Tokio 2020. Rekord Polski i awans do półfinału 20-letniego Jakuba Majerskiego. Odpadł Paweł Korzeniowski [ZDJĘCIA]

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Jakub Majerski
Jakub Majerski Pawel Relikowski / Polska Press
Jakub Majerski poprawił własny rekord Polski w eliminacjach na 100m stylem motylkowym i awansował do półfinału. Odpadł Paweł Korzeniowski, dla którego były to już piąte igrzyska olimpijskie. O finał na 200m kobiet st. grzbietowym powalczy z kolei 15-letnia Laura Bernat.

Igrzyska olimpijskie w Tokio są na razie udane dla młodych polskich pływaków. W środę w finale 200m st. motylkowym popłynął 17-letni Krzysztof Chmielewski. Dziś z dobrej strony pokazali się kolejni zawodnicy. Trzy lata starszy od Chmielewskiego Jakub Majerski nie tylko awansował do półfinału na 100m st. motylkowym, ale też czasem 50,97s pobił własny rekord Polski z majowych mistrzostw Europy w Budapeszcie. To trzeci wynik eliminacji, pięć lat temu w Rio dałby srebrny medal.

ZOBACZ TEŻ:

- Złamanie granicy 51 sekund było jednym z moich celów. Czuję się mocny. Czy jestem w stanie popłynąć jeszcze szybciej? Trudno powiedzieć. Zobaczymy, czy półfinały będą rozgrywane rano, czy wieczorem. Tak czy inaczej chcę dać z siebie wszystko - skomentował 20-latek.

W eliminacjach odpadł Paweł Korzeniowski, dla którego igrzyska w Tokio są już piątymi w karierze. 36-latek uzyskał równe 52s, co było siódmym czasem jego serii i 22. całych eliminacji.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z CZWARTKOWYCH WYSTĘPÓW POLSKICH PŁYWAKÓW:

- Zadowolony nie jestem, bo na treningach pływałem szybciej. Na końcowych 10m zalał mnie kwas, nie było "doładowania". Cóż, pomyślałem sobie, że wóz albo przewóz. Chciałem zacząć naprawdę mocno - przyznał były mistrz świata.

- Z kibicami byłoby dużo fajniej, bez nich to inne igrzyska. Na ceremonii otwarcia, kiedy wychodziłem jako chorąży, na początku była adrenalina, ale kiedy zobaczyłem puste trybuny, miałem wrażenie, że jestem na jakiejś próbie. Niestety, takie są czasy i nic na to nie poradzimy - dodał.

ZOBACZ TEŻ:

Doświadczony zawodnik z Oświęcimia skomentował też sukces młodszego kolegi.

- Ładnie Kuba popłynął. Widać, że trenował bardziej pod 100 niż 200m. To jego pierwsze igrzyska, może jeszcze nie odczuwa stresu tak mocno. Trzymamy kciuki za półfinał i miejmy nadzieję finał, ale tam presja będzie zupełnie inna. Kuba jak najbardziej może powalczyć o medal, ale dajmy mu najpierw wejść do finału. Zobaczymy, jak popłyną inni zawodnicy. Myślę, że nie wszyscy pokazali, na co ich stać - studzi nastroje Korzeniowski, dla którego to najprawdopodobniej ostatnie igrzyska.

- Na razie przerwa i odpoczynek. Później zobaczymy, do dalej. Lubię adrenalinę związaną ze startami, ale mam już swoje lata. Regeneracja mojego organizmu jest teraz zupełnie inna. Zwłaszcza przy pracy i dwójce dzieci, trudno to połączyć z treningiem - podkreślił multimedalista mistrzostw Europy.

ZOBACZ TEŻ:

W zmianie warty w polskim pływaniu uczestniczyć będzie też Laura Bernat, najmłodsza wśród polskich uczestników igrzysk, dopiero we wrześniu skończy 16 lat. Tymczasem w czwartek awansowała do półfinału 200m st. grzbietowym z 13. czasem (2:10.37).

Zdyskwalifikowana za nieprawidłową zmianę została za to sztafeta mieszana 4x100m st. zmiennym w składzie Paulina Peda, Jan Kozakiewicz, Jakub Majerski i Kornelia Fiedkiewicz. Nawet gdyby ich czas został zaliczony, nie dałby jednak awansu do finału.

Tomasz Dębek, Tokio
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Ile medali zdobędą Polacy na igrzyskach w Tokio?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Piękna i ze złotym sercem. Dziennikarka meksykańskiego oddziału telewizji Fox Sports (i podobno była dziewczyna Ronaldinho) Erica Fernandez kocha nie tylko sport, ale też zwierzęta. Kolumbijka założyła fundację pomagającą psom, namawia też osoby śledzące ją na Instagramie (ponad 725 tys.) do adopcji. Robi to m.in. przez... swoje skąpo ubrane zdjęcia ze zwierzakami oczekującymi na nowy dom. Trudno przejść obok nich obojętnie.Uruchom i przeglądaj galerię klikając ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Seksowna dziennikarka sportowa Erika Fernandez rozebrała się...

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie