Teraz: 13.05.2021. Wraz z pojawieniem się słońca i wysokiej temperatury spadnie liczba zachorowań, bo pogoda ma duży wpływ na COVID

Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Transmisji koronawirusa sprzyja niska temperatura, mało słońca oraz bardzo wysoka lub bardzo niska wilgotność powietrza. Karolina Misztal / Polska Press
Poza szczepionką i pracami naukowców nad skutecznym lekarstwem na COCID nie ustają badania nad innymi okolicznościami pandemii. Ich wyniki mają ułatwić walkę z chorobą i epidemią. W tym gronie są wirusolodzy współpracujący z meteorologami. Czy poprawa pogody sprawi, że będzie mniej zachorowań? Czekając na majowe upały czekamy jednocześnie na mocne wyhamowanie epidemii w Polsce?

Raz po raz pojawiają się sprzeczne ze sobą informacje dotyczące zarówno objawów sygnalizujących pojawienie się COVID jak i np. czynników zwiększających lub zmniejszających ryzyko zarażenia.

Upadłe mity: utrata węchu, grupa krwi

Przez długi czas np. obowiązywał „test” w postaci utraty węchu i smaku. Teraz ma on znaczenie drugorzędne, a jego miejsce zajęły chore zatoki lub gardło. To samo z grupą ryzyka: obowiązującą „regułę”, iż grupa krwi 0 zmniejsza ryzyko zachorowania zastąpiła przekonanie, że taką rolę zmniejszającą ryzyko pełni aktywność fizyczna.

Pogoda wpływa na emisję COVID?

Sprzeczne informacje pojawiały się także co do tego czy pogoda wpływa na tempo epidemii czy nie.
Po roku badań, wszelkie tezy zostały zweryfikowane przez twarde dane. Jakie płyną stąd wnioski? Ciekawe informacje na ten temat przekazał w rozmowie z Gazeta.pl prof. Mariusz Figurski, dyrektor Centrum Modelowania Meteorologicznego Instytutu Meteorologii Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego.
Płyną z niej dwa kluczowe wnioski.
Po pierwsze wpływ pogody na zachorowalność na COVID-19 jest różny w różnych regionach świata, a nawet Polski.
Po drugie, poza wszelką wątpliwością jest to, że emisja wyraźnie zwalnia gdy jest słońce (mocne nasłonecznienie, wysoka temperatura powietrza) i niższa (poniżej 50 proc.) wilgotność powietrza.

„Transmisji koronawirusa sprzyja niska temperatura, mało słońca oraz bardzo wysoka lub bardzo niska wilgotność powietrza. I taką pogodę odnotowano właśnie na przełomie września i października” wyjaśnił ekspert w rozmowie z gazeta.pl, wyjaśniając, że ciepłe lato ubiegłego roku ograniczyło wyraźnie skalę emisji koronawirusa, a w konsekwencji mimo dużej mobliności Polaków zachorowań było stosunkowo mało.

Czekając na ciepło, czekamy na nową normalność

Na czym ten wpływ aury na wirusa polega? Wyjaśnienie jest proste – gdy jest gorąco i sucho a na dodatek świeci słońce, wirus żyje kilka godzin. Przy jesiennej pogodzie, a nawet takiej jaka spotyka nas teraz w majówkę, może żyć nawet do dwóch dni.
Gdy więc idziemy do sklepu czy nawet na spacer, w zależności od aktualnego stanu pogody ponosimy ryzyko małe albo nawet 20-krotnie większe.
I jeszcze jedno: nie udowodniono, by – wbrew stereotypom – silny wiatr ułatwiał roznoszenie się choroby.

NEWSY DNIA. Kliknij i przeczytaj!

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Materiał oryginalny: Teraz: 13.05.2021. Wraz z pojawieniem się słońca i wysokiej temperatury spadnie liczba zachorowań, bo pogoda ma duży wpływ na COVID - Strefa Biznesu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MK

Czy badacze wzięli pod uwagę wybory w Polsce. Nagle przed nimi robiliśmy mniej testów a wyniki podawali jakie chcieli. Zero wiarygodności, ze strony rządu rzecz jasna, nie badawczy.

Dodaj ogłoszenie