Trans-Atlantyk w Teatrze Dramatycznym w Białymstoku. Zaklejone usta i owacje na stojąco

Redakcja
Po premierze "Trans-atlantyku" gdy Piotr Szekowski odczytywał oświadczenie artystów z Wrocławia, Andrzej Kłak (na drugim planie, w środku) stał z zaklejonymi ustami.
Po premierze "Trans-atlantyku" gdy Piotr Szekowski odczytywał oświadczenie artystów z Wrocławia, Andrzej Kłak (na drugim planie, w środku) stał z zaklejonymi ustami. fot. Anna Kopeć
Premierę sztuki "Trans-Atlantyk" białostocka publiczność nagrodziła zasłużonymi gromkimi brawami na stojąco. Po nich zespół aktorski Teatru Dramatycznego im. Węgierki wyraził gest solidarności z protestującymi aktorami Teatru Polskiego we Wrocławiu. Aktor tej sceny, w Białymstoku grający gościnnie, zakleił sobie usta.

Najnowsza sztuka Teatru Dramatycznego w reżyserii Jacka Jabrzyka jest idealnym, bardzo aktualnym komentarzem do ostatnich wydarzeń w naszym kraju. Premiera sztuki zbiegła się z licznymi protestami w całej Polsce. Od kilku miesięcy protestują także aktorzy Teatru Polskiego we Wrocławiu, gdzie nowy dyrektor Cezary Morawski zdejmuje z afisza cenione spektakle oraz zwalnia aktorów. Wśród nich jest m.in. Andrzej Kłak, który w białostockim spektaklu "Trans-Atlantyk" wciela się w główną postać Gombrowicza.

Pierwsza recenzja "Trans-Atlantyku"

W finale, gdy twórcy wyszli do ukłonów, a widownia nagrodziła ich owacjami na stojąco, aktor Piotr Szekowski poprosił o chwilę ciszy. Solidaryzując się z aktorami z Wrocławia przeczytał oświadczenie protestującego zespołu Teatru Polskiego. W tym czasie gościnny aktor Andrzej Kłak zakleił sobie usta czarną taśmą. To symbol sprzeciwu wobec dyrektora Morawskiego i jego polityki zarządzania wrocławskim teatrem. Aktorów ponownie wsparła znaczna część widowni, która długo oklaskiwała ich na stojąco.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 19.12.2016 o 21:34, Gość napisał:

No i dobrze, nikt tam ciebie nie będzie zapraszał.

Czyżby? A dla kogo i za co teatr będzie grać, jak takich zrażonych będzie więcej? KODziarstwo jest zajęte podskakiwaniem na ulicy!

G
Gość
W dniu 18.12.2016 o 21:18, alle napisał:

Czy nadgorliwy Szekowski występował w imieniu całego zespołu? Jeśli tak, to "olewam" od dziś ten teatr! A idiotycznym desantem z Wrocławia pogardzam, nie dam sobą manipulować- znam kulisy tej KODziarskiej hucpy. Kłak- persona non grata- to kukułcze jajo dla nowego dyrektora białostockiego teatru

No i dobrze, nikt tam ciebie nie będzie zapraszał.

B
Barany dokoła
W dniu 19.12.2016 o 07:59, jaaa napisał:

co ty piszesz pisuarku malutki !!!! przecież pis nie chodzi do teatru tylko na zgromadzenia partii i do torunia na kolanach łazi - wiec nigdy w teatrze nie byłeś oszuście jeden

Kolejny, który wszystko wie i wszystko widział. Co za głąb. Właśnie przez takich .i jak ty ten kraj wygląda tak jak wygląda. Eeeech szkoda słów na barana...

j
jaaa
W dniu 18.12.2016 o 22:30, W d.upie to mam napisał:

Kiedy idę do teatru to chcę oglądać sztukę a nie polityczne wycieczki, gesty solidarności itd. Rzygam już tą polityką i tym burdelem dookoła. Gdzie się człowiek nie pojawi wszędzie albo KOD albo Nowoczesna albo jakieś akcje albo inne g...no wypływa. Czy w tym kraju wszystkim rozumy odjęło do końca? Czy ludzie jeszcze potrafią robić to co do nich należy czy wszędzie muszą uprawiać ekshibicjonizm mentalny? Mnie osobiście nie interesują poglądy tego aktora. On powinien wyjść na scenę i dobrze zagrać a nie jakieś sceny polityczne urządzać. Szkoda, że przy okazji jeszcze referendum na temat lotniska nie zrobili w teatrze. Masakra.

co ty piszesz pisuarku malutki !!!! przecież pis nie chodzi do teatru tylko na zgromadzenia partii i do torunia na kolanach łazi - wiec nigdy w teatrze nie byłeś oszuście jeden

G
Gość
W dniu 18.12.2016 o 22:30, W d.upie to mam napisał:

Kiedy idę do teatru to chcę oglądać sztukę a nie polityczne wycieczki, gesty solidarności itd. Rzygam już tą polityką i tym burdelem dookoła. Gdzie się człowiek nie pojawi wszędzie albo KOD albo Nowoczesna albo jakieś akcje albo inne g...no wypływa. Czy w tym kraju wszystkim rozumy odjęło do końca? Czy ludzie jeszcze potrafią robić to co do nich należy czy wszędzie muszą uprawiać ekshibicjonizm mentalny? Mnie osobiście nie interesują poglądy tego aktora. On powinien wyjść na scenę i dobrze zagrać a nie jakieś sceny polityczne urządzać. Szkoda, że przy okazji jeszcze referendum na temat lotniska nie zrobili w teatrze. Masakra.


Sztuka sięga dna, a wrocławski eksdyrektor opiekun seksologii w teatrze łazi z kódem
W
W d.upie to mam

Kiedy idę do teatru to chcę oglądać sztukę a nie polityczne wycieczki, gesty solidarności itd. Rzygam już tą polityką i tym burdelem dookoła. Gdzie się człowiek nie pojawi wszędzie albo KOD albo Nowoczesna albo jakieś akcje albo inne g...no wypływa. Czy w tym kraju wszystkim rozumy odjęło do końca? Czy ludzie jeszcze potrafią robić to co do nich należy czy wszędzie muszą uprawiać ekshibicjonizm mentalny? Mnie osobiście nie interesują poglądy tego aktora. On powinien wyjść na scenę i dobrze zagrać a nie jakieś sceny polityczne urządzać. Szkoda, że przy okazji jeszcze referendum na temat lotniska nie zrobili w teatrze. Masakra.

a
alle

Czy nadgorliwy Szekowski występował w imieniu całego zespołu? Jeśli tak, to "olewam" od dziś ten teatr! A idiotycznym desantem z Wrocławia pogardzam, nie dam sobą manipulować- znam kulisy tej KODziarskiej hucpy. Kłak- persona non grata- to kukułcze jajo dla nowego dyrektora białostockiego teatru

Q
Quba

Mogli sobie duu... zakleić to przynajmniej tak by nie śmierdziało :D

B
BOLO
W dniu 18.12.2016 o 16:50, szogun napisał:

jaki jednostronny tekst. gratuluję bezstronności autorowi. pewnie z kodu.

 BRONI TEGO IDIOTY Z KABARETU RYŚKA

B
BOLO

 KURIER SZCZUJNIA

G
Gość
W dniu 18.12.2016 o 16:50, szogun napisał:

jaki jednostronny tekst. gratuluję bezstronności autorowi. pewnie z kodu.

Który tekst? Artykuł o premierze czy powyższy wpis p. Elżbiety?

G
Gość
W dniu 18.12.2016 o 17:13, straSZYDŁO napisał:

a w komentarzach tylko  ścierwopolacy...

Obrażasz obywateli Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. Licz się ze słowami.
s
straSZYDŁO

a w komentarzach tylko  ścierwopolacy...

s
szogun

jaki jednostronny tekst. gratuluję bezstronności autorowi. pewnie z kodu.

E
Elżbieta

Byłam na tym spektaklu i pozwolę sobie wyrazić subiektywną opinię, podobnie jak zrobiła to autorka sprawozdania. Współczułam aktorom, którzy musieli na swoich barkach dźwigać inscenizacyjny gniot. 

 Gombrowicz, mocno kontrowersyjny w poglądach, potrafił mówić o nich artystycznie błyskotliwie, dając odbiorcy pole do indywidualnego osądu. Dialog z tradycją czy współczesną mu historią prowadził dosadnie, ale z polotem. Takiej lekkości zabrakło, niestety, twórcom białostockiego przedstawienia. Czułam się atakowana serią niewybrednych gagów, kakofonią dźwięków i bełkotliwie podawanych kwestii. "Mózg wariata na scenie" to chyba najlapidarniejsze określenie na to, co można było na premierze zobaczyć. Jeśli zamierzeniem reżysera było pokazanie chorych, kompletnie pogubionych ludzi, konwulsyjnie poruszających się w piekielnej rzeczywistości, której sami są autorami, to rzeczywiście coś takiego mu wyszło. Totalny absurd jako finał totalnej wolności. Również inscenizacyjnej. 

 A jeśli chodzi o widzów, wyraźny był podział w odbiorze- od radosnych pokrzykiwań i aplauzu połowy sali po reakcję pt. "ciszej nad ta trumną". Ci ostatni powstali z miejsc, a i owszem, ale by z ulgą opuścić teatr, zażenowani tym, co zobaczyli.

 Pozdrawiam.

 

 

Dodaj ogłoszenie