Thiago Cionek: Nie boję się upału w Pawłodarze

(kw)
Thiago Cionek wierzy, że Jagiellonia upora się z Irtyszem
Thiago Cionek wierzy, że Jagiellonia upora się z Irtyszem archiwum
Po pierwszy meczu z Irtyszem Pawłodar zaliczka jest niewielka, ale jest. To rywal musi teraz zaatakować - mówi obrońca Jagiellonii Białystok Thiago Cionek.

Brazylijski obrońca był w pierwszym mecz kwalifikacji Ligi Europejskiej bardzo aktywny. Dwukrotnie, po rzutach rożnych, miał okazje strzeleckie. Raz zatrzymał go bramkarz Anton Cirin, a raz futbolówkę wybił jeden z obrońców.

- Może w rewanżu sprawdzi się polskie przysłowie: do trzech razy sztuka i już nikt nie stanie na drodze piłki. Poza tym dobrze, że mamy te okazję po stałych fragmentach gry, bo w Białymstoku mogłem strzelić ja, a także Andrius Skerla. To musi dać efekty - mówi Cionek.

Defensor żółto-czerwonych nie boi się wysokich temperatur, panujących w Kazachstanie i czekającego Jagę występu na sztucznej nawierzchni.

- Trudno, żeby Brazylijczyk bał się upału - śmieje się jagiellończyk. - A tak poważnie to mecz jest o godzinie 19 tamtejszego czasu, więc wysoka temperatura nie powinna być aż takim problemem. Co do sztucznej trawy, to na pewno gra się na niej zupełnie inaczej. Ale warunki będą dla obu drużyn takie same i nie powinniśmy narzekać. Jeśli pokażemy, to co umiemy, nie powinno być problemów - zaznacza Cionek.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
koczisss

O jakich upałach wciąż piszecie?
Na te chwilę w Pawłodarze jest aż 21 stopni, a prognozowana temperatura na dziś to tylko 25 stopni. W czwartek ma być 30 stopni, ale mecz będzie o 19 czasu miejscowego, czyli będzie już chłodniej.

Piszecie wciąż, upał, upał, upał, czyżby szukacie usprawiedliwienia, gdyby był blamaż?
Jakby nie patrzeć, to 30 stopni często i u nas bywa, więc gdzie tu problem?
Wcześniej pisaliście jeszcze o dużej wilgotności powietrza, a że niby skąd ona ma się na tym stepie wziąć?

Teraz wilgotność powietrza, to straszne 39%

Dla porównania, w Białymstoku mamy 87%, co przy tej pogodzie nie jest odczuwalne, ale gdyby było około 20 stopni, to uczucie gorąca byłoby większe niż przy 25 stopniach i ich wilgotności.

Dodaj ogłoszenie