Tur Bielsk Podlaski - Sparta Augustów 2:1 (0:0)

(jan)
Tur Bielsk Podlaski - Sparta Augustów 2:1 (0:0)
Tur Bielsk Podlaski - Sparta Augustów 2:1 (0:0) Krzysztof Jankowski
Nietypowy przebieg miał sobotni mecz Tura ze Spartą. Przez długi czas to gospodarze atakowali, ale mieli trudności ze stworzeniem sobie dobrych okazji strzeleckich. Raz po raz z rzutów wolnych strzelali: Karol Car, Mateusz Jakubowski, Karol Kosiński i Paweł Łochnicki, ale piłka przelatywała nad poprzeczką bramki gości.

W 72. minucie wolny wykonywali augustowianie, posłali piłkę w pole karne Tura, a tam siedemnastoletni bramkarz Patryk Sidun puścił ją między wyciągniętymi rękawicami. Sytuację postanowił ratować Andrzej Lewczuk i sam ręką zagarnął futbolówkę zmierzającą do bramki. Sędzia ukarał go czerwoną kartką i odgwizdał rzut karny, który na gola zamienił Kamil Wilczewski.

Dopiero strata bramki podziałała na Tura jak bat. W 89. minucie wprowadzony na boisko w drugiej połowie Łukasz Popiołek pognał prawym skrzydłem, dośrodkował na długi słupek, a tam do piłki dopadł Karol Kosiński i wyrównał.

To jednak nie był jeszcze koniec emocji. Po chwili w pole karne Sparty wpadł Mateusz Jakubowski i upadł przeciągając się rękoma z jednym z obrońców. Arbiter znów odgwizdał jedenastkę, tym razem dla gospodarzy, a starszy z braci Kosińskich ustalił wynik na 2:1 dla Tura.

- Nasz zawodnik zarzekał się, że w tej sytuacji faulu nie było - mówił po meczu trener Sparty Jacek Bayer. - Ale sędzia zdecydował inaczej i nie mamy co tego rozpamiętywać. Gorzej, że kolejny raz prowadziliśmy, ale nie potrafiliśmy korzystnego wyniku utrzymać. W efekcie straciliśmy bardzo ważne punkty w walce o utrzymanie.

Z kolei Tur utrzymał się w ścisłej czołówce i grając młodymi wychowankami nadal walczy o powrót do III ligi.

Tur Bielsk Podlaski - Sparta Augustów 2:1 (0:0)

Bramki: 0:1 - 73' Wilczewski (karny), 1:1 - 89' K. Kosiński, 2:1 - 90' K. Kosiński (karny).

Czerwona kartka - 72' Lewczuk (Tur, za zagranie ręką w polu karnym). Żółta kartka - Stefanowski (Sparta). Sędziował Piotr Brokowski (Zambrów). Widzów 250.

Tur: Sidun - Witoszko, A. Lewczuk, K. Car, A. Kosiński - Łochnicki, Walczuk (90'+2 Chilkiewicz), K. Kosiński - Daniłowski (57' Popiołek), M. Jakubowski (90'+3 Rafał Żero), Radosław Żero (81' Hryniewicki).

Sparta: Grabowski - A. Zaniewski, Sakowicz, Stefanowski, Mandygraf - Stankiewicz (80' A. Sobolewski), Chabasiński - Wilczewski, Adam Filipow (64' Czyżewski), P. Zaniewski - Ł. Sobolewski.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Opiekun Forum

W tym temacie nie ma usuniętych wpisów! Nie pisz głupot!

K
Krzysiek

Były komentarze i znikły. Co się dzieje się?

B
Bolesna Prawda

2-3 lata i fajny zespół ale jeszcze pod jednym i to chyba najważniejszym warunkiem. Nowy i bardziej doświadczony (ograny w wyższej lidze) trener np. Markiewicz. Inaczej to nic nie będzie. 

g
grys

dajcie im w tym bielsku pograc 2-3 lata i bedziecie mieli fajny zespol. a z najlepszymi chlopakami z okolicy czy rozpadajacej sie hajnowki mozecie powalczyc nawet w trzeciej lidze.

Dodaj ogłoszenie