Transfery. Jagiellonia pozyskała lewego obrońcę z Nigerii Godfreya Stephena Bitoka

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Z numerem 12 w Jagiellonii zagra Godfrey Bitok Stephen
Z numerem 12 w Jagiellonii zagra Godfrey Bitok Stephen jagiellonia.pl
Jagiellonia Białystok podpisała czteroletni kontrakt z nigeryjskim lewym obrońcą Godfreyem Stephenem Bitokiem. 20-letni piłkarz w Jagiellonii grać będzie z numerem 12.

Nigeryjczyk Godfrey Bitok Stephen przeniósł się do Jagiellonii z białoruskiego Isłaczu Mińskij Rajon i związał się z Jagiellonią czteroletnim kontraktem, do końca roku 2024. Jak podaje transfermarkt.pl wartość rynkowa piłkarza to 0,5 mln euro.

Godfrey Bitok Stephen urodził się 22 sierpnia 2000 roku w nigeryjskim mieście Dżos, położonym w centralnej części kraju. Swoją przygodę z piłką rozpoczynał w zlokalizowanej w rodzinnym mieście akademii Gee-Lec, gdzie szkolił się do stycznia 2019 roku. Dzięki swojej dobrej postawie i występom w barwach drużyn tej akademii otrzymał powołanie do młodzieżowej reprezentacji swojego kraju.

W styczniu 2019 roku przeniósł się, w ramach rocznego wypożyczenia, do Isłaczu Mińskij Rajon. Praktycznie z miejsca stał się członkiem podstawowej jedenastki białoruskiego ekstraklasowicza, rozgrywając w swoim pierwszym sezonie za naszą wschodnią granicą 24 ligowe spotkania (pięć goli i cztery asysty), w znacznym stopniu przyczyniając się do zajęciu przez zespół spod stolicy wysokiego, 5. miejsca na koniec sezonu 2019. Na Białorusi gra się systemem wiosna-jesień.

Wobec tak dobrej postawy mierzącego 183 cm wzrostu zawodnika włodarze Isłaczu postanowili pozyskać go na stałe. Operacja się udała i w styczniu 2020 roku Godfrey dołączył do swojego nowego-starego zespołu już na zasadzie transferu definitywnego. W swoim drugim sezonie w ekipie spod Mińska nie spuścił z tonu. Nadal imponował grą, a trener stawiał na niego w przeważającej większości spotkań. Dowodem 27 ligowych występów, okraszonych dwoma trafieniami i trzema asystami. Isłacz finiszował w kampanii 2020 na 7. miejscu w tabeli. Warto jeszcze zaznaczyć, że w trzech kolejnych edycjach krajowego pucharu Isłacz, z Godfreyem w składzie, docierał odpowiednio do półfinału i dwa razy ćwierćfinału. Oczywiście obecna edycja wciąż jeszcz trwa, ale Isłacz w starciu 1/4 będzie musiał sobie radzić już bez Nigeryjczyka. Teraz przyszła kolei na wykonanie kroku do przodu i rozpoczęcie polskiego etapu kariery.

PZPN ukarany za zachowanie kibiców!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie