Teatr Wierszalin. Stworzyć „Fausta”, by oczyścić się z...

    Teatr Wierszalin. Stworzyć „Fausta”, by oczyścić się z pychy. To będzie nowa historia (zdjęcia, wideo)

    Jerzy Doroszkiewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Teatr Wierszalin wystawia spektakl "Faust. Nowa historia".
    Teatr Wierszalin. Faust. Nowa historia - przygotowania do spektaklu
    1/31
    przejdź do galerii

    Teatr Wierszalin. Faust. Nowa historia - przygotowania do spektaklu ©Jerzy Doroszkiewicz

    Stworzyć „Fausta”, by oczyścić się z pychy, to jedna z idei, jakie przyświecały Piotrowi Tomaszukowi, szefowi Teatru Wierszalin podczas prac nad nową premierą w Supraślu.
    Zobacz galerię
    - Wydawało mi się, że mieć „Dziady” w repertuarze, a nie mieć „Fausta” to trochę tak, jakby unikać odpowiedzi skąd się ten Gustaw/Konrad tak naprawdę wziął w naszej literaturze i naszej wyobraźni – tłumaczy wybór tematu nowej sztuki Piotr Tomaszuk. – A on się wziął właśnie z Fausta.

    Teatr Wierszalin pierwsze przedstawienie zagrał w Supraślu 30 listopada, ale sam reżyser i twórca tekstu przyznaje, że prace wciąż trwają, ciągle coś dopisuje, każda próba jest inna od poprzedniej. Dlatego dopiero dziś zaprosił do zobaczenia efektu swojej pracy dziennikarzy.

    – W moim przedstawieniu jest i Marlowe i jego „Tragiczne dzieje doktora Fausta”, jest i Klingemann, czyli druga dużo bardziej uteatralniona wersja Marlowa, dopiero trzeci był „Faust” Goethego, on był najbardziej rozbudowany i to on popchnął rozumienie tej postaci w kierunku romantycznego bohatera – wyjaśnia genezę swojej pracy Tomaszuk.

    W jego wizji Faust walczy o wolność indywidualną rozumianą jako totalne zbuntowanie się przeciwko Bogu, jako pakt z diabłem.

    – Musiałem dopisywać jakieś fragmenty, sceny i powiem szczerze, że mnie to wciągnęło na tyle, że jak się wydawało na początku, adaptacji kilku „Faustów”, wyszedł „Faust. Nowa historia” – zachęca Tomaszuk.

    – Gram Mefista, to wymarzona rola, jest gdzie się wyżyć i poszaleć – opowiada Dariusz Matys. Moja postać jest i rubaszna, i śmieszna, i straszna.

    – Pomanipulowałem trochę ze swoim wizerunkiem, bo gram jakby anty Konrada –dodaje Rafał Gąsowski, odtwórca Konrada.

    – Jeżeli oglądając „Fausta” oczyścimy się wszyscy z odrobiny pychy to będzie najpiękniejszy dar, jaki my możemy dać widzom – sumuje Piotr Tomaszuk.

    Premiera medialna dziś, o godz. 19.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii