Taksówkarz: Montujmy progi dla rowerzystów. By zwalniali przed jezdnią

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Zaktualizowano 
Tego chce taksówkarz Hieronim Rybołowicz. Ma dość rowerzystów wjeżdżających z dużą szybkością na jezdnię.

Nawet taki nie spojrzy, nie mówiąc już o zwolnieniu. A później mówią, że samochód potrącił rowerzystę – mówi Hieronim Rybołowicz.

Wtóruje mu Edward Biełaga ze stowarzyszenia Radio Taxi Komfort. – Odkąd rowerzyści dostali specjalne uprawnienie, że nie muszą zsiadać z roweru gdy dojeżdżają do jezdni gnają jak szaleni. Szczególnie niebezpieczne jest to, gdy kierowca skręca w prawo i nie widzi, że za jego plecami pędzi rower – podkreśla.

Rybołowicz ma pomysł jak poprawić bezpieczeństwo. Proponuje montowanie na ścieżkach rowerowych tuż przed jezdniami progów zwalniających. – Wtedy rowerzysta chcąc nie chcąc będzie musiał zwolnić. Na pewno dzięki temu byłoby mniej wypadków.
O takim pomyśle nie chce słyszeć Piotr Kempisty ze stowarzyszenia Rowerowy Białystok.

WYPADEK NA UL. ŻEROMSKIEGO. POTRĄCENIE ROWERZYSTY

– Rowerzyści wpadają pod samochody, bo kierowcy niedostatecznie rozglądają się, czy nadjeżdża rower. Nie ma to absolutnie żadnego związku z prędkością. Bo wypadki zdarzają się też, gdy rowerzysta jedzie bardzo powoli – mówi.

Dodaje, że rowerzysta na przejeździe rowerowym ma pierwszeństwo i to kierowca powinien upewnić się, czy może przejechać.
– Poza tym progi spowodują dwie rzeczy: część rowerzystów będzie omijać je chodnikiem, część będzie się rozpędzać i je przeskakiwać, co doprowadzi do pogorszenia bezpieczeństwa – podkreśla Kempisty.

Sceny jak na filmie! Wjechał autem na ścieżkę. Bo rozzłościł go rowerzysta
Podobnie uważa Anna Kowalska z magistratu. – Nie skorzystamy z pomysłu taksówkarza bo wszystkie nierówności na drodze rowerowej są niebezpieczne. Progi zwalniające nie zapewnią bezpieczeństwa, wręcz przeciwnie – mogą je pogorszyć i powodować upadki.

Dodaje, że w Białymstoku stosowane są inne rozwiązanie mające zwiększyć bezpieczeństwo. – Od ubiegłego roku przejazdy rowerowe na przejściach malowane są na czerwono. Będziemy dążyć do tego, aby wszystkie przejścia z przejazdami dla rowerów w mieście zostały tak oznakowane – podkreśla urzędniczka.

Białostoccy rowerzyści łamią przepisy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 50

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Red is bad

Jeszcze bardziej czerwony kolor na jezdni zlikwiduje wypadki w mieście. No brawo, brawo, brawo. Co za rewolucyjny, genialny pomysł. Na szczęście wybory już niedługo, czas pogonic ignorantów.

J
John
W dniu 10.07.2018 o 09:19, Piesza napisał:

Powtórzę, to co piszę od lat.Wszystkie problemy z rowerzystami wynikają z umieszczenia ścieżek, czy dróg, jak kto woli, dla rowerów na chodniku, a nie na jezdni i pozwolenie jeżdżenia rowerami po chodniku. Wymyślanie progów czy czegokolwiek innego, nic nie da, ponieważ sam pomysł jazdy rowerem w ciągu pieszym, zamiast w ciągu pojazdów, przeczy logice i powoduje niebezpieczeństwo dla wszystkich: rowerzystów, pieszych i kierowców. Rower jest pojazdem i jego miejsce jest na jezdni, na wyznaczonym pasie, a nie na chodniku.Zginą wszystkie problemy, progi też nie będą potrzebne, gdyż rowerzysta będzie musiał znać przepisy ruchu drogowego i będzie musiał je przestrzegać.W obecnym stanie rowerzysta nie musi znać i nie musi przestrzegać.

Potwierdzam, odwiedzając różne miasta można to dostrzec. Proszę spojrzeć na Kopenhagę, Tallin, Nowy Jork czy chociażby na naszą Warszawę. Ja również jadąc rowerem odczuwam, że jadę jak po chodniku i nawet jakbym chciał jechać zgodnie z prawem czyli po jezdni albo ścieżką to się nie da. Zawsze trzeba przedostać się albo na drugą stronę jezdni albo nie wiem. Zabawne są też zjazdy scieżek na ulicę np. Aleji Solidarności albo na Hallera, gdzie ścieżka jest dwu kierunkowa, zjazd na pas ulicy w jedną stronę.

J
John
W dniu 10.07.2018 o 09:19, Piesza napisał:

Powtórzę, to co piszę od lat.Wszystkie problemy z rowerzystami wynikają z umieszczenia ścieżek, czy dróg, jak kto woli, dla rowerów na chodniku, a nie na jezdni i pozwolenie jeżdżenia rowerami po chodniku. Wymyślanie progów czy czegokolwiek innego, nic nie da, ponieważ sam pomysł jazdy rowerem w ciągu pieszym, zamiast w ciągu pojazdów, przeczy logice i powoduje niebezpieczeństwo dla wszystkich: rowerzystów, pieszych i kierowców. Rower jest pojazdem i jego miejsce jest na jezdni, na wyznaczonym pasie, a nie na chodniku.Zginą wszystkie problemy, progi też nie będą potrzebne, gdyż rowerzysta będzie musiał znać przepisy ruchu drogowego i będzie musiał je przestrzegać.W obecnym stanie rowerzysta nie musi znać i nie musi przestrzegać.

Potwierdzam, odwiedzając różne miasta można to dostrzec. Proszę spojrzeć na Kopenhagę, Tallin, Nowy Jork czy chociażby na naszą Warszawę. Ja również jadąc rowerem odczuwam, że jadę jak po chodniku i nawet jakbym chciał jechać zgodnie z prawem czyli po jezdni albo ścieżką to się nie da. Zawsze trzeba przedostać się albo na drugą stronę jezdni albo nie wiem. Zabawne są też zjazdy scieżek na ulicę np. Aleji Solidarności albo na Hallera, gdzie ścieżka jest dwu kierunkowa, zjazd na pas ulicy w jedną stronę.

J
John
W dniu 10.07.2018 o 09:19, Piesza napisał:

Powtórzę, to co piszę od lat.Wszystkie problemy z rowerzystami wynikają z umieszczenia ścieżek, czy dróg, jak kto woli, dla rowerów na chodniku, a nie na jezdni i pozwolenie jeżdżenia rowerami po chodniku. Wymyślanie progów czy czegokolwiek innego, nic nie da, ponieważ sam pomysł jazdy rowerem w ciągu pieszym, zamiast w ciągu pojazdów, przeczy logice i powoduje niebezpieczeństwo dla wszystkich: rowerzystów, pieszych i kierowców. Rower jest pojazdem i jego miejsce jest na jezdni, na wyznaczonym pasie, a nie na chodniku.Zginą wszystkie problemy, progi też nie będą potrzebne, gdyż rowerzysta będzie musiał znać przepisy ruchu drogowego i będzie musiał je przestrzegać.W obecnym stanie rowerzysta nie musi znać i nie musi przestrzegać.

Potwierdzam, odwiedzając różne miasta można to dostrzec. Proszę spojrzeć na Kopenhagę, Tallin, Nowy Jork czy chociażby na naszą Warszawę. Ja również jadąc rowerem odczuwam, że jadę jak po chodniku i nawet jakbym chciał jechać zgodnie z prawem czyli po jezdni albo ścieżką to się nie da. Zawsze trzeba przedostać się albo na drugą stronę jezdni albo nie wiem. Zabawne są też zjazdy scieżek na ulicę np. Aleji Solidarności albo na Hallera, gdzie ścieżka jest dwu kierunkowa, zjazd na pas ulicy w jedną stronę.

K
Kiekrowca rowerzysta

Dokładnie, a rowerzyści zaczną zwalniać przed przejazdem!

K
Kierowca rowerzysta

Dokładnie, a rowerzyści zaczną zwalniać!

G
Gość
W dniu 10.07.2018 o 13:59, Zbigniew napisał:

Ogólnie kto jeździł rowerem po Białymstoku wie że ten przepis z pierwszeństwem jest tylko na papierze, bo kierowcy i tak na to nie patrzą, a powinni bo na przejściach są też piesi.

Wystarczy postawić obok przejazdu radiowóz na sygnałach i dziwnym trafem kierowcy będą zauważać wszystkich rowerzystów.

G
Gość
W dniu 10.07.2018 o 07:48, Ja napisał:

Ba jestem wręcz za obowiązkowym znakiem STOP dla rowerzystów w miejscu gdzie droga rowerowa krzyżuje się z jezdnią. Nie zaszkodzi wprowadzenie przepisów korzystania z dróg rowerowych plus jakiś obowiązkowy egzamin z przepisów

Jeżeli tak trzymasz się przepisów, to powinieneś wiedzieć w jakim miejscu stawia się znak STOP. I powinieneś wiedzieć że na DDR idącej wzdłuż drogi z pierwszeństwem, obowiązuje takie samo pierwszeństwo, więc tu znak STOP powinien stać dla kierowców samochodów przed tą DDR.

G
Gość

szanowny magistracie obiecales ze do konca Iv kwartalu 2017 roku bedzie stanowisko na chodniku przed galeria alfa do wysadzania pasazerow i co mamy 10 lipca 2018 rok obicanki cacanki tylko do wystawiania mandatow to jestescie szybcy 

 

taksowkarz

          

p
piotr

Montujmy progi zwalniające dla samochodów na jezdni w miejscach przecięć kierunków jazdy z drogami dla rowerów. Jak auta będą jeździć wolniej, będzie bezpieczniej.

Z
Zbigniew

Ogólnie kto jeździł rowerem po Białymstoku wie że ten przepis z pierwszeństwem jest tylko na papierze, bo kierowcy i tak na to nie patrzą, a powinni bo na przejściach są też piesi.

b
bo
W dniu 10.07.2018 o 12:58, MajkelkrólPodlaskichszos napisał:

Proszę zauważyć, że przejazdy dla rowerów są obok przejść dla pieszych. Przypadek? Oczywiście, że przypadek. Dlatego trzeba odebrać pierwszeństwo rowerzystom, żeby móc spokojnie cisnąć bez zwalniania. Mało tego, proszę zauważyć że samochód jeździ z dwu, a nawet trzykrotną prędkością roweru i waży dużo więcej, więc stanowi mniejsze zagrożenie niż rowerzysta czy pieszy. Dlatego nie powinien zwalniać, żeby było bardziej niebezpiecznie. A tak swoją drogą jeżeli masz ustąp pierwszeństwa to nie ma co się obrażać tylko trzeba zwolnić i rozejrzeć się, wolniej jadący samochód to nie tylko większe bezpieczeństwo dla tych na pasach ale również dla ciebie mój kolego jadący większym pojazdem. Napisałbym, żeby wstawić progi zwalniające dla samochodów przed przejściami dla pieszych, ale nie popadajmy w paranoję, a szanujmy się, bo stereotypowo najgorszymi cwaniakami na drogach przez niektórych są uznawani taksówkarze.

ścieżki rowerowe nie dla durniów !!!!!!! a dla normalnych ludzi.

M
MajkelkrólPodlaskichszos

Proszę zauważyć, że przejazdy dla rowerów są obok przejść dla pieszych. Przypadek? Oczywiście, że przypadek. Dlatego trzeba odebrać pierwszeństwo rowerzystom, żeby móc spokojnie cisnąć bez zwalniania. Mało tego, proszę zauważyć że samochód jeździ z dwu, a nawet trzykrotną prędkością roweru i waży dużo więcej, więc stanowi mniejsze zagrożenie niż rowerzysta czy pieszy. Dlatego nie powinien zwalniać, żeby było bardziej niebezpiecznie. A tak swoją drogą jeżeli masz ustąp pierwszeństwa to nie ma co się obrażać tylko trzeba zwolnić i rozejrzeć się, wolniej jadący samochód to nie tylko większe bezpieczeństwo dla tych na pasach ale również dla ciebie mój kolego jadący większym pojazdem. Napisałbym, żeby wstawić progi zwalniające dla samochodów przed przejściami dla pieszych, ale nie popadajmy w paranoję, a szanujmy się, bo stereotypowo najgorszymi cwaniakami na drogach przez niektórych są uznawani taksówkarze.

M
MajkelkrólPodlaskichszos

Proszę zauważyć, że przejazdy dla rowerów są obok przejść dla pieszych. Przypadek? Oczywiście, że przypadek. Dlatego trzeba odebrać pierwszeństwo rowerzystom, żeby móc spokojnie cisnąć bez zwalniania. Mało tego, proszę zauważyć że samochód jeździ z dwu, a nawet trzykrotną prędkością roweru i waży dużo więcej, więc stanowi mniejsze zagrożenie niż rowerzysta czy pieszy. Dlatego nie powinien zwalniać, żeby było bardziej niebezpiecznie. A tak swoją drogą jeżeli masz ustąp pierwszeństwa to nie ma co się obrażać tylko trzeba zwolnić i rozejrzeć się, wolniej jadący samochód to nie tylko większe bezpieczeństwo dla tych na pasach ale również dla ciebie mój kolego jadący większym pojazdem. Napisałbym, żeby wstawić progi zwalniające dla samochodów przed przejściami dla pieszych, ale nie popadajmy w paranoję, a szanujmy się, bo stereotypowo najgorszymi cwaniakami na drogach przez niektórych są uznawani taksówkarze.

n
nfo
W dniu 10.07.2018 o 00:03, Policjant napisał:

Hmm.. Akcje są i to bardzo często, jednak na Wydział Ruchu Drogowego- ok 60 policjantów 90% to rowerzyści, około 4-5 policjantów stara się coś z tym zrobić, ale wiesz jak trudno takiego delikwenta złapać? Szybko zwiewna wjeżdża w park lub osiedle, gonić takiego radiowozem na bombach??? Jak już uda się zatrzymać, powiem szczerze najgorsza grupa do kontroli, nagrywają telefonami udają bezrobotnych bez środków do życia, płaczą, są bardzo roszczeniowi, po takiej kontroli przez 15 minut dochodzi się do siebie.

 

Wreszcie konkretne info dlaczego policja umywa ręce.

Bo kierowca ma kwity z których wystarczy spisać, bo jest tam komplet danych potrzebnych do wystawienia mandatu.

A wystarczy że rowerzysta poda dane wrednego sąsiada i już jest NN, po premii, po wynikach po statystykach a ile przy tym jeszcze kwitów i bieganiny....

.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3