Tragedia w Gdańsku. Paweł Adamowicz nie żyje. Mężczyzna...

    Tragedia w Gdańsku. Paweł Adamowicz nie żyje. Mężczyzna wtargnął na scenę WOŚP i dźgnął nożem Pawła Adamowicza [zdjęcia, wideo]

    Szymon Zięba, Ewelina Oleksy, Dorota Abramowicz, Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w poniedziałek, 14 stycznia (14.01.2019), po wielogodzinnej walce o życie. W niedzielę, 13.01.2019 r. podczas trwającego 27. Finału WOŚP w Gdańsku na scenę wtargnął napastnik z nożem i zranił prezydenta Gdańska. Mężczyznę zatrzymano.
    Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz zaatakowany przez nożownika
    Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz zaatakowany przez nożownika podczas finału WOŚP 13.01.2019. Został przetransportowany do UCK, gdzie był operowany
    1/19

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Piotr Hukało

    Śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza



    aktualizacja, 14.01.2019, godz. 14.45
    Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska zmarł w szpitalu Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w poniedziałek, 14 stycznia (14.01.2019). Miał 53 lata. Informację o śmierci podał minister zdrowia.

    Czytaj więcej na temat śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza



    aktualizacja, 14.01.2019, godz. 14:33

    Słowa wsparcia przekazał Dariusz Drelich, wojewoda pomorski

    "Obecna chwila wryje się na zawsze w historię Gdańska i Pomorza. W tym trudnym czasie pragnę podziękować mieszkańcom Gdańska i całemu społeczeństwu Pomorza za godną postawę wobec zbrodniczego zamachu na życie Prezydenta Pawła Adamowicza.
    Ofiarą wczorajszego aktu bandytyzmu jest wybitny działacz samorządowy, ale zostaliśmy zranieni my wszyscy. Wszyscy odczuwamy ból tych ran i niesiemy to cierpienie razem z Pawłem i jego najbliższymi, bo jesteśmy wielką rodziną połączoną ideą Solidarności. Dwadzieścia lat temu strajkując razem z Pawłem walczyliśmy o demokrację dla Polski i Polaków. Wygraliśmy tę walkę i wygramy ją dziś! Dowiedliśmy tego w ostatnich godzinach i potwierdzimy tę wierność w przyszłości. Pozostajemy w nadziei powrotu Pana Prezydenta do Rodziny i do pracy dla Gdańska."


    aktualizacja, 14.01.2019, godz. 13
    - Trwają czynności z udziałem zatrzymanego mężczyzny. Trudno mi w tej chwili przewidzieć jak długo potrwają – mówi prokurator Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, gdzie policja przetransportowała Stefana W. Jak ustaliliśmy, jego przesłuchanie rozpoczęło się ok. godz. 12 w południe, w poniedziałek 14 stycznia. - Przedstawiony zostanie zarzut usiłowania zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. W takim wypadku grozi kara pozbawienia wolności od lat 12 do 25 lub dożywocie – dodaje.

    Przedstawiony zostanie zarzut usiłowania zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. W takim wypadku grozi kara pozbawienia wolności od lat 12 do 25 lub dożywocie.

    Próba zabójstwa Pawła Adamowicza, aktualizacja, 14.01.2019, godz. 12:15

    Zbigniew Ziobro o postępowaniu w sprawie ataku na Adamowicza:



    aktualizacja, 14.01.2019, godz. 11:15

    - Dziękujemy, że jesteście Państwo z nami, pewnie wiele osób dziś nie spało. To była bardzo trudna noc. Chciałabym przekazać jak najlepsze informacje. Ale na razie sytuacja jest bez zmian. W tej chwili prezydenta zastępuje w jego obowiązkach pierwszy zastępca, pani Aleksandra Dulkiewicz- poinformowała Magdalena Skorupka- Kaczmarek, rzeczniczka prezydenta Adamowicza.

    aktualizacja, 14.01.2019, godz. 11:05
    Jak poinformowała na antenie TVN24 Joanna Kopcińska, rzecznik prasowy rządu, po żonę prezydenta Pawła Adamowicza został wysłany rządowy samolot.

    aktualizacja, 14.01.2019, godz. 10:30
    Konferencja na żywo:



    aktualizacja, 14.01.2019, godz. 9:30

    - Czekamy na dalszy rozwój wypadków w szpitalu – mówi dr Anna Jaźwińska-Curyło, dyrektor ds. medycznych Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku. Nie wiemy jeszcze czy planowane są kolejne operacje i ile krwi będzie jeszcze potrzeba. Centrum ma niezbędny zapas krwi O Rh minus, ale może okazać się, że jej zabraknie. Krwi O Rh minus nie da się zastąpić żadną inną. Dlatego personel Centrum apeluje by pilnie zgłaszały się do niej osoby które mają krew grupy O Rh minus.

    Czytaj więcej: Paweł Adamowicz po operacji w UCK! "Najbliższe godziny będą decydujące"


    aktualizacja, 14.01.2019, godz. 8.40
    Minister zdrowia Łukasz Szumowski jest w drodze do Gdańska - poinformował wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker.

    Paweł Szefernaker był gościem "Rozmowy Piaseckiego" w TVN24. Zapewnił, że zostaną sprawdzone procedury, jakie podjęli organizatorzy gdańskiego finału WOŚP w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa imprezy.


    AKTUALIZACJA, GODZ. 02:40

    - Pacjent żyje, jego stan jest bardzo ciężki. Operacja trwała pięć godzin. Przetoczyliśmy 41 jednostek krwi. Urazy były bardzo ciężkie, poważna rana serca, rana przepony, rany jamy brzusznej. O wszystkim zadecydują najbliższe godziny - czytamy na gdansk.pl wypowiedź dr Tomasza Stefaniaka.

    W imieniu rodziny i najbliższych współpracowników Prezydenta podziękowania zespołowi lekarzy UCK złożyła zastępca prezydenta Aleksandra Dulkiewicz. Podziękowała także za wyrazy wsparcia i solidarności płynące do Gdańska ze wszystkich stron.

    Od rana czynne będą wszystkie stacje krwiodawstwa, w których będzie można oddawać krew. W imieniu Prezydenta Adamowicza, który jest aktywnym krwiodawcą, prosimy o ten gest solidarności.

    AKTUALIZACJA GODZ. 23.40
    - Prezydent Gdańska trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami. Trwa operacja. Stan prezydenta jest ciężki. Walczymy. Ściągnęliśmy najlepszych i niezbędnych specjalistów - powiedział właśnie przed budynkiem UCK Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.

    Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego i rzeczniczka prezydenta Gdańska, Magdalena Skorupka-Kaczmarek. Piotr Hukało


    AKTUALIZACJA GODZ. 23.30
    Nadal trwa operacja prezydenta Pawła Adamowicza. Lekarze robią wszystko, co w ich mocy. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie obrażenia najważniejszych, decydujących o funkcjach życiowych narządów wewnętrznych są rozległe.

    Zobacz galerię

    Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa apeluje o oddawania krwi. O pomoc proszone są zwłaszcza osoby z grupą krwi 0 RhD- (minus).

    - W związku z atakiem na prezydenta miasta Gdańska i koniecznością zabezpieczenia krwi, bardzo prosimy o oddawanie tego cennego leku zwłaszcza przez osoby z grupą krwi 0 RhD- (minus). W przypadkach nagłych krwawień, gdy nieznana jest grupa krwi pacjenta, można bezpiecznie przetoczyć uniwersalne krwinki czerwone grupy 0 RhD- (minus) - apeluje RCKiK w Gdańsku.

    Przeczytaj więcej na temat zbiórki krwi dla Pawła Adamowicza>


    AKTUALIZACJA GODZ. 23.20
    Urzędnicy miejscy informują o możliwości skorzystania z całodobowej pomocy psychologicznej dla mieszkańców Gdańska.
    - W związku z atakiem na prezydenta Gdańska, który miał miejsce podczas finału WOŚP, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku uruchomił całodobową pomoc psychologiczną - informuje rzeczniczka prezydenta Gdańska, Magdalena Skorupka-Kaczmarek. - Wszystkie osoby, które potrzebują wsparcia, mogą zadzwonić do Punktu Interwencji Kryzysowej "Fundacji Fosa" pod nr telefonu 787 960 860. Na miejscu koncertu zaraz po ataku rozpoczęło pracę czterech psychologów, którzy udzielali pomocy potrzebującym.

    AKTUALIZACJA GODZ. 23.10
    W poniedziałek, 14 stycznia 2019 r., w kilku gdańskich kościołach, m.in. w Bazylice Mariackiej zostaną odprawione msze św. w intencji Pawła Adamowicza.
    • Modlitwa różańcowa i msza św. w intencji o zdrowie dla Prezydenta Pawła Adamowicza - poniedziałek, godz. 17, Bazylika Mariacka
    • Msza święta w intencji powrotu do zdrowia Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza - poniedziałek, godz. 15, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku.




