To najchętniej jedzą białostoczanie w restauracjach

krk
Pizza to najczęściej zamawiane danie w restauracjach przez białostoczan
Pizza to najczęściej zamawiane danie w restauracjach przez białostoczan 123rf.com
Nie da się ukryć, że białostoczanie lubią dobrze zjeść. W ciepłe majowe dni wielu z nich decyduje się na jedzenie w restauracjach lub zamówienie gotowych posiłków. Które restauracje i dania mają największe wzięcie w Białymstoku?

Niekwestionowanym liderem wśród dań zamawianych online z białostockich restauracji jest pizza. Dwa spośród trzech najpopularniejszych w mieście lokali oferujących jedzenie z dowozem to właśnie pizzerie. Według danych Pyszne.pl – największego w Polsce serwisu do zamawiania jedzenia w Internecie, współpracującego z 5 tys. restauracji w całym kraju, najlepiej oceniane przez klientów i najpopularniejsze w Białymstoku lokale, w których można złożyć zamówienie online, to:

Toni Peperoni w dzielnicy Antoniuk,
Manhattan Club Pizza w dzielnicy Bacieczki,
Midnight Pizza w dzielnicy Kawaleryjskie.

W Polsce najchętniej zajadamy się pizzą Capricciosa (26%) oraz Pepperoni (25%). Białystok nie różni się pod względem preferencji kulinarnych od innych miast – pizzę wybiera 41% głodomorów z Poznania i Wrocławia oraz 36% z Krakowa.

Inaczej jest tylko w Warszawie, gdzie przoduje kebab. W skali całej Polski na drugim miejscu wśród dań plasuje się kebab (17%), a na trzecim – sushi (13%).

Prezes Polska Press w Białymstoku lepi pierogi w restauracji Pani Pierożek w Białymstoku

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja
W dniu 14.05.2016 o 08:11, boner napisał:

Ciekawe czy koleś który wydalił ten odkrywczy artykuł ukończył jakieś szkoły?

"Podstawówkę" musiał skończyć. :D

g
gieniek juzikof
W dniu 14.05.2016 o 08:18, Dawid napisał:

Panie gdzie pan był ostatnio w restauracji  na obiedzie ? Panie na giełdzie na Krywlanach w autobusie flaki zjadłem. Niestety Białostoczan nie stać na jedzenie w restauracjach, bo obiad na 3 osoby kosztuje prawie 300 złotychdziękuję dowidzenia.

E panie ja był w restauracji Mc dunald i tyle nie wydał  :P

Myślał ja iść na dworzec na kebaba ale myśle nie choć raz pudziem do restaurancji .Choć panie troche bida u nich bo setkie i śledzia nie muk ja się doprosić . amen

m
miro

Brawo dla autora tego "czegoś". Takie "artykuły" znacząco poprawiają jakość portalu.

D
Dawid

Panie gdzie pan był ostatnio w restauracji  na obiedzie ?

 

Panie na giełdzie na Krywlanach w autobusie flaki zjadłem.

 

Niestety Białostoczan nie stać na jedzenie w restauracjach, bo obiad na 3 osoby kosztuje prawie 300 złotych

dziękuję dowidzenia.

b
boner

Ciekawe czy koleś który wydalił ten odkrywczy artykuł ukończył jakieś szkoły?

G
Gość
W dniu 14.05.2016 o 07:26, Gość napisał:

Nieważne. Ważny jest tytuł. też dałem nabrać się. Czyli  autor tych wypocin osiągnął zamierzony cel.Wszedłeś Ty, wszedłem ja.....zrobi to wielu innych. Są kliknięcia , jest kasa.

To nie tak. :)

Co ma artykuł wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem - NIC

 

Zaglądam na poranny z nudów i taktuję te wiadomości jak by to ująć (niepoważnie)

 

"Panie u mnie na wiosce to babki na ławeczkach zajmują się czym takim" :)

G
Gość
W dniu 13.05.2016 o 23:43, Gość napisał:

sorry ale o czym jest ten "artykul"?

Nieważne. Ważny jest tytuł. też dałem nabrać się. Czyli  autor tych wypocin osiągnął zamierzony cel.Wszedłeś Ty, wszedłem ja.....zrobi to wielu innych. Są kliknięcia , jest kasa.

G
Gość

Komuś coś się popieprzyło , w tytule mowa o białostoczanach w restauracjach a w artykule mowa o zamówieniach fast food online .Może niech auto artykułu doda przydworcowe kebaby ?

Przecież wyjście na kebaba to prawie jak iść do restauracji.

G
Gość

sorry ale o czym jest ten "artykul"?

Dodaj ogłoszenie