Teatr Dramatyczny. Oświadczyny w walentynki po spektaklu I Move You (zdjęcia)

(DOR)
Tomasz wskoczył na scenę i z wielkim bukietem róż oświadczył się Marcie. Tak wyglądały walentynki po spektaklu I Move You w Teatrze Dramatycznym.

Wideo

Materiał oryginalny: Teatr Dramatyczny. Oświadczyny w walentynki po spektaklu I Move You (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bimbom

sorry ale bredzisz. idąc po bułki dokonuję zwykłej czynności dnia codziennego, którą z pewnością nie są oświadczyny. w tym zaś przypadku młodzieniec zmałpował tani chwyt powielany w nędznych romansidłach. na dodatek z tego co wiem zawiadomił wcześniej prasę by mieć jeszcze większy rozgłos. nie masz też racji odbierając czytelnikom prawa do krytyki. dlaczego ci, którym się nie podobało mają milczeć?
poza tym nie jest tak, że on nikogo nie skrzywdzł. otóż, swym tandetnym czynem naruszył poczucie dobrego smaku (uprzednio nadwyrężone przez fatalną sztukę) u wielu osób i już za to zasługuje na spostponowanie.

m
mis jogin

Dobrzy ludzie, co Was boli, że młody chłopak oświadczył się młodej dziewczynie na scenie? Plagiat? Czego? W ten sposób każdy z nas popełnia plagiaty na każdym kroku, przykładowo idąc do sklepu po bułki.To że byli inni wcześniej nie ujmuje odwagi młodzieńcowi, a jeśli już słowo odwaga tak Was uwiera (gdzie?), zamieniam je na szaleństwo, które przecież tożsame jest z miłością. Przecież św. Walenty nie jest jedynie patronem zakochanych... Lawina słownego błota, która tu czytam, fatalnie świadczy o naszym społeczeństwie. Wszystko negujemy, na wszystko reagujemy agresją, nawet na rzeczy, które nas bezpośrednio nie dotyczą. Nie podobało się jednemu czy drugiemu? Zamilcz! Pozwólcie ludziom robić to, na co mają ochotę, o ile nie krzywdzą przy tym innych. Skrzywdził kogo przyszły małżonek? Śmieszą mnie argumenty, że "to za nasze pieniądze". Proszę, jeśli już chcecie na siłę kogoś opluć, używajcie rozsądnych argumentów, w przeciwnym razie do łatki chama trzeba będzie dołożyć drugą, nie mniej piętnującą - idioty... Narzeczonym życzę wszystkiego najlepszego! Obyście na swojej drodze spotykali tylko ludzi pozytywnie nastawionych do świata, takimi też bądźcie i Wy przez całe swoje długie, szczęśliwe życie...

g
gość

popieram przedmówczynie w 100% niestety

Z
Z Łap Zawadzka

Skusiłam się na "Wariatkę z Chaillot" bo przeczytałam:
"Finansowy kryzys nawiedza ludzkość cyklicznie. Na dźwięk pękającej bańki spekulacyjnej wkracza do miast i domów. Większość ludzi czyni nędzarzami, nielicznym jednak pomnaża fortuny. W „Wariatce z Chaillot” chciwi inwestorzy skłonni są zburzyć Paryż, by uczynić z niego pole naftowe. Inicjują wielkągrę o przyszłość. W tej grze każdy chce być mądry i sprytny. Geodeta sfałszuje ekspertyzę, prezes oszuka udziałowców, bankier wykiwa maklerów. Aurelia, ekscentryczna mieszkanka zagrożonej dzielnicy Chaillot, postanawia walczyć o swoje miasto. Ogłasza koniec pasywności i organizuje kobiece siły zbrojne."
Co zobaczyłam?
Żenadę. Mężczyznę na szpilkach w roli głównej który przez trzy minuty obleśnie obłapia się na scenie przy piosence Anny Jantar "Słoneczne ćmy". Aktorzy zdawali się być zażenowani spektaklem w którym uczestniczą... bo słowo "grają" jest mocno na wyrost. Na uwagę zasługiwał jedynie głos pana Sokołowskiego... Pani reżyser, Anno, oszcędź nam "wielkiego świata" w takim wydaniu. "Prowincja" jest zdecydowanie bardziej wartościowa...

r
rachek

teatr dramatyczny hehe i wszystko jasne przeciez nikt nie mowil ze bedzie kolorowo

k
kleo
z braku jakichkolwiek innych sukcesów teatr liczył na taka przynajmniej promocję ,a tu zenada. Życzymy wiekszych osiagnięć
I chwała Ci za to , że teatr napisałeś z małej litery. Bo ostatnio na tyle zasluguje.
g
gość

z braku jakichkolwiek innych sukcesów teatr liczył na taka przynajmniej promocję ,a tu zenada. Życzymy wiekszych osiagnięć

M
Manio
Ależ pokazówka,,,szał
dla mnie to obciach, nic więcej. Na miejscu pracowników teatru na takie scenki bym nie wyraził zgody. Nie chodzę do teatru na "takie spektakle"