    AKTUALIZACJA GODZ. 23
    Kim był napastnik? To 27-latek. Mężczyzna był wcześniej karany!

    Mężczyzna na scenę wdarł się około godziny 20. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna miał wbiec na scenę, tuż przed uroczystym "światełkiem do nieba". - Słyszałam, że krzyczał, że 5 lat niesłusznie siedział w więzieniu - powiedziała nam czytelniczka.

    Więcej na temat mężczyzny, który zaatakował nożem Pawła Adamowicza>>


    AKTUALIZACJA GODZ. 22.30
    Według nieoficjalnych informacji prezydent otrzymał trzy ciosy nożem - jeden w klatkę piersiową, dwa w brzuch. Najprawdopodobniej doszło do urazu aorty brzusznej i łuku aorty. Sytuacja jest skrajnie trudna, ale udało się przywrócić akcję serca rannego. Prezydenta Pawła Adamowicza podłączono do ecmo, czyli płuco- serca, zapewniającego krążenie pozaustrojowe.

    Informację o przywróceniu akcji serca na Twitterze potwierdził prezydent RP, Andrzej Duda:



    Wcześniej Andrzej Duda napisał:



    AKTUALIZACJA GODZ. 22.25
    Prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek, zapewnił, że jest gotowy udzielić wsparcia Pawłowi Adamowiczowi i zaapelował do polityków, liderów i wszystkich obywateli o zero tolerancji dla nienawiści w życiu publicznym:

    "Wstrząsnęła mną wiadomość o barbarzyńskim ataku na Pana Prezydenta Pawła Adamowicza. Mam nadzieję, że skuteczna pomoc lekarska pomoże Panu Prezydentowi zachować życie i zdrowie. Myślami jestem teraz z moim Kolegą, a także Jego Rodziną i Współpracownikami. Życzę im sił oraz zapewniam o gotowości do udzielenia wszelkiego wsparcia, jakie tylko może się okazać potrzebne.
    Atmosfera politycznej nienawiści i narastających podziałów, początkowo politycznych, a teraz już po prostu społecznych, towarzyszy nam od dawna. W zasadzie przyzwyczailiśmy się do życia w atmosferze oszczerstw, podejrzeń i słabo lub wcale nie skrywanej nienawiści, jakby to była norma, a nie patologia. Dzisiejsze niewiarygodne, dramatyczne wydarzenie pokazuje aż nazbyt dobitnie, dokąd nas to zaprowadziło i jak zmieniło świat, który nas otacza. Napastnik próbował pozbawić życia Pana Prezydenta w czasie wydarzenia, które od blisko 30 lat było  symbolem wspólnoty Polaków. Apeluję do polityków, liderów, do wszystkich obywateli o zero tolerancji dla nienawiści w życiu publicznym. Jeśli konsekwentnie wdrożymy taką zasadę, może uda się naprawić to, co w naszym społeczeństwie zostało zdemolowane."

    AKTUALIZACJA GODZ. 22.15
    W poniedziałek, 14 stycznia, Długim targiem przejdzie marsz przeciwko nienawiści i przemocy. Organizatorem wiecu jest Radomir Szumełda, pomorski działacz Komitetu Obrony Demokracji. Początek o godz. 18, przed fontanną Neptuna.

    Spotkajmy się, żeby w milczeniu wyrazić swój sprzeciw wobec nienawiści i przemocy, żeby okazać swoją solidarność z prezydentem Pawłem Adamowiczem. Bądźmy wszyscy, bez względu na poglądy. W tej sprawie bądźmy razem - zachęca organizator.




    Więcej na temat poniedziałkowego wiecu przeciwko nienawiści i przemocy>>



    AKTUALIZACJA GODZ. 21.55
    Eksperci o zdarzeniu na scenie finału WOŚP:
    - Sądzę, że przeważył tu brak staranności. Jeżeli tam była ochrona, to zawiodła. Te osoby odpowiedzialne są przede wszystkim za to by niepowołane osoby nie dostały się na scenę - komentuje dr Cezary Tatarczuk, dziekan WSAiB im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni, ekspert z zakresu bezpieczeństwa, były policjant.

    - Rozumiem, że mogła udzielić się atmosfera rozprężenia, towarzysząca zbieraniu pieniędzy podczas WOŚP, ale ochrona nie jest po to, by towarzyszyć wszystkim w przeżywaniu kolejnych etapów tego święta - mówi ekspert.

