Toyotą hilux uderzył w radiowóz. Policjanci nie mogli go dopaść. Sam zgłosił się na policję

(mak)
fot. KWP w Białymstoku
Jego rozbitą toyotę w niedzielę policjanci znaleźli ukrytą na wsi. Kierowca na komisariat zgłosił się sam wczoraj po południu.

Do zderzenia doszło w zeszły weekend. Rozpędzona toyota hilux uderzyła w radiowóz w centrum Bielska Podlaskiego. Uszkodziła tył policyjnego samochodu. Policjantom nic się nie stało, ale nie mogli dopaść pirata. Kierowca zbiegł. Mundurowym udało się jednak zapamiętać numer rejestracyjny samochodu i rozpoznać mężczyznę.

Rozpoczęły się poszukiwania. Samochód policjanci odnaleźli w stodole we wsi niedaleko Bielska Podlaskiego. Nadal jednak nie było sprawcy.

Wczoraj 26- latek sam zgłosił się na komendę w Bielsku. Został zatrzymany w areszcie na 48 godzin. Śledztwo wyjaśni czy był trzeźwy.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Marcin~

Czyżby cenzura w komentarzach na Porannym?? No nie Panowie i Panie (jeżeli tak można powiedzieć) trochę luzu i wolności...

G
Gość

no ten co pisał na pewno trzeźwy nie był )

W
Wopek

Ciezko dopasc w Bielsku auto marki Toyota Hilux, gdzie niemal kazdy jeździ takim autem! Mam efekty przyjmowania do milicji po znajomosci!

b
barach3

Proszę o sprawdzanie pisowni. Wstyd !!!!

Dodaj ogłoszenie