Tragedia w Bydgoszczy. 24-latek pchnięty nożem. Zmarł w szpitalu

mm, MP
Do zabójstwa miało dojść w nocy obok dworca PKP.
Do zabójstwa miało dojść w nocy obok dworca PKP. pixabay
Tragiczna noc w Bydgoszczy. 24-latek kilkukrotnie został pchnięty nożem w rejonie dworca PKP. Zmarł w szpitalu. Policja zatrzymała trzy osoby.

Do tragedii miało dojść dzisiaj po północy. 24-letni mężczyzna miał zostać kilkukrotnie ugodzony nożem w klatkę piersiową i szyję. Według naszych ustaleń, został zaatakowany u zbiegu ulic Dworcowej i Sobieskiego, w okolicach bydgoskiego dworca PKP. Ranny 24-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala.

>> Najświeższe informacje z regionu, zdjęcia, wideo tylko na www.pomorska.pl <<

- Około godziny 01.30 dyżurny z bydgoskiego Śródmieścia otrzymał informację od lekarza o zgonie mężczyzny w szpitalu. Z jego relacji wynikało, że pacjent miał obrażenia, które mogły przyczynić się do jego śmierci i najprawdopodobniej zostały zadane przez inną osobę - informuje podkom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy.

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci. Z ustaleń wynika, że kilkanaście minut po północy mężczyzna został przewieziony spod dworca PKP Bydgoszcz Główna do szpitala im. Jurasza w Bydgoszczy. Lekarzy poinformowała ochrona dworca. Gdy wzywana była pomoc, mężczyzna jeszcze żył. Dopiero w szpitalu stracił przytomność. Ofiara to 24-letni Dawid M.

- Pracujący nad sprawą policjanci szybko ustalili rysopis osób, które mogły mieć związek ze śmiercią bydgoszczanina. Przed godziną 3 miejski monitoring zauważył podejrzewanych na przystanku MZK przy ulicy Zygmunta Augusta. Na miejsce natychmiast został skierowany patrol - dodaje podkom. Słomski.

Zatrzymano trzy osoby: 27-letniego Tomasza B., 22-letniego Adriana W. oraz 22-letnią Weronikę B. Przy pierwszym z nich znaleziono ostre narzędzie. Sprawcy byli pijani. Mężczyźni mieli niemal 2 promile alkoholu, a kobieta pół promila. Ponadto Tomasz B. był znany już wcześniej policji. Notowano go za bójki i uszkodzenia ciała.

Początkowo policjanci podawali, że jeden z napastników znał ofiarę. Później mundurowi zdementowali tę informację. Przesłuchano już pierwszego świadka zdarzenia.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zamordowany 24-latek pracował w bydgoskiej Pesie. Był już po pracy, gdy został zaatakowany. Zakończył zmianę o godz. 22.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że śledztwo będzie prowadzone w kierunku artykułu 148 Kodeksu karnego, czyli zabójstwa - mówi Piotr Dunal, zastępca prokuratora rejonowego Bydgoszcz-Północ. - Ważny w tej sprawie będzie zapis monitoringu i zeznania świadków. Na razie osoby zatrzymane muszą wytrzeźwieć. Ich przesłuchanie nastąpi jutro. Zleciliśmy też sekcję zwłok 24-letniego mężczyzny.

Za zabójstwo Kodeks karny przewiduje nawet dożywocie.

INFO Z POLSKI - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju (06.07.2017)

Wideo

Materiał oryginalny: Tragedia w Bydgoszczy. 24-latek pchnięty nożem. Zmarł w szpitalu - Gazeta Pomorska

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ana
Zabić ich w ten sam sposób może wtedy cebulę pamiętają się
I
Ida

Ten Adrian i Weronika to alkoholicy którzy lubią szwędać się po nocy.Wciąż trzeba było ich przeganiać z klatki schodowej jednej z kamienic przy ul Dworcowej.Upodobali sobie to miejsce na picie i przesiadywanie.Pewnej nocy podpalili urządzenia elektryczne na klatce schodowej był pożar mieszkańcy nie mieli prądu przez kilka dni.Uciekli ,nie ponieśli konsekwencji.A teraz o nich się pisze, że są świadkami :(To straszne i smutne!!!! 

b
bartas
Mentel moj ziomusiu .Do konca zycia bedziesz w mojej pamieci, nigdy nie dotrze do mnie ze Cie juz tu nie ma. Dozobaczenia kumplu.
G
Grzechu
Dawid , kiedys sie spotkamy...
G
Gość
W dniu 12.07.2017 o 09:42, Ka napisał:

Zamknąć takich w obozach pracy i jak zarobią na swoje utrzymanie to będą żyć jak nie no to ich wybór.Dlaczego mamy płacić podatki na wiezienia dla takich istot.

 

Na cwelownie z frajerami od razu, tam ich dojadą odpowiednio

J
Jaa
DAWID,"boxer"spoczywaj w spokoju
...

Jak wyglądają okolice dworca i pobliskie ulice wie każdy kto tam był. W każdej bramie ktoś stoi i chleje. Jakby tam policja podjechała i przeszukała obojętnie kogo to koks znajdzie, ale oni mają lepsze zajęcia niestety. To i tak cud że tak rzadko dochodzi do takich zdarzeń, zwykle kończy się na pobiciu i kradzieży.

p
prawdę mówić
W dniu 12.07.2017 o 10:05, krzyżak napisał:

bydgoszcz i wszystko jasne. patolOgia patologię patologią POgania.

 

deb***ku już zapomniałeś co wyprawia się w twoim brzydkim, pazernym,śmierdzącym  miasteczku nad strugą toruńską?

 

Ile tak pod nosem POnoć najlepszego w kraju tow.prezydenta  bauera Miszy Zaleskiego,wg p-Osłanki Iwony Michałek, było morderstw, bójek ,kradzieży itp.?

a
abcd
Wyszukaj w sieci:

"Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar"
Ł
Łukey
W dniu 12.07.2017 o 09:34, Gość napisał:

Po co komukolwiek jest potrzebna Pomorska niby z Bydgoszczy skoro musicie się na RMF powoływać? To sami nie wiecie co się w mieście dzieje? Dowcip nie media. Układajcie dalej zdjęcia w slajdy. 

Dokładnie

k
krzyżak

bydgoszcz i wszystko jasne. patolOgia patologię patologią POgania.

K
Ka

Zamknąć takich w obozach pracy i jak zarobią na swoje utrzymanie to będą żyć jak nie no to ich wybór.Dlaczego mamy płacić podatki na wiezienia dla takich istot.

G
Gość

Po co komukolwiek jest potrzebna Pomorska niby z Bydgoszczy skoro musicie się na RMF powoływać? To sami nie wiecie co się w mieście dzieje? Dowcip nie media. Układajcie dalej zdjęcia w slajdy. 

E
Egzekutor
Chętnie wyeliminuje takich śmieci ze społeczeństwa. Ile oszczędności! Dajcie mi przyzwolenie i srodki, a zacznę czyścić kraj z barachla.
C
CC

redaktor Myga chyba znów na kacu albo jeszcze pijany, skoro jedyne na co było go stać to kopiuj-wklej z innej strony i jeden telefon do Daszkiewicza :D

Dodaj ogłoszenie