Tłum zdenerwowanych pacjentów przed USK w Białymstoku. Czekali kilka godzin w deszczu na wejście do szpitala (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Pancjenci skażą się, bo godzinami czekali na przyjęcie do szpitala. Stali w deszczu Wojciech Wojtkielewicz
O poranku przed wejściem do USK zebrała się długa kolejka. Pacjenci relacjonują, że na wejście do szpitala czekali kilka godzin. Niektórzy zmuszeni byli zrezygnować z wizyty.

To jest granda. Miałam rehabilitację umówioną na ok. 9 rano i czekałam na nią rok. Przed USK zastałam kolejkę, w której stało kilkaset osób. Dzwoniłam do wielu sekretariatów i nikt nie potrafił udzielić nam pomocy i odpowiedzieć na podstawowe pytania - mówi rozżalona Iwona Zawadzka, pacjentka Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. - Chciałam wiedzieć co z moją wizytą, której nie mogłam przełożyć na inny termin, jak się okazało. Jednocześnie nie mogłam czekać kolejnych godzin, bo mam obowiązki zawodowe - dodaje kobieta.

Zapowiada również, że sprawę skieruje do rzecznika praw pacjenta. W piśmie ze skargą zamierza opisać złą organizację pracy szpitala.

- Rozumiem, że jest epidemia i trzeba zachować środki ostrożności. Ale trzeba też szanować pacjentów, którzy nie powinni stać kilka godzin w deszczu. Szpital wykazał się totalną dezorganizacją. Nie wierzę, że nie można było postawić dodatkowego kontenera do wstępnej kwalifikacji i wyznaczyć więcej osób do pracy - ubolewa Zawadzka.

ZOBACZ TEŻ:W Białostockim Centrum Onkologii zakaz odwiedzin i wstępna kwalifikacja pacjenta. Szpital częstował herbatą! (ZDJĘCIA)

Ostatecznie białostoczanka zrezygnowała z dzisiejszej wizyty. Podobnie jak Agnieszka Krasowska, która na godz. 9.40 miała umówione USG.

- Stałam w kolejce dwie godziny, było może 300 osób. Przez ten czas kolejka przesunęła się o półtora metra. Dzwoniliśmy w różne miejsca, od rejestracji po dyrektora. Nikt nie odbierał. Dyrekcja przyszła skontrolować sytuację, ale kiedy jednej z pań zadałam pytanie dotyczące wizyty, odpowiedziała "nie obchodzi mnie to" - mówi Krasowska.

Według relacji pacjentki kolejka ruszyła się znacznie dopiero po przyjeździe fotoreportera "Porannego".

- Jest mi szkoda osób, które stały w tej kolejce. Była tam staruszka, która ledwo stała. Był chłopak z porażeniem, przy balkoniku. Ja mogłam sobie stać, jestem zdrowa. Ale jaką udrękę szpital zafundował osobom, które są naprawdę chore. I narażone w długiej kolejce na zakażenie koronawirusem - podkreśla Agnieszka Krasowska.

Zobacz też:USK Białystok. Szpital kliniczny wznawia planowe przyjęcia. Wkrótce będą przyjmować specjaliści w poradniach (ZDJĘCIA)

Rzeczniczka USK tłumaczy, że kolejka jest wynikiem troski o zdrowie pacjentów. Każdy musi przejść wstępną kwalifikację, zanim przekoczy prób szpitala. Ma to zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

- Dzisiaj było bardzo dużo pacjentów do przyjęć planowych, a także na USG, rehabilitacje i inne badania itd. Każdy pacjent przed wejściem musi zaś wypełnić ankietę, mieć zmierzoną temperaturę itd. Stąd też dziś w związku z tym nieco dłużej trzeba było poczekać na przyjęcie - tłumaczy Katarzyna Malinowska-Olczyk.

Nowe objawy koronawirusa

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zła organizacja w tym szpitalu to norma. A traktowanie pacjentów z góry przez większość lekarzy to codzienność. Miałam okazję przez pół roku przyglądać sie ich pracy, ponieważ tak długo przebywała w nim moja mama. Wspominam to strasznie. A mam porównanie co do innych szpitali bo mama leżała tez w Gliwicach. W tym porównaniu USK wypada tragicznie. Służba zdrowia...hmm. Słowo służba mylą z słowem Łaska.

G
Gość
23 czerwca, 14:48, Gość:

"Ja mogłam sobie stać, jestem zdrowa. Ale jaką udrękę szpital zafundował osobom, które są naprawdę chore." . Tako rzekła Pani w kolejce do "darmowego" USG .

ehhhhhh,zdrowa,a stoi w kolejce po badanie.....

G
Gość

Wystarczyło by się solidarnie zgadać na fejsie i wszyscy jak jeden mąż nie płacić zdrowotnego przez 3 miechy i zaraz by się poprawiło

G
Gość

Od kiedy to kolejka może być wynikiem troski o pacjenta? Pani rzecznik coś plecie. Mniemam, że chodziło jej o wstępną kwalifikację pacjenta.

G
Gość

Nie wiedzą, że lekarzom trzeba bić brawo?

G
Gość

pan dyrektor jakis niekumaty?

G
Gość

"Ja mogłam sobie stać, jestem zdrowa. Ale jaką udrękę szpital zafundował osobom, które są naprawdę chore." . Tako rzekła Pani w kolejce do "darmowego" USG .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3