Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Testy combo już dostępne w Białymstoku. Lekarz sprawdzi, jaki wirus wywołał infekcję

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
pixabay.com
Od ponad tygodnia NFZ finansuje tzw. testy combo, dzięki którym lekarz może sprawdzić, czy pacjent zakażony jest grypą, COVID-em czy wirusem RSV. Testy combo są już powszechnie dostępne. W pojedynczych przechodniach jednak nadal ich brakuje.

Grypa, RSV, COVID – bez testów nie możemy stwierdzić, na co pacjent choruje – podkreśla Agnieszka Gosk, lekarka rodzinna z jednej z białostockich przychodni. – A od tego przecież zależy sposób leczenia. Gdy wiemy na przykład, że mamy do czynienia z grypą, to możemy ją leczyć w sposób przyczynowy, a nie objawowy. A to znacznie skraca długość choroby. Poza tym wtedy te leki przeciwwirusowe możemy przepisać, jako profilaktykę, domownikom pacjenta.

Jak mówi Agnieszka Gosk, swoim pacjentom takie testy wykonuje od dawna. – Miałam zapas z ubiegłego roku. Ale szybko się skończyły – przyznaje. Dlatego cieszy ją możliwość sfinansowania takiego zakupu przez NFZ.

Teoretycznie poradnie poz już od ponad tygodnia mogą wykonywać pacjentom refinansowane testy combo, by sprawdzić, jaki wirus – i czy w ogóle wirus - spowodował infekcję. 5 stycznia minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał rozporządzenie, dzięki któremu testy combo stały się świadczeniami gwarantowanymi w podstawowej Opiece Zdrowotnej. Oznacza to, że mogą być finansowane przez NFZ. Jak wyliczyła Agencja Wyceny Technologii Medycznych, NFZ za wykonanie jednego testu zapłaci lekarzowi prawie 34 zł.

Pijany lekarz przyjmował pacjentów w Śniadecji. Miał ponad promil alkoholu. Grożą mu trzy lata więzienia

– W momencie, kiedy mamy tak wiele infekcji wywołanych wirusem grypy, koronawirusem i wirusem RSV, to wykonanie takiego testu pozwala zaplanować leczenie. To też doskonały sposób na wytłumaczenie rodzicom, dlaczego ich chorym dzieciom nie zlecamy antybiotyków – mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarka poz zrzeszona w Porozumieniu Zielonogórskim.

Bo, niestety, jak mówi, w Polsce wciąż pokutuje przekonanie, że na gorączkę, kaszel czy ból głowy najlepszym antidotum jest właśnie antybiotyk. Na szczęście pacjenci pamiętają, że antybiotyki nie działają na wirusy.

To czas wspomnień i planów. Na 60-lecie USK pracownicy dostali nagrody

Nie we wszystkich przychodniach jednak takie testy już są. Zamówienie i dostawa mogą potrwać jeszcze kilka dni, bo – jak zauważa Joanna Zabielska-Cieciuch, wszystkie polskie przychodnie złożyły zamówienia niemal w tym samym momencie. Hurtownie więc zwyczajnie się nie wyrabiają z błyskawiczną realizacją zamówień.. Niektórzy pacjenci próbują więc działać na własną rękę. Niestety, jest to bardzo trudne. Bo testy combo w podlaskich aptekach niestety, bardzo trudno jest znaleźć.

To oni będą nas leczyć. Absolwenci UMB odebrali dyplomy (zdjęcia)

– Źle się czuję, lekarz nie wykonał mi testu combo, bo go po prostu nie miał – opowiada Renata Rudzka, pacjent jednej z białostockich przychodni. – Zaszłam do jednej apteki, drugiej, trzeciej... W końcu na szczęście się udało. – To grypa – mówi pani Renata.

Obie białostockie lekarki natomiast zgodnie przyznają, że problem zachorowań byłby o wiele niższy, gdyby Polacy nie bagatelizowali szczepień. – Na grypę w tym roku zaszczepiło się około 4 proc. społeczeństwa. To zdecydowanie za mało – mówi Joanna Zabielska-Cieciuch. ą

od 12 lat
Wideo

Wybory samorządowe 2024 - II tura

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny