Trasa Generalska bez pieniędzy i zgody. Zabraknie kawałka obwodnicy

Julia Szypulska [email protected] tel. 85 748 74 25
Miasto planuje przebudowę al. Jana Pawła II aż do skrzyżowania z ul. Narodowych Sił Zbrojnych.
Miasto planuje przebudowę al. Jana Pawła II aż do skrzyżowania z ul. Narodowych Sił Zbrojnych.
Niedługo będzie gotowa trasa generalska, ale ruch od strony Warszawy nadal będzie utrudniony. Powód? Roboty nie obejmą części ul. Kleeberga oraz skrzyżowania tej ulicy z al. Jana Pawła II. Powinno się budować w sposób zamknięty, inaczej droga nie spełnia swojej funkcji - komentuje prof. Władysław Gardziejczyk z Politechniki Białostockiej. Sytuację może zmienić unijne dofinansowanie.

Budowa ul. Kleeberga ruszy wiosną. Jest to ostatni niegotowy odcinek trasy generalskiej. Planowany standard to po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Cała trasa ma umożliwić sprawny przejazd od strony Warszawy do Augustowa, czy przejścia granicznego w Bobrownikach. Kierowców czeka jednak niemiła niespodzianka. Okazało się bowiem, że wspomniany standard dotyczy tylko części ul. Kleeberga.

- Do wiaduktu kolejowego będą po dwa pasy, natomiast dalej, w stronę skrzyżowania z al. Jana Pawła II tylko po jednym - informuje Janusz Ostrowski, dyrektor Zarządu Dróg i Inwestycji w białostockim magistracie.

Ten ostatni odcinek ma 780 metrów. Nic się też nie zmieni na samym wlocie od strony Warszawy, na skrzyżowaniu ul. Kleeberga z al. Jana Pawła II. Inwestycje w tym rejonie leżą w gestii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ta zaś póki co, nie ma na nie pieniędzy.

- Aktualnie nie prowadzimy prac przygotowawczych do przebudowy odcinka pomiędzy granicą administracyjną miasta (tory), a wybudowanym odcinkiem Jeżewo - Białystok - informuje Rafał Malinowski, rzecznik prasowy GDDKiA w Białymstoku.

Twierdzi też, że całość mogła być gotowa już dzisiaj, w ramach budowy trasy do Jeżewa. Jednak w latach 2005-2006 miasto nie uzgodniło z GDDKiA koncepcji węzła komunikacyjnego. - Spośród kilkunastu przedstawionych przez nas wariantów żaden nie znalazł uznania w oczach miejskich planistów - wskazuje Malinowski. - A był to ostatni moment. W związku z brakiem uzgodnień ze strony miasta, odcinek ten został wyłączony z opracowań.

Teraz jest już za późno. W efekcie rozpędzone na trasie z Jeżewa samochody nadal będą wjeżdżać w wąski przesmyk al. Jana Pawła II i tworzyć zatory. Podobnie będzie, jeśli skręcą w ul. Kleeberga. Rozpędzą się dopiero za wiaduktem. W ocenie ekspertów, w tej sytuacji trasa generalska nie do końca spełni swoje zadanie.

- Konkretna droga wtedy spełnia swoją funkcję, gdy na całej długości ma odpowiednią przepustowość i gdy punkty przejmujące ruch, np. skrzyżowania działają sprawnie - uważa prof. Władysław Gardziejczyk z PB. - Gdy zaś natężenie ruchu jest takie samo, a w pewnym momencie droga się zwęża, mogą powstać korki. Można to porównać do łańcucha, w którym najsłabsze ogniwo decyduje o sprawności całego mechanizmu.

Miasto odpiera zarzuty GDDKiA. Negatywną opinię wydało ono po uzyskaniu fachowej ekspertyzy. - Przedstawione rozwiązania stawiały w pozycji uprzywilejowanej ul. Kleeberga i skrzyżowanie z nią - wyjaśnia Janusz Ostrowski. - Natomiast dla nas równie ważna, jako trasa wylotowa z miasta, była al. Jana Pawła II.

Dodaje też, że magistrat opracował koncepcję, która zakłada przebudowę al. JP II od ul. Narodowych Sił Zbrojnych aż do węzła Porosły oraz wspomnianego odcinka ul. Kleeberga. Ma to kosztować 85 mln zł. Miasto liczy na dofinansowanie w ramach kolejnej perspektywy finansowej.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Spojrzcie na mapke i powiedzcie od kiedy McDonald's pisze sie MACDONALD?
Jelopy po maturze Giertycha.

G
Gość

Taki skutek przyniosło wieloletnie poszukiwanie " specjalisty " , któremu Urzad Miejski chciałby zlecić za ciezkie pieniadze opracowanie zasadności przebudowy wjazdów do Białegostoku - WYBRANIA jednego z kilkunastu wariantów / piekielnie trudne dla odzwyczajonych od myślenia / . Wystarczyło za darmo popytać kompetentnych kierowców , a potem ewentualnie Ich nagrodzić zamiast " wzorowych niekompetentnych " pracowników UM .

U
Uij
Domagam sie tego kretyna co zawinił by natychmiast zwolnic z pracy w magistracie. Nawet jak to był Ostrowski.
Uważam że pozostawienie tego odcinka i skrzyzowania z wylotem na Warszawe to debilizm. Po prostu urzedniczy DEBILIZM i chce by winni , winny zostali ukarani. A ich nazwiska podane do publicznej wiadomości.
Po ..uja robic przebudowę skoro za widauktem SRU z dwóch pasów zrobi sie jeden w kazdym kierunku. Wypadki murowane, jak w szwajcarskim banku.
Ktoś spieprzył sprawę, raczej nie sprzataczka w magistracie i powinien beknąć !

Czytaj dokładnie , to,gddkia dała ciała
G
Gość

Nagrody dał za " wzorową pracę " . W przypadku dróg " komuna zawiniła " .

R
Radko

POpaprańcy, pomimo to fachowcy tylko od czego?

R
Radko

POpaprańcy, pomimo to fachowcy tylko od czego?

R
Rozgoryczona

Na nagrody dla urzędników to Pan Prezydent Truskolaski miał pieniądze...... a na drogi to już zabrakło....

z
zły

Domagam sie tego kretyna co zawinił by natychmiast zwolnic z pracy w magistracie. Nawet jak to był Ostrowski.
Uważam że pozostawienie tego odcinka i skrzyzowania z wylotem na Warszawe to debilizm. Po prostu urzedniczy DEBILIZM i chce by winni , winny zostali ukarani. A ich nazwiska podane do publicznej wiadomości.
Po ..uja robic przebudowę skoro za widauktem SRU z dwóch pasów zrobi sie jeden w kazdym kierunku. Wypadki murowane, jak w szwajcarskim banku.
Ktoś spieprzył sprawę, raczej nie sprzataczka w magistracie i powinien beknąć !

m
mir

Ot i masz. Żadna koncepcja nie pasowała miastu. A miasto miało może swoje koncepcje? Perspektywa to koniec własnego nosa, a dalej, no cóż jak ktoś jest krótkowidzem. Wszystko dlatego, że funkcjonuje ileś tam dyrekcji odpowiedzialnych za drogi. Dobrze, że nie ma departamentu odpowiedzialnego za chodniki i ścieżki rowerowe, bo nie byłoby ani jednych ani drugich. Paranoja. Ekspresówki z ograniczeniami prędkości bo brak ekranów, bo im wyższa prędkość tym większe zagrożenie - nic tylko furmanki pozostały.

j
j

Myślenie , myślenie Władzy demokratycznie wybranej / PIS , PO / zawsze miało przyszłość również w Białymstoku . Z konfliktów rodzą się potworki .

G
GOŚĆ

Wzajemne obrażanie się odbija się na użytkownikach i kieszeni mieszkańców. Obojętnie jakie byłoby to skrzyżowanie zrobione przy okazji budowy drogi do Jeżewa napewno byłoby lepsze od tego, które jest obecnie a miasto nie wydałoby kilka dobrych milionów i może nasze coroczne daniny na rzecz urzędników nie wzrosłaby.

R
Rysiek z Klanu

Pomysł to ja też mam tylko mi kasy brak. Poproszę Panią minister o nagrodę, tak ze 40 tys powinno mnie oświecić.

m
marjano

"Rozpędzą się dopiero za wiaduktem"
ktoś chyba sobie żarty robi.... gdzie ma się rozpędzić jak tam 70 km/h ograniczenie będzie i milion fotoradarów

Dodaj ogłoszenie