Gdybyś otrzymał kopertę z banknotami to na pewno byś zgodę wyraził. Przecież i tak podatnicy płaca za ten teatr. Gdyby to była jakas spółka to policja takiego delikwenta by odwiozła na komisariat a teatr wystawiłby mu z 5 000 za zakłucanie porządku i wykorzystanie sceny do celów prywatnych, własnej promocji.
i
il dottore

wg mnie to właśnie ludzie, którzy krytukują tak żenujący i tak naprawdę oklepany (w filmach, nagłaśniany w prasie, etc.) sposób oświadczyn, są na poziomie. z prostej przyczyny - widzą tandetę i miałkość takiego skoku na scenę kawalera akurat w walentynki. z kolei ci, którzy go bronią, atakując jednocześnie rozsądnych komentatorów, to osoby, których rozwój zatrzymał się na etapie serialu 'O jak Oświadczyny w teatrze'

G
Gość
Nie spodziewałam się, że będzie tutaj aż tyle ociekających jadem komentarzy. Co was (celowo z małej litery) tak boli, że chłopak oświadczył się w teatrze? O ile w ogóle część z was miała zaręczyny lub będzie mieć, to nie sądzę, żeby były takie wspaniałe jak wam się wydaje i też pewnie znalazłoby się parę osób, co nazwałoby je tandetą. Jeden się oświadcza w dyskotece, drugi w Paryżu, a trzeci w Wedlu. Co wam do tego?
A jak ktoś poczuł się zniesmaczony mógł ruszyć duxę z siedzenia i nie oglądać tego. W końcu przedstawienie się skończyło, czyż nie?
Nie macie co robić, tylko jechać po kimś kto wybrał sobie taki sposób? Żal mi was pojebxńcy. Nic dziwnego, że na tę osobliwą część kraju mówi się Polska Beeee. Jeszcze długo przez takich zakompleksieńców będą tak mówić o PodlaSJU.
Idźcie spać buraki. Dobranoc.

Polka z Polski Beeeeeee, pozytywnie nastawiona do obcych, serdecznie ich pozdrawiająca "Idźcie spać buraki."
a ja myślałem że na tym polega dyskusja?! jest artykuł jest system komentowania - jednym sie podoba innym nie
Dlaczego tych którym sie to nie podoba nazywasz poje****?? chyba na tym powinno polegać piękno społeczeństwa że jest ono RÓŻNORODNE ze nie każdy ma takie samo zdanie na daną kwestię. Ty sie cieszysz ze wszystkiego co przeczytasz w gazecie zobaczysz w tv ? jeżeli tak to proponuje jak najszybszą wizytę u lekarza bo takie zachowanie tylko świadczy o zaburzeniach w odczuwaniu emocji.
A na kompleksy związane z pochodzeniem chyba najlepsza jest zmiana adresu zamieszkania aleeee nie bo zawsze zostaje w dowodzie miejsce urodzenia (((( no cóż Polska beee i podlasje juz będą Cie zawsze prześladować ((((
M
Maria Sklodowska_Curie

Nie spodziewałam się, że będzie tutaj aż tyle ociekających jadem komentarzy. Co was (celowo z małej litery) tak boli, że chłopak oświadczył się w teatrze? O ile w ogóle część z was miała zaręczyny lub będzie mieć, to nie sądzę, żeby były takie wspaniałe jak wam się wydaje i też pewnie znalazłoby się parę osób, co nazwałoby je tandetą. Jeden się oświadcza w dyskotece, drugi w Paryżu, a trzeci w Wedlu. Co wam do tego?
A jak ktoś poczuł się zniesmaczony mógł ruszyć duxę z siedzenia i nie oglądać tego. W końcu przedstawienie się skończyło, czyż nie?
Nie macie co robić, tylko jechać po kimś kto wybrał sobie taki sposób? Żal mi was pojebxńcy. Nic dziwnego, że na tę osobliwą część kraju mówi się Polska Beeee. Jeszcze długo przez takich zakompleksieńców będą tak mówić o PodlaSJU.
Idźcie spać buraki. Dobranoc.

G
Gość
A najlepsze jest to,ze dziewczyna nie przyjęła tych oświadczyn i powiedziała : NIE

PS..Tak , wiem na 100% bo znam niedoszłego "pana młodego".....

Wyrazy współczucia.....

to ze starszym był niewypał...
teraz oświadczał się młodszy B.
Z
Ziuta

to żadna inwencja.to żałosny plagiat

K
Karol

Heh czy aby na pewno go znasz? Dziewczyna się zgodziła. Nic nie było ustawione. Byłoby to tandetne gdyby na każdym spektaklu ktoś się tak oświadczył. Ci którzy tym gardzą zapewne nie wiedza jakie wrażenie robią takie rzeczy na dziewczynach... Lub jest im głupio ze sami oświadczyli się w banalny spospob. Pozdrawiam ludzi z inwencja.

t
tamtam

A najlepsze jest to,ze dziewczyna nie przyjęła tych oświadczyn i powiedziała : NIE

PS..Tak , wiem na 100% bo znam niedoszłego "pana młodego".....

Wyrazy współczucia.....

Dodaj ogłoszenie