    Zaznacza, że z tego co widział, napastnik na scenie nie był krótko.
    - Kiedy tylko wszedł na scenę, od razu powinien być z niej zdjęty. Osoby publiczne, w tym wypadku najważniejszy urzędnik miasta, jest całkowicie bezbronny i zdany wyłącznie na osoby zabezpieczające imprezę - mówi.

    Według innego eksperta, byłego policyjnego antyterrorysty ochrona nie wykazała się należytym profesjonalizmem.
    - Zrozumiałbym sytuację, w której zostałby zraniony nożem pracownik ochrony zabezpieczający wejście, ale niedopuszczalne było wtargnięcie napastnika na scenę - twierdzi proszący o anonimowość były funkcjonariusz pododdziału antyterrorystycznego w Gdańsku, obecnie pracownik renomowanej firmy ochroniarskiej. - Zasada jest taka - pracownicy ochrony powinni ze sobą utrzymywać stały kontakt wzrokowy, by w razie potrzeby udzielać sobie wzajemnie wsparcia. Niestety, to nie była profesjonalna ochrona. Świadczy o tym spóźniona reakcja na atak, fakt, że po napaści mężczyzna pozostawał jeszcze jakiś czas na scenie. Prawdopodobnie przy przetargu na tego typu usługi została wzięta pod uwagę najniższa cena. Sami widzieliśmy na ekranach telewizorów ubrane w żółte kamizelki ochrony bardzo młode osoby, kobiety, niemalże dzieci.

    AKTUALIZACJA GODZ. 21.52
    - Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci atakiem na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, jaki miał miejsce podczas finału WOŚP w Gdańsku - informuje Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzeczniczka prezydenta Gdańska. - W tej chwili prezydent jest operowany i jeśli będę mogła przekazać Państwu informacje na temat jego stanu zdrowia, zrobię to niezwłocznie. Jednocześnie w imieniu prezydenta i jego rodziny proszę o zrozumienie i uszanowanie tej trudnej dla wszystkich sytuacji i nie niepokojenie rodziny i bliskich osób.

    AKTUALIZACJA GODZ. 21.50
    Jak poinformowała Karina Kamińska z KMP w Gdańska, napastnikiem był 27-letni mężczyzna z Gdańska. - Wiemy że był karany m.in. za rozboje - mówi policjantka.

    Ujęty został przez ochronę po tym, jak ugodził prezydenta Adamowicza. Funkcjonariusze zabezpieczyli nóż oraz identyfikator z napisem "media" (policja sprawdza, czy użył go przy wejściu na scenę).

    Funkcjonariusze sprawdzają monitoring, przesłuchiwani są świadkowie. Scenę zabezpieczała firma ochroniarska, policja była w pobliżu.

    AKTUALIZACJA GODZ. 21.40
    Do szpitala jadą szef Klinicznego Oddziału Ratunkowego, prof. Andrzej Basiński oraz dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, Jakub Kraszewski.

    AKTUALIZACJA GODZ. 21.30

    Prezydent Paweł Adamowicz jest operowany


    Informację o operacji potwierdził "Dziennikowi Bałtyckiemu" Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki.
    - Pierwsze działania ratunkowe zostały podjęte jeszcze na miejscu zdarzenia - mówi dr Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki. - Prezydent jest w stanie bardzo poważnym. Karetka pogotowia przewiozła go na Kliniczny Oddział Ratunkowy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Mogę tylko powiedzieć, że pan prezydent znalazł się w jednym z najlepszych i najnowocześniejszych szpitali w Polsce, w rękach bardzo dobrych lekarzy. Mam nadzieję, że ta dramatyczna sytuacja dobrze się skończy.

    Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz zaatakowany przez nożownika podczas finału WOŚP 13.01.2019. Został przetransportowany do UCK, gdzie był operowany. Piotr Hukało


    AKTUALIZACJA GODZ. 21.20
    Prezydent Paweł Adamowicz trafił na Kliniczny Oddział Ratunkowe Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie natychmiast zajęli się nim ratownicy i lekarze specjaliści medycyny ratunkowej. Obrażenia, jakich doznał prezydent są poważne - nożownik ugodził go zarówno w okolicy klatki piersiowej jak i w brzuch.

    Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz zaatakowany przez nożownika podczas finału WOŚP 13.01.2019. Został przetransportowany do UCK, gdzie był operowany. Piotr Hukało


    Trwa walka o życie prezydenta - głównie chodzi o zatamowanie krwotoku oraz wyprowadzenie go ze wstrząsu. Gdy tylko uda się ustabilizować stan chorego natychmiast zostanie od przewieziony na blok operacyjny. Dyżur na chirurgii pełni dziś bardzo doświadczona chirurg. Do szpitala lada chwila dojadą jeszcze jej koledzy z Kliniki Chirurgii Ogólnej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej GUMED.



    WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:

    Premier Morawiecki o ataku na Pawła Adamowicza


    - Myślami i modlitwą jesteśmy teraz z prezydentem Adamowiczem - napisał na Twitterze premier RP, Mateusz Morawiecki.





    Atak na prezydenta Adamowicza. Znana jest tożsamość napastnika!


    Prokurator Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku potwierdziła, że stan prezydenta Pawła Adamowicza jest poważny, samorządowiec był reanimowany.

    - Monitorujemy stan zdrowia pana prezydenta - powiedziała "Dziennikowi Bałtyckiemu" prok. Wawryniuk.

    Na miejsce zdarzenia pojechało czterech prokuratorów. Sprawą zajmować się będzie Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. - Zabezpieczamy ślady. Sprawca został zatrzymany - mówi prok. Wawryniuk.

    W tej chwili oficjalnie nie wiadomo jakie rany zostały zadane prezydentowi Adamowiczowi. - Zatrzymany znajduje się w jednej z jednostek policji. W tej chwili znana jest jego tożsamość - mówi prok. Wawryniuk.

    Zobacz galerię

    Atak nożownika na prezydenta Gdańska! Paweł Adamowicz w ciężkim stanie



    Policja oficjalnie potwierdza, że ofiarą ataku padł prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz. Został zabrany do szpitala.

    Joanna Kowalik-Kosińska, rzeczniczka KWP w Gdańsku potwierdziła, że napastnik został zatrzymany.
    - Został zatrzymany przez ochroniarzy, którzy ochraniali tę imprezę - mówi policjantka.

    - Na miejsce pojechał prokurator dyżurny - poinformowała "Dziennik Bałtycki" prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.



    Prezydent Gdańska zaatakowany przez nożownika



    Z relacji świadków wynika, że mężczyzna miał wbiec na scenę, tuż przed uroczystym "światełkiem do nieba". - Słyszałam, że krzyczał, że 5 lat niesłusznie siedział w więzieniu - mówi nam Czytelniczka.

    Jak zaznacza kobieta, kazano im się odsunąć od sceny.
    - Wołano także, że jest krew oraz że trzeba wezwać lekarza - relacjonuje.



    Jak relacjonuje dziennikarz "Dziennika Bałtyckiego", jeszcze o godz. 20 na Targu Węglowym widać było wychodzących ludzi - bez paniki. W odpowiedzi na pytanie co się stało stwierdzili, że "podobno w jednym z pierwszych rzędów wybuchła raca", a impreza została odwołana "ze względów bezpieczeństwa."

    Jednak z relacji innych świadków wynikało, że "na scenie dźgnięty został jakiś człowiek". - Leży za parawanem, na miejscu jest pogotowie, przy scenie stoją trzy ambulanse i dużo służb porządkowych - relacjonuje nasza dziennikarka.

    Na miejsce jedzie policja.



    Prezydent Gdańska zaatakowany przez nożownika. Karetka zabrała Pawła Adamowicza do szpitala



    Paweł Adamowicz jest ranny. Karetka zabrała go do szpitala. Napastnika zatrzymano i przewieziono do jednego z gdańskich komisariatów. Na razie, policja nie udziela żadnych informacji.

    - Na miejsce pojechał prokurator dyżurny - poinformowała "Dziennik Bałtycki" prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Najgroźniejsze wypadki z ciągnikami. Nawet Cimoszewicz zderzył się z traktorem

    Najgroźniejsze wypadki z ciągnikami. Nawet Cimoszewicz zderzył się z traktorem

    Licytacje komornicze 2019: Zobacz oferty z Białegostoku i regionu

    Licytacje komornicze 2019: Zobacz oferty z Białegostoku i regionu

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Święto Ultry 2019 w Białymstoku. Czterech kibiców Jagiellonii Białystok zatrzymanych

    Święto Ultry 2019 w Białymstoku. Czterech kibiców Jagiellonii Białystok zatrzymanych

    Pierwsza pomoc w wypadkach drogowych