanie np. o uchwałach rady miasta.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
komuch emeryt

Co to w ogóle za problem jest i kogo to obchodzi? tak sie radni bawia zamiast rozwiazywać realne problemy białostoczan. Ile mozna słuchac o jakis szczeniackich zagrywkach w PIS i Po zwłaszcza jak sie zabawiaja zdrajcy parftyjni? do roboty dzieciaki

F
Fun PiS

O Pan Kisicki - niedawno PełO. Jurgiel obiecał mu, że zostanie posłem więc teraz szczeka dla PIS.

g
gość

Poziom białostockiej"polityki" poziom radnych takich jak ci wystepujacy.To jakis wstyd i kompromitacja

G
Gość

No właśnie kto to może wytłumaczyć? Była akcja. W założeniach wyglądała pięknie, ale odpowiedzmy jak wyglądała w realizacji.
Ktoś ją wymyślił mniej więcej tak: kupujemy domenę, u.miamy stronę, ludzie mogą się wypowiadać, rzucać pomysłami, jest burza mózgów, ale wcześniej... wcześniej odbyła się zbiórka, konferencja event na terenie Politechniki. Prezydent rozesłał 100 000 pocztówek z własnoręcznym podpisem i zaproszeniem do spotkania i dyskusji. Jak sam to określił "daliśmy zarobić poczcie". Ale... nigdzie nie można było znaleźć ogłoszenia o przetargu na ten zarobek dla poczty. No i większość kartek dotarła do skrzynek po terminie spotkania. Spotkanie było ciekawe, bo wydawać się mogło, że to mieszkańcy będą mieli głos, a przemawiał głownie prezydent (klasyczna prezentacja sukcesów i osiągnięć). Na sali większość stanowili .... pracownicy Urzędu Miejskiego, Straży Miejskiej i osób związanych z kulturą finansowaną przez miasto. Zobaczyli to operatorzy różnych mediów i nawet nieśmiało o tym poinformowali odbiorców. Najwięcej emocji wzbudził pomysł by w Białymstoku zrobić centrum hazardu i rozrywki z hotelami i kasynami, co miałoby zapewnić dostatnie życie mieszkańcom na długie lata niezależnie od kryzysów i koniunktury. Po spotkaniu strona projektu dość długo świeciła prawie pustkami lub były tam jakieś mało ambitne wpisy, by po pewnym czasie rozkwitnąć. Niczym profesjonalnie prowadzony serwis firmowy. Potem było jeszcze parę elementów akcji.... wizyty w szkołach i zakładach pracy.... podsumowania i elaboraty.... Stroną opiekowała się firma PR związana z panią Joanną Dargiewicz.... (o internecie wiemy prawie wszystko). A potem cyk. zgasło światło... fajnie prawda?

G
Gość

Zgadnijcie ktory wpis jest od Komitetu Truskolaskiego?

g
gazela biznesu
W dniu 23.03.2015 o 22:44, Gość napisał:

a tak serio niech mi ktoś wytłumaczy o co biega bo nie łapię, na serio. Była akcja, akcja się skończyła na kiego grzyba utrzymywac domenę? jest od cholery podobnych akcji, ani to strona miasta ani co. Do roboty by się ryjki spasione wzieły a nie tylko mącić - wali mnie czy PiS czy PO do roboty grubasy!


No właśnie kto to może wytłumaczyć? Była akcja. W założeniach wyglądała pięknie, ale odpowiedzmy jak wyglądała w realizacji.
Ktoś ją wymyślił mniej więcej tak: kupujemy domenę, u.miamy stronę, ludzie mogą się wypowiadać, rzucać pomysłami, jest burza mózgów, ale wcześniej... wcześniej odbyła się zbiórka, konferencja event na terenie Politechniki. Prezydent rozesłał 100 000 pocztówek z własnoręcznym podpisem i zaproszeniem do spotkania i dyskusji. Jak sam to określił "daliśmy zarobić poczcie". Ale... nigdzie nie można było znaleźć ogłoszenia o przetargu na ten zarobek dla poczty. No i większość kartek dotarła do skrzynek po terminie spotkania. Spotkanie było ciekawe, bo wydawać się mogło, że to mieszkańcy będą mieli głos, a przemawiał głownie prezydent (klasyczna prezentacja sukcesów i osiągnięć). Na sali większość stanowili .... pracownicy Urzędu Miejskiego, Straży Miejskiej i osób związanych z kulturą finansowaną przez miasto. Zobaczyli to operatorzy różnych mediów i nawet nieśmiało o tym poinformowali odbiorców. Najwięcej emocji wzbudził pomysł by w Białymstoku zrobić centrum hazardu i rozrywki z hotelami i kasynami, co miałoby zapewnić dostatnie życie mieszkańcom na długie lata niezależnie od kryzysów i koniunktury. Po spotkaniu strona projektu dość długo świeciła prawie pustkami lub były tam jakieś mało ambitne wpisy, by po pewnym czasie rozkwitnąć. Niczym profesjonalnie prowadzony serwis firmowy. Potem było jeszcze parę elementów akcji.... wizyty w szkołach i zakładach pracy.... podsumowania i elaboraty.... Stroną opiekowała się firma PR związana z panią Joanną Dargiewicz.... (o internecie wiemy prawie wszystko). A potem cyk. zgasło światło... fajnie prawda?
G
Gość

a tak serio niech mi ktoś wytłumaczy o co biega bo nie łapię, na serio. Była akcja, akcja się skończyła na kiego grzyba utrzymywac domenę? jest od cholery podobnych akcji, ani to strona miasta ani co. Do roboty by się ryjki spasione wzieły a nie tylko mącić - wali mnie czy PiS czy PO do roboty grubasy!

G
Gość
W dniu 23.03.2015 o 21:36, lelak napisał:

Ci ludzie chyba nie mają w domu luster, bo rano przy myciu zębów pewnie nie mogą patrzeć sobie w twarz.Jankowski był radnym PO i pierwszym krytykiem PIS a Kosicki był dyrektorem w UM Białegostoku za prezydentury T. Truskolaskiego. Żadnego honoru i samokrytyki.Jankowskiemu ludzie plują w twarz a on będzie mówił że pada deszcz.

kasa misiu kasa...

l
lelak

Ci ludzie chyba nie mają w domu luster, bo rano przy myciu zębów pewnie nie mogą patrzeć sobie w twarz.

Jankowski był radnym PO i pierwszym krytykiem PIS a Kosicki był dyrektorem w UM Białegostoku za prezydentury T. Truskolaskiego. Żadnego honoru i samokrytyki.

Jankowskiemu ludzie plują w twarz a on będzie mówił że pada deszcz.

 

I
Irek

Niech teraz oddadzą kasę

G
Gość

Żle wydane pieniądze powinne byc zwrócone przez winnych niegospodarności.

G
Grzesiek

niech ktoś z urzędu mi wyjaśni jak można było stracić taką stronę internetową za którą zapłacono tyle hajsu?

Dodaj ogłoszenie