Tak wyglądają tereny zielone na osiedlu Skorupy. Rozbite butelki, puste opakowania, szmaty, folie i styropian (wideo, zdjęcia)

Adam Kupryjaniuk
Adam Kupryjaniuk

Wideo

Zobacz galerię (23 zdjęcia)
Na łąkach na osiedlu Skorupy w Białymstoku jest bardzo dużo śmieci - alarmują mieszkańcy. - To jedyne miejsce w okolicy, gdzie można pospacerować. Czasem nawet jelonek przybiegnie. Szkoda, żeby to tak wyglądało - mówi mieszkanka ulicy Sybiraków.

Po jednej stronie deptaka rozbite butelki, puste opakowania. Po drugiej materace, szmaty, folia i kawałki styropianu. Tak wyglądają okolice terenów zielonych na osiedlu Skorupy. Gruntowa ścieżka stanowiąca fragment ulicy Wołyńskiej jest bardzo zaśmiecona.

- Często chodzą tędy matki z dziećmi albo ludzie z psami, a wokół walają się rozbite butelki i różne inne śmieci. Kiedyś nie było tak źle, ale po tegorocznej zimie jest fatalnie - mówi mieszkanka ulicy Sybiraków. - Zgłaszałam to straży miejskiej cztery tygodnie temu. Tydzień temu odezwali się, że trudno im jest dojść, kto jest właścicielem działek, bo jest ich bardzo dużo. W okolicy często siedzi też podejrzane towarzystwo, a na łące widać, jakby ktoś koczował.

Na inny aspekt sprawy zwraca uwagę kolejna czytelniczka, która sygnalizowała nam problem zaśmiecenia tamtej okolicy.

- Wokół budowy nowych bloków na ulicy Sudeckiej jest bardzo dużo śmieci. Wiatr roznosi je po całej łące. Walają się tam folie, styropiany i kartony - mówi mieszkanka okolicy. - Teren budowy nie jest dokładnie ogrodzony. Tak jest już od paru miesięcy.

W tamtym miejscu powstaje Promenada Chrobrego, inwestycja firmy Rogowski Development. Piotr Rawa, kierownik budowy informuje, że nie otrzymywali żadnych sygnałów, że coś jest nie tak.

- Jestem zdziwiony pytaniem, bo nie mieliśmy interwencji, chociażby straży miejskiej, co zawsze jest pierwszym krokiem w takich sytuacjach. Nie dotarły do mnie też sygnały ze strony mieszkańców z zamieszkałej części osiedla czy sąsiadujących z nami ogródków działkowych - mówi Piotr Rawa.

- Ciężko jest mi się dokładnie odnieść, bo nie widziałem zdjęć, które Państwo otrzymali i nie wiem, czy są aktualne. (zdjęcia z okolic budowy zostały wykonane 19.04.2021 przyp. red.) Do inwestycji przylega obszar kilku hektarów i niekoniecznie chodzi tu o odpady z nowo budowanej części osiedla - dodaje kierownik budowy.

- Ekipy wykańczające mieszkania w oddanej już do użytkowania części osiedla często wyrzucają pozostałości materiałów budowlanych w okolicy. Kilka tygodni temu administracja zakończonej części osiedla poprosiła nas o uprzątnięcie kilku metrów sześciennych odpadów. Znajdowały się one na końcu ulicy Sudeckiej i pochodziły z remontowanych mieszkań. Oczywiście pomogliśmy - mówi Piotr Rawa.

Kierownik budowy zapewnia, że już zajęli się sprawą śmieci niedaleko budowy

- Sprawdzimy te sygnały, niezależnie od tego już zarządziłem sprzątanie przylegających do inwestycji terenów - obiecuje Piotr Rawa.

Problem jest zatem wielowątkowy i trudno ustalić kto, w jakim stopniu ponosi odpowiedzialność za zaśmiecenie tamtych rejonów.

Sprawą zainteresowała się straż miejska.

- Strażnicy realizują zgłoszenie dotyczące zanieczyszczenia działek w okolicy ul. Wołyńskiej, Łupaszki i Sudeckiej. W obrębie ich zainteresowania są również nieczystości znajdujące się na terenie budowy w rejonie wspomnianych ulic. Aktualnie prowadzone są czynności wyjaśniające - mówi Joanna Szerenos-Pawilcz, rzecznik prasowa Straży Miejskiej w Białymstoku.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pamiętam za młodu, to tam nie było nic po za drewnianym kościołem, wszędzie były piękne bagna oraz chaszcze. Teraz postawiono bloki na bagnie, ciekawe kiedy zacznie się lament o brak miejsc parkingowych

P
Piter

Na początek rozwiązać niemrawą straż miejską jeśli ustalenie właścicieli działek ich przerasta.

W
Wacek

Problem się rozwiąże, będzie zrobiona tamtędy ulica do os. Sibiraków a resztę zabudują developerzy i będzie pozamiatane i posprzątane.

H
Hmm

Większość śmieci to butelki plastikowe i szklane plus stare przedmioty. Mieszkańcy sami śmiecą a obwiniają budowę.. Materiały budowlane tylko przy nowo budowanych blokach leżą co jest normalne a na terenach zielonych śmieci po wodzie, alkoholu i opakowaniach czy też materac lub gruz wyrzucony z domu lub altanki po remoncie.

Dodaj ogłoszenie