reklama

Trombektomia ratuje ludzi po udarach. Białostoccy lekarze w końcu dostają pieniądze za jej wykonanie (zdjęcia, wideo)

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (16 zdjęć)
Pamiętam panią doktor. Powiedziała, że mam ścisnąć ją za ręce. Ścisnąłem. Zapytała, jak się nazywam. Odpowiedziałem. Uśmiechnęła się. Wtedy już wiedziałem, że wszystko będzie dobrze - pan Eugeniusz, pacjent USK, opowiada sytuację tuż po tym, jak lekarze wykonali mu trombektomię. To zabieg ratujący zdrowie i życie osób po udarach. Białostoccy lekarze wykonują go od lat. Ale dopiero teraz USK dostaje za to pieniądze z NFZ. Białostocki szpital dopiero teraz został wpisany do ministerialnego programu leczenia udarów.

Od września USK w Białymstoku jest realizatorem pilotażowego programu dotyczącego leczenia ostrej fazy udaru niedokrwiennego za pomocą przezcewnikowej trombektomii mechanicznej naczyń domózgowych lub wewnątrzczaszkowych. Program rozpoczął się w styczniu, na początku obejmował jedynie siedem ośrodków, niestety, żadnego z naszego regionu. Lekarze z kliniki neurologii starali się, by ministerstwo wpisało szpital do programu. Udało się. Gdy w lipcu został on rozszerzony o kolejne 10 ośrodków, wśród nich znalazła się również Klinika Neurologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Program w USK rozpoczął się 1 września i potrwa do 30 listopada przyszłego roku.

Wcześniej robili to na własny koszt

Dla pacjentów tak naprawdę to niewiele zmienia. Bo lekarze i tak - u tych pacjentów, którzy kwalifikowali się do tego typu leczenia - przezcewnikową trombektomię mechaniczną. Teraz jednak - co ważne - szpital będzie dostawał za to dodatkowe pieniądze.

Oczywiście, trombektomia to niejedyny sposób leczenia udarów. Inną jest podanie dożylnie leku trombolitycznego, którego zadaniem jest rozpuszczenie skrzepu. W tej tradycyjnej metodzie lekarze jednak mają prawie o połowę mniej czasu, by pomóc pacjentowi. Lek można podać maksymalnie do 4,5 godziny od wystąpienia objawów. Dodatkowo nie wszyscy pacjenci kwalifikują się do tego typu leczenia.

- Pacjenci z udarami trafiają do nas często rano. Budzą się z niedowładem i dzwonią po karetkę. Jednak wtedy nie wiemy, kiedy wystąpiły pierwsze objawy. Czy było to tuż po zaśnięciu, czy tuż przed obudzeniem się. Wtedy nie możemy zastować już tej tradycyjnej metody - mówi dr hab. Jan Kochanowicz, kierownik Kliniki Neurologii w USK

Dzięki trombektomii lekarze mogą dotrzeć przy pomocy cewników do wnętrza tętnicy mózgowej, znaleźć skrzeplinę poudarową, a następnie mechanicznie ją usunąć. Zabieg odbywa się w Zakładzie Radiologii Zabiegowej pod kontrolą angiografu i trwa mniej więcej 40 minut. Co istotne pacjent musi trafić na zabieg w ciągu sześciu godzin od wystąpienia objawów.

Zanim uruchomiono pilotażowy program pozwalający na refundowanie trombektomii mechanicznej ze środków publicznych, szpitale wykonywały na własny koszt (w Polsce robiono około 600 zabiegów rocznie, w USK ponad 80).

Pieniądze dostali też na proflaktykę

Rocznie w Polsce dochodzi do około 90 tys. udarów mózgu, z czego około 80 proc. to udary niedokrwienne. Liczba ta jednak będzie rosnąć, gdyż polskie społeczeństwo się starzeje. - To jedna z najczęstszych przyczyn śmierci. I najczęstszą przyczyną trwałego inwalidztwa. Dlatego tak ważna jest profilaktyka – podkreśla dr hab. Jan Kochanowicz.

Na to również szpital dostał pieniądze z programu "Postaw na profilaktykę - Program Profilaktyki Chorób Naczyń Mózgowych". Efektem tego programu będzie stworzenie systemu skoordynowanej opieki nad pacjentami z czynnikami ryzyka chorób naczyniowych mózgu, a także wzrost wiedzy społeczeństwa na temat czynników ryzyka i objawów udaru.

Badania epidemiologiczne mówią jednoznacznie: na rozwój chorób układu krążenia m.in. udaru mózgu wpływają niewłaściwe wzorce zachowań, składające się na współczesny styl życia. Są to: palenie papierosów, picie alkoholu, niewłaściwe odżywianie się, mała aktywność ruchowa, stres, niewłaściwe leczenie chorób układu krążenia czy metabolicznych np. ciśnienia tętniczego czy cukrzycy.

- Do nas trafiają pacjenci z udarami i my wiemy, jak pomóc – tłumaczy dr hab. Kochanowicz. – Ale potrzebujemy jeszcze współpracy z lekarzami rodzinnymi. Pacjenci muszą wiedzieć, jak powinni postępować i na co zwracać uwagę, jakie objawy są niepokojące. Z kolei lekarze rodzinni, którzy są tym pierwszym kontaktem, muszą edukować swoich pacjentów, ale też mieć wiedzę, jakich objawów nie można bagatelizować.

Dlatego w ramach programu szpital organizujemy szkolenie dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, neurologów oraz personelu medycznego. Konferencja edukacyjna pt. "Udar mózgu- problem interdyscyplinarny" zaplanowana jest na 23 listopad 2019r. w Hotelu Warszawa w Augustowie.

Zobacz także:

USK Białystok: Ponad 60 położnych na L4. Dyrektor szpitala k...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3