Także film może służyć edukacji

Artur Brzeziński z Centrum Edukacji Nauczycieli w Białymstoku
Młodzi ludzie chętniej oglądają filmy niż czytają książki i mało prawdopodobne, by ta tendencja się odwróciła. Można natomiast wyciągnąć z tego wnioski istotne dla oferty edukacyjnej szkół. Świadomy odbiór filmów, tak samo jak dziel literackich, wymaga bowiem pewnego przygotowania. Stąd warto wprowadzić do szkół edukację filmową.

Ze statystyk wynika, że w 2012 roku polskie kina odwiedziło 38,5 mln widzów. Wśród widzów dominuje grupa młodych ludzi w wieku od 16 do 25 lat. Młodzi chętnie oglądają filmy i, jak pokazuje popularność takich obrazów jak "Jesteś Bogiem" Leszka Dawida (obejrzało go ponad 1,42 mln widzów) czy "Sala samobójców" Jana Komasy (820 tys. widzów), mogą to być filmy polskich twórców pokazujących istotne zjawiska współczesne i historyczne. Można wyciągnąć z tego wnioski istotne dla oferty edukacyjnej szkół. Większe zaangażowanie uczniów, gotowość do refleksji i dyskusji można częściej osiągnąć podczas omawiania współczesnego filmu niż lektury.

W szkołach od zawsze miały miejsce tak zwane wyjścia do kina organizowane dla całych klas. Zdarzało się i zdarza nadal, że te wyjścia były traktowane przez uczniów, jako sposób na uniknięcie lekcji a przez nauczycieli jako nieprzyjemny obowiązek. Działo się tak zwłaszcza wówczas, gdy film był ekranizacją lektury lub zawierał treści trudniejsze (niż romantyczna komedia lub film akcji) w odbiorze. Taka wizyta bywała bezużyteczna z punku widzenia edukacji.

Wśród wielu przyczyn, które składają się na taki przebieg szkolnych wyjść do kina może być brak lub niewłaściwe przygotowanie uczniów do oglądania filmu. Warto wyjaśnić im, dlaczego będą oglądać wybrany obraz, wspólnie zastanowić się, czego mogą oczekiwać, na co warto zwrócić uwagę w trakcie seansu itd. Te uwagi pozwolą później przeprowadzić w klasie dyskusję o filmie, opanowując w ten sposób nakazane przez programy nauczania hasła.

Dyskusje przed wyjściem do kina, właściwy przydział zadań dla uczniów, analiza i ocena filmu po powrocie do szkoły wymaga jednak od nauczycieli pewnej znajomości problematyki sztuki filmowej. Muszą oni także przygotować pewne materiały edukacyjne. Dla wielu z nich to za dużo. Są oni bowiem i tak obciążeni zdaniami związanymi z przygotowywaniem do sprawdzianów i egzaminów. W tej sytuacji wyjście do kina staje się dniem wolnym od nauki, albo w ogóle do niego nie dochodzi.

Na szczęście w tym momencie coraz częściej przychodzą im na pomoc organizacje pozarządowe, instytucje edukacyjne a nawet firmy zarabiające na filmach. W Stanach Zjednoczonych i na zachodzie Europy promocji filmu towarzyszą akcje skierowane do młodych ludzi poprzez ich nauczycieli. Strony internetowe filmów zawierają materiały edukacyjne, które można wykorzystać w szkołach. Takie pakiety pojawiają się wraz z wejściem filmów na ekrany.

Ta praktyka dotarła także do Polski. Zestawy materiałów edukacyjnych towarzyszyły takim filmom, jak właśnie "Sala samobójców", czy ostatnio "Tajemnica Westerplatte" i "Baczyński". Warto zwrócić uwagę na ten ostatni (jego premiera już 15 marca). Obejrzenie tego dzieła może być dobrym sposobem do zainteresowania młodych ludzi twórczością tego poety.

Zestawy materiałów edukacyjnych towarzyszącym premierom kinowym mają różny kształt. Są to np. kompletne scenariusze zajęć opisujące, jak można wykorzystać konkretny film na różnych przedmiotach. Inną propozycją są zestawy ćwiczeń, które nauczyciele mogą dowolnie wykorzystać w pracy z uczniami. Za każdym razem jednak nauczyciel otrzymuje narzędzie, które umożliwia mu efektywne wykorzystanie w nauczaniu wyjścia do kina. Kompetencje związane z prowadzeniem edukacji filmowej i wykorzystaniem filmu jako narzędzia pracy wychowawczej pomagają opanować nauczycielom także takie projekty jak np. Filmoteka Szkolna. Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej. Elementami projektu są pokazy ambitnych filmów, spotkania z gośćmi, dyskusje i warsztaty, interdyscyplinarne materiały dydaktyczne przygotowane dla uczniów i nauczycieli ze wszystkich typów szkół.

Czytaj e-wydanie »

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3