Jimeneza i kontuzjowanego aktualnie Jesusa Imaza z Jagi łączą nie tylko imię i hiszpańska narodowość. Obaj w swoich drużynach byli najlepszymi strzelcami i niekwestionowanymi gwiazdami. Zawodnik Górnika jesienią wystąpił we wszystkich 19 spotkaniach ligowych i strzelił osiem goli. Teraz będzie zdobywał bramki w Toronto.
Brak Jimeneza będzie bardzo dotkliwy, ale trener Jan Urban i jego piłkarze już udowodnili, że umieją radzić sobie bez niego, wygrywając na inaugurację 2:1 w Mielcu ze Stalą. Oznacza to, że mimo braku Hiszpana Jagiellonię czeka w Zabrzu bardzo trudne zadanie.
Mecz Górnika z Żółto-Czerwonymi rozpocznie się w poniedziałek 14 lutego, o godz. 18.


