IMPREZY
    BIAŁYSTOK

    Tak się bawi Białystok!

    Rozwiń
    IMPREZY
    Zwiń

    Tak się bawi Białystok!

    Białostoczanie wiedzą jak się bawić. Oto ostatnie gorące imprezy

    Teatr Dramatyczny. Mikołaj Mikołajczyk reżyseruje Śmierć w...

    Teatr Dramatyczny. Mikołaj Mikołajczyk reżyseruje Śmierć w Wenecji czyli czego najbardziej żałują umierający (zdjęcia, wideo)

    Zdjęcie autora materiału

    Jerzy Doroszkiewicz

    Kurier Poranny

    Kurier Poranny

    Takiej premiery jeszcze w Teatrze Dramatycznym nie było. Wzorem scen offowych aktorzy wejdą pomiędzy widzów ułożonych na dywanie, by pokazać przed nimi najgłębsze emocje. Mikołaj Mikołajczyk reżyseruje Śmierć w Wenecji czyli czego najbardziej żałują umierający
    teatr Dramatyczny. Próba medialna do spektaklu "Śmierć w Wenecji czyli czego najbardziej żałują umierający"To ciężka praca nie tylko
    1/16
    przejdź do galerii

    teatr Dramatyczny. Próba medialna do spektaklu "Śmierć w Wenecji czyli czego najbardziej żałują umierający"

    To ciężka praca nie tylko fizyczna, ale przede wszystkim mentalna - mówi Krzysztof Ławniczak o próbach do spektaklu „Śmierć w Wenecji czyli czego najbardziej żałują umierający” ©Jerzy Doroszkiewicz

    Ale to nie będzie smutne przedstawienie - wręcz przeciwnie niejeden raz będzie można się uśmiechnąć. Wszystko bowiem zależy w „Śmierci w Wenecji czyli czego najbardziej żałują umierający” od wrażliwości widzów.

    - Zapraszamy widzów w naszą uroczystą przestrzeń foyer do położenia się na wykładzinie - zachęca Mikołaj Mikołajczyk, reżyser przedstawienia. Cały spektakl widzowie mogą oglądać z pozycji leżącej albo siedzącej.
    Część spektaklu dzieje się na suficie, część nad aktorami, obok aktorów. Aktorzy przechodzą nad publicznością, przysiadają się do publiczności, rozmawiają z publicznością, szepczą jej coś do ucha, zapraszają do rozmowy, do wspólnych działań. Ale spokojnie.

    - Żaden widz nie jest atakowany, molestowany, zmuszany - jeżeli ktoś nie ma ochoty - zamyka się w swoim kokonie, który i tak zostanie rozerwany. - żartuje Mikołajczyk. - Bo granica intymności, te pół metra które każdy chciałby mieć wokół siebie, zostaje przerwana.

    Po co to wszystko? Sprowadzanie widzów „do parteru”, mieszanie ich z aktorami?

    - Prowadzi to do dialogu i do zapładniania się nawzajem przepływem energii - tłumaczy reżyser. - Staramy się z góry przewidzieć reakcje widzów, choćby z tego powodu, by nikt sobie nie zrobił krzywdy. Jest komfort - samo położenie się jest przyjemniejsze niż siedzenie. Dyskomfort widza może polegać na tym, że aktorzy biegają pomiędzy widzami, dosiadają się do nich. Ale widz zawsze może zmienić miejsce! Przeturlać się, przejść na czworakach albo usiąść koło kogoś innego - zmienić perspektywę.

    Tyłowa „Śmierć w Wenecji” niewiele ma wspólnego z nowelką Tomasza Manna czy filmem Luchino Viscontiego. - To był tylko początek do naszego wspólnego procesu dojścia do kresu w jakimś bardzo pięknym, niepowtarzalnym miejscu - tłumaczy reżyser. - U Manna i Viscontiego to Wenecja, a u nas… ul! I tak rozpoczyna się cały spektakl - zapraszamy widza do świata pszczół wyświetlonego na suficie. Przy uwerturze do trzeciego aktu „Tristana i Izoldy”, czyli tej samej kompozycji, którą wykorzystał Lars Von Trier w filmie „Melancholia”, będzie to zaproszenie do końca pewnego znanego nam obrazu świata. Wytwarzamy bardzo intymną atmosferę, żeby za chwilę doprowadzić do jej unicestwienia.

    Śmierć w Wenecji czyli czego najbardziej żałują umierający



    Premiera: 14 września 2018 r.

    Scena Foyer

    Czas trwania: ok. 90 minut

    Ceny biletów*:
    - premiera - 50 zł
    - normalny - 40 zł
    - ulgowy - 30 zł
    - studencki - 20 zł (zniżka 50% dla studentów na legitymację do 26 r.ż. oraz dla doktorantów do 35 r.ż.)

    *przy zakupie minimum dziesięciu biletów normalnych, wszystkie w cenie biletów ulgowych

    Mikołaj Mikołajczyk - reżyseria i choreografia
    Marta Hella Fijałkowska - scenografia
    Konrad Hetel - dramaturg
    Patrycja Płanik - video
    Patryk Ołdziejewski - opracowanie muzyczne
    Monika Zaborska - inspicjent

    Obsada:
    Krystyna Kacprowicz-Sokołowska
    Monika Zaborska
    Krzysztof Ławniczak
    Patryk Ołdziejewski
    Piotr Szekowski

    Spektakl "Śmierć w Wenecji czyli czego najbardziej żałują umierający" ma interaktywny charakter.
    Na Scenie Foyer nie ma tradycyjnej przestrzeni przeznaczonej na widownię.
    Aktorzy grają wśród widzów.